Zgubił go wężykowaty tor jazdy.
W poniedziałek 1 lipca o 11.30, patrol prewencji z Komisariatu Policji w Strzelnie zauważył w Bożejewicach rowerzystę, który miał dziwny tor jazdy. Został zatrzymany i zbadany na zawartość alkoholu. Podejrzenia policjantów potwierdziły się, 46-latek miał 3,1 promila alkoholu w organizmie.
Po sprawdzeniu w bazie danych dodatkowo okazało się, że rowerzysta posiada sądowy zakaz kierowania, za którego złamanie grozi mu teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jazda po pijanemu na rowerze także skończy się w sądzie, gdyż tam zostanie skierowany wniosek o ukaranie sprawcy.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze