Problemy, mieszkańcy, Osiedle Piastowskie, Strzelno
Mętna woda, brudne liczniki, wysokie rachunki
Radny Henryk Trawiński chce, by bloki na Osiedlu Piastowskim w Strzelnie odłączyły się od Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie.
I przyłączyły się najlepiej do spółdzielni Słoneczna. Wszystko przez wysokie rachunki za wodę pomimo zainstalowanych w mieszkaniach wodomierzy. Prezes SM Mogilno Wojciech Baran mówi, że to wina jakości wody w Strzelnie i podaje konkretne przykłady konieczności wymiany liczników głównych przez strzeleńską komunalkę.
DUŻO ZA WODĘ
Podczas wrześniowej sesji Rady Miejskiej w Strzelnie radny Henryk Trawiński przedstawił skargę mieszkańców Osiedla Piastowskiego dotyczącą opłat za zużytą wodę w ich mieszkaniach. Jak mówił, wielu mieszkańców tego osiedla własnym kosztem pozakładało sobie w mieszkaniach wodomierze, dzięki którym chcieli płacić za wodę, którą faktycznie zużyli. - Ale niestety się pomylili - mówił radny. Otóż w okresie rozliczeniowym od marca do końca czerwca do faktycznego zużycia wody w mieszkaniach doliczono mieszkańcom 1.200 m3 wody.
- Wniosek mój jest następujący. Przystąpić do odwrotnego działania, odłączenia się od Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie, bo przecież tam są wszystkie problemy. My przecież mamy już Spółdzielnię Mieszkaniową w Strzelnie (ul. Słoneczna przyp. mal) i ona działa. Mają też problemy, ale działają i rozwiązują je we własnym zakresie. Mieszkańcy tej spółdzielni nie muszą nigdzie jeździć, mają to na miejscu. Dlaczego Strzelno nie potrafi, dlaczego my mieszkańcy Strzelna nie mamy możliwości zarządzania własną spółdzielnią? Będzie tutaj na miejscu spółdzielnia, to będzie każdy mógł wyjaśnić sprawy na miejscu. Nikt nie będzie musiał jeździć do Mogilna - twierdził Henryk Trawiński.
Obecny na sesji dyrektor strzeleńskiego ZGKiM Dariusz Sieradzki stwierdził jednoznacznie, że - Rola nasza, jako ZGKiM, jako dostawcy wody, kończy się na zaworze głównym i na głównym wodomierzu. Rozliczanie wszelkiego rodzaju strat wody pomiędzy lokatorem a wodomierzem głównym leży po stronie zarządcy i zarządca w mojej ocenie czyni to dość poprawnie, a skąd wychodzą takie różnice, trzeba byłoby przejrzeć instalacje - mówił dyrektor Sieradzki.
W jego ocenie najczęstszą przyczyną może być nieprawidłowe zamontowanie wodomierza w mieszkaniach. Generalnie te wodomierze, jak mówił dyrektor Sieradzki, są montowane w jakiś kątach, nie ma zachowanego odcinka prostego, który średnicę wodomierza powinien stanowić, to według dyrektora strzeleńskiej komunalki będzie generalną przyczyną.
- Znam z praktyk montowania wodomierzy w mieszkaniach komunalnych, gdzie wodomierze montowane w ciasnych kątach powodują, że rozbieżności są w różną stronę. Trzeba byłoby to wszystko solidnie przejrzeć. Ja mogę instruktażu udzielić, nawet mogę się przejść osobiście, jeżeli będzie trzeba dla przykładu jeden blok sprawdzić. Jednak to nie moja rola, to jest rola zarządcy i tyle - mówił Dariusz Sieradzki.
WYMIENIAĆ LICZNIKI GŁÓWNE
Zdaniem prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie Wojciecha Barana, przyczyną pojawiających się różnic pomiędzy wskazaniami wodomierza głównego a sumą wskazań liczników w mieszkaniach jest nieprawidłowe działanie liczników głównych, których właścicielem jest Zarząd Gospodarki Komunalnej w Strzelnie. Jak mówi Wojciech Baran, w każdym z budynków należących do spółdzielni na terenie Strzelna znajduje się licznik główny, na podstawie którego ZGK wystawia spółdzielni fakturę za zużytą wodę. Okres legalizacji dla takiego licznika wynosi 5 lat. Tymczasem już nawet po dwóch, trzech latach spółdzielnia obserwuje zawyżone wskazania liczników.
- Powodem tego w mojej opinii jest zła jakość wody w Strzelnie. Podczas kwietniowej sesji Rady Powiatu dyrekcja „sanepidu” wskazywała, że „głównym problemem jest ponadnormatywna zawartość żelaza i manganu. Czasem, okresowo zdarza się też nadmierne stężenie jonu amonowego. A z powodu zawartości i dużej koncentracji manganu i żelaza - również mętność. Są to elementy powiązane.” Dalej pani dyrektor Brejecka wskazywała, „Oczywiście, jeśli chodzi o walory użytkowe, to one są niekorzystne. Brudzą urządzenia, brudzą pranie” - mówi prezes Baran.
Duże zmętnienie wody, zdaniem Wojciecha Barana, powoduje, że urządzenia pomiarowe przestają działać prawidłowo już po kilkunastu miesiącach, nie mówiąc już o wymaganych 5 latach. Spółdzielnia monituje zatem powstające różnice i w przypadkach różnic przekraczających normy zwraca się do ZGK o wymianę wodomierza i jego przedterminową kontrolę, która zazwyczaj wskazuje, że wskazania liczników znacznie przekraczają granicę błędu. Wówczas ZGK dokonuje korekty ilości sprzedanej wody, która to korekta następnie rozliczana jest z mieszkańcami.
- Symptomatyczne jest, że po wymianie licznika głównego problemy z różnicami ustają - mówi Wojciech Baran. Przykładowo na wniosek spółdzielni w budynku przy Osiedlu Piastowskim 6 ZGK zamontował nowy licznik we wrześniu 2011 r. Istniejące do tego momentu różnice przestały występować. Podobna sytuacja miała miejsce w budynku przy ul. Michelsona 21, gdzie po wymianie wodomierza głównego w 2011 r. problem przestał występować.
Prezes Baran oświadczył, że spółdzielnia regularnie i na bieżąco monitoruje występujące różnice i występuje do ZGK o wymiany liczników głównych. - Już w pierwszych dniach swojego urzędowania w lipcu 2010 roku wystąpiłem do ZGKiM w Strzelnie o wymianę wodomierzy głównych w budynkach 1 i 3. Wodomierze zostały wymienione i poddane sprawdzeniu. W budynkach 1 i 3 wykazano po sprawdzeniu, że wskazania wodomierzy nie mieszczą się w granicach błędów. Spółdzielnia wystąpiła o korektę ilości dostarczonej wody dla tych budynków i dostawa została skorygowana przez ZGKiM o 209 m3 dla Osiedle Piastowskie 1 i 738 m3 dla Osiedle Piastowskie 3. Korekta była rozliczona z mieszkańcami - dodał Wojciech Baran.
Z uwagi na duże niedobory w rozliczeniu wody za ostatni okres rozliczeniowy SM wystąpiła do dostawcy, czyli ZGKiM, w sierpniu 2012 r. o sprawdzenie wodomierza w budynku nr 3, po czym został on wymieniony i przesłany do ekspertyzy. Natomiast we wrześniu o sprawdzenie wodomierza w budynku nr 2.
JEST ODWROTNIE
Odnosząc się do wniosku radnego Trawińskiego, odłączenia się lokatorów ze Strzelna od Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie, prezes Baran stwierdził, że głosy mieszkańców, jakie docierają bezpośrednio do niego jako prezesa, jak i Spółdzielni Mieszkaniowej, są zupełnie odwrotne. Lokatorzy ze Strzelna wcale nie chcą odłączenia się od mogileńskiej spółdzielni, wręcz przeciwnie. Ponadto są zadowoleni z czynionych przez zarząd inwestycji na ich osiedlu. Potwierdzeniem tego może być list, który wpłynął do naszej redakcji 17 września.
To właśnie mieszkańcy bloków SM na Osiedlu Piastowskim w Strzelnie napisali:
Jesteśmy mieszkańcami Osiedla Piastowskiego w Strzelnie i pragniemy odnieść się do wypowiedzi radnej Ireny Pułkownik (Pałuki nr 37/2012) odnośnie wyrwania się Osiedla Piastowskiego w Strzelnie spod zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w Mogilnie. Pani Pułkownik, niech Pani nie knuje intrygi (...). My co niektórzy mieszkamy w blokach spółdzielni ponad 35 lat, płacimy czynsze i godnie mieszkamy. I chcemy tak spokojnie mieszkać jak dotychczas, a pani przez to posunięcie wraz burmistrzem i radnymi stworzycie tylko bałagan i może potem dojść do takiej sytuacji, jaka panuje na os. Słonecznym. Pani jest zasobna finansowo, pan Trawiński ma swój dom, więc dacie sobie radę, a my będziemy mieszkać w nieogrzewanych mieszkaniach i nawet nie będzie pieniędzy na awaryjne remonty. Ci wszyscy, którzy chcą się odłączyć od spółdzielni i chcą wspólnoty mieszkaniowej, to myślą, że będą mieszkać za 50 zł (...) Na naszym osiedlu jest czysto, piwnice wysprzątane, trawa przycięta i jest przyjemnie mieszkać. Radni, dajcie sobie spokój z naszym osiedlem i realizujcie się w sprawach naszego miasta, bo życie w naszym mieście całkowicie umiera, a dalsze rządy burmistrza i radnych będą klęską dla naszego miasta. Pani Pułkownik, jako pedagog, niech zaangażuje się, aby poprawić wskaźniki nauczania w gimnazjum, a nas spółdzielców zostawi w spokoju.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1078 (41/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze