Strzelno, woda, sanepid, jakość, dokumentacja
Mieszkańcy poczekają jeszcze na dobrą wodę
31 grudnia 2011 r. minął nałożony przez sanepid termin dostosowania jakości wody z wodociągu sieciowego w Strzelnie do wymagań sanitarnych. Władze Strzelna nie zrobiły nic w tym zakresie, poza opracowaniem dokumentacji. Na ich prośbę, dyrektor sanepidu wyznaczyła nowy termin do dnia 31 grudnia 2014 r., nadając temu terminowi klauzulę ostateczny. O konieczności budowy stacji uzdatniania wody dyrektor Urszula Piwek-Brejecka mówi tak: - Zadanie to winno być priorytetem w lokalnej polityce i szczególnym wyzwaniem dla władz gminnych.
ZA DUŻO MANGANU I ŻELAZA
O konieczności budowy nowej stacji uzdatniania wody w Strzelnie pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnijmy, że konieczność taka zrodziła się, gdyż zawartość manganu i żelaza w wodzie, jaka dociera do mieszkańców Strzelna, przekracza normy unijne i normy wynikające z rozporządzenia ministra zdrowia wydanego 4 września 2000 r.
Budowa nowej stacji uzdatniania wody jest też koniecznością wynikającą z raportu i zaleceń Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mogilnie, który nakazał dostosować jakość wody z wodociągu sieciowego w Strzelnie na całej długości do właściwych wymagań sanitarnych. W uzasadnieniu decyzji czytamy m.in. że próbki wody pobrane do badania wykazały przekroczenie dopuszczalnej zawartości żelaza i manganu, określonych w rozporządzeniu ministerstwa zdrowia. Przekroczenie dozwolonej zawartości tych pierwiastków wykazały także badania kontrolne. To właśnie spowodowało wydanie decyzji nakazującej podjęcie działań w celu poprawy jakości wody wodociągu sieciowego w Strzelnie.
Sprawa wody w Strzelnie jest pilna, ponieważ to już w 2005 r. burmistrz oraz dyrektor Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej otrzymali decyzję administracyjną dotyczącą dostosowania jakości wody z wodociągu sieciowego w Strzelnie na całej jego długości do właściwych wymagań sanitarnych. Gmina z problemem musiała uporać się do 31 grudnia 2011 r.
BEZ PIENIĘDZY Z UNII
Pierwsze pieniądze na tę inwestycję radni uchwalili w budżecie na rok 2009. Całkowity koszt inwestycji to 3.762.716,94 zł. Natomiast wartość dofinansowania z EFRR oscyluje w granicach 70% wartości projektu tj. 2.426.952,43 zł. W budżecie na 2010 r. zagwarantowano na ten cel kwotę 125.900 zł, z czego wykorzystano na dzień 30 czerwca kwotę 64.050 zł.
Gmina ma przygotowaną dokumentację projektowo-kosztorysową stacji uzdatniania wody w Strzelnie., który wykonany został przez poznańską firmę consultingową Envirotech sp. z o.o., za kwotę 128.100 zł. Ten projekt 7 maja złożony został do Bydgoszczy w ramach konkursu RPO Województwa Kujawsko - Pomorskiego na lata 2007 - 2010 w ramach konkursu dla działania 2.1 pn. Rozwój infrastruktury wodno - ściekowej.
We wrześniu 2010 r. projekt Strzelna znalazł się liście ocenionych negatywnie na etapie oceny formalnej.
Burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak tłumaczył nam wówczas, że winę ponosi w tym przypadku Urząd Marszałkowski, który na swojej stronie internetowej umieszczony miał błędny wniosek, który należało pobrać i wypełnić. Okazało się, że gmina wypełniła wniosek na najbardziej aktualnym generatorze, który można było wydrukować ze strony internetowej Urzędu Marszałkowskiego. Gmina odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wyrok był korzystny dla gminy Strzelno.
Jednak w grudniu 2011 r. wniosek złożony do Urzędu Marszałkowskiego został definitywnie odrzucony, i gmina nie otrzyma dofinansowania ze środków zewnętrznych na budowę stacji uzdatniania wody.
STACJA ŚCIĘTA W BUDŻECIE
Radnych zaskoczyła propozycja burmistrza w przedstawionym poprawionym projekcie budżetu na 2012 rok, gdzie w pozycji Budowa stacji uzdatniania wody, na którą w pierwszym projekcie burmistrz proponował przeznaczyć 1.254.239 zł, a z której, po naniesionych poprawkach zdjął środki w wysokości 1.000.000 zł.
- Zdrowie i życie naszych mieszkańców jest najważniejszą sprawą, i nie podlega żadnej dyskusji - mówili radni. W wypracowanych wnioskach zaznaczyli, że stacja uzdatniania wody musi być budowana. Ostatecznie w budżecie na zadanie zagwarantowano środki w wysokości tylko 200.000 zł.
Radni pytali także burmistrza co zamierza teraz zrobić, teraz, gdy wniosek na budowę stacji uzdatniania wody przepadł. Burmistrz tłumaczył, że stacja zostanie wybudowana z własnych środków i zaciągniętej pożyczki z WFOŚ. Naszemu reporterowi burmistrz powiedział w grudniu 2011 r.: - Zadanie będziemy wykonywać ze środków własnych i zaciągniemy częściowo umarzalną pożyczkę z WFOŚ. Nieodwołalnym terminem rozpoczęcia prac jest przyszły rok.
WNIOSEK DYREKTORA
Jak dowiedzieliśmy się od Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mogilnie Urszuli Piwek-Brejeckiej, przed upływem terminu realizacji decyzji administracyjnej, dyrektor Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Strzelnie Dariusz Sieradzki złożył wniosek do PPIS o przedłużenie do dnia 31 grudnia 2014 r. terminu doprowadzenia jakości wody produkowanej w wodociągu sieciowym w Strzelnie na całej jego długości do obowiązujących wymagań sanitarnych, który decyzją nr 45/10 z dnia 27 stycznia 2010 r. został określony na dzień 31 grudnia 2011 r.
Jako uzasadnienie prolongaty terminu wykonania ww. obowiązku wskazał dwie okoliczności. Pierwsza to, że gmina Strzelno opracowała w 2010 r. projekt i uzyskała pozwolenie na budowę nowej stacji uzdatniania wody oraz druga okoliczność, że złożony przez gminę Strzelno do Urzędu Marszałkowskiego wniosek o wsparcie finansowe został odrzucony i wobec powyższego gmina rozpocznie realizację projektu w 2012 r. ze środków własnych oraz z pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Przy czym założono, iż będzie to ze względu na koszt inwestycji proces długotrwały.
SPOTKANIE W SANEPIDZIE
Urszula Piwek-Brejecka poinformowała nas także, iż sanepid przeprowadził postępowanie badające zasadność wniosku, wnosząc o przedłożenie programu działań przedsiębiorstwa wodociągowego w Strzelnie, mających na celu otrzymywanie wody o pożądanych parametrach. Ze strony PPIS - jak mówi dyrektor sanepidu - zaproponowano spotkanie w siedzibie PSSE w Mogilnie, które w obecności burmistrza Ewarysta Matczaka odbyło się 17 stycznia.
Z przedłożonych dokumentów wynikało, iż 80% wody dostarczanej mieszkańcom nie jest poddawana uzdatnianiu i jako tzw. woda surowa podawana jest wprost do sieci, ponieważ obecna stacja uzdatniania jest wydolna uzdatniać zaledwie 20% wody potrzebnej do zaopatrzenia Strzelna, a to, że w wodzie sieciowej występuje ponadnormatywna zawartość manganu i żelaza wynika z faktu, że woda uzdatniona po wyjściu z uzdatniacza jest mieszana z wodą nie uzdatnioną o dużej zawartości tych składników.
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia - jak podaje Urszula Piwek-Brejecka, mangan w stężeniu znacznie powyżej 100 µg/l jest przyczyną niepożądanego smaku i brudzenia urządzeń sanitarnych i bielizny pranej w takiej wodzie. Przy zawartości około 200 µg/l związki manganu tworzą osady na rurach, które mogą być wyrywane podczas przepływów wody i zanieczyszczać ją. Stężenia takie są zazwyczaj akceptowane przez konsumentów. Wg WHO dopuszczenie zawartości manganu w wodzie do picia w stężeniu do 400 µg/l jest dla zapewnienia zdrowia publicznego odpowiednie, pomimo, że jest to stężenie wyższe niż próg konsumenckiej akceptowalności. Dane WHO dotyczące bezpieczeństwa wody do picia wskazują, iż poziom stężenia żelaza do 300 µg/l nie jest niebezpieczny dla zdrowia. Jednakże znaczne ilości żelaza w wodzie są przyczyną powstawania osadów na rurociągach. W stężeniu powyżej 300 µg/l żelazo zanieczyszcza praną bieliznę i armaturę wodociągową. WHO nie określa stężeń granicznych żelaza ze względów zdrowotnych.
PRZESUNIĘTY TERMIN
Po rozpatrzeniu wniosku dyrektora Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Strzelnie wyznaczono nowy termin doprowadzenia jakości wody do zgodnej z prawem do dnia 31 grudnia 2014 r., nadając temu terminowi klauzulę „ostateczny”. Nałożono na Zarząd Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej dodatkowe obowiązki w zakresie bieżącego monitoringu jakości wody, utrzymując dopuszczalne granice stężeń żelaza i manganu w oparciu o dane naukowe WHO dotyczące ich obecności w wodzie do picia: żelazo do 240 µg/l i manganu do 260 µg/l - poinformowała nas dyrektor sanepidu.
Dodatkowym obowiązkiem, jak dodała, jest badanie żelaza i manganu zgodnie z harmonogramem monitoringu kontrolnego pomimo, iż te parametry nie wchodzą w zakres tego monitoringu, a występują w zakresie badań rozszerzonych.
Ponadto określono obowiązek ograniczenia podawania do sieci wód surowych o najwyższej naturalnej koncentracji żelaza i manganu, co nakłada dodatkowe zadanie dla ZGKiM monitorowania składu wód surowych i rozważnego ujmowania z poszczególnych czterech studni z zastrzeżeniem nie powodowania deficytu wody w mieście.
WODA POD KONTROLĄ
- Utrzymanie reżimu będzie na bieżąco przez PIS kontrolowane, a za przekroczenie stężeń tych parametrów będą ściągane opłaty sankcyjne. Pierwsza decyzja o opłacie sankcyjnej po 31.12.2012r. została już wydana, gdyż w badaniach wynikających z przeprowadzonej kontroli sprawdzającej w dniu 10.01.2012 r. stwierdzono przekroczenia manganu. Nadmieniam, że ze względu na wahanie składu tych pierwiastków w wodzie surowej, wobec faktu, że właśnie taka jest w 80% podawana do sieci, również w badaniach wody w sieci wykrywane są w różnych punktach miasta różne stężenia żelaza i manganu. Bywa, że są w normie. To jednak nie zmienia faktu konieczności doprowadzenia do skutku budowy stacji uzdatniania wody, która będzie uzdatniać całość wody przekazywanej konsumentom i poprawy stanu instalacji wodociągowej w mieście. Zadanie to winno być priorytetem w lokalnej polityce i szczególnym wyzwaniem dla władz gminnych - twierdzi Urszula Piwek-Brejecka.
Ponadto dodała, że na szczęście w Strzelnie nie ma problemów z powodu skażeń mikrobiologicznych, a łagodna zima oszczędziła sytuacji, które mogłyby wyniknąć z awarii. Woda spożywana przez mieszkańców Strzelna z zawartością żelaza i manganu mieszczącą się w granicach stężeń dopuszczonych decyzją PPIS nie jest szkodliwa ze względów zdrowotnych, chociaż nie spełnia zaostrzonych w 2007 r. norm prawnych. Może jednak powodować brudzenie armatury i prania.
- Aspekt użytkowy nie jest decydujący w rozstrzyganiu co do jakości wody w postępowaniu organu PIS, którego kompetencje dotyczą względów wyłącznie higieniczno-zdrowotnych - dodała Urszula Piwek-Brejecka.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1047 (10/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze