Stodoły, Stodólno, remont, droga, nawierzchnia
Na razie tylko remont nawierzchni
Mieszkańcy Stodół i Stodólna doczekali się długo oczekiwanego remontu drogi krajowej nr 62 biegnącej przez te miejscowości. Nie jest to jednak kapitalna przebudowa drogi, jak planowano, a tylko jej naprawa.
Mieszkańcy Stodólna kilkanaście lat bezskutecznie walczyli o poprawę bezpieczeństwa w swojej wsi. Droga jest tam bardzo wąska, nie ma poboczy, brakuje przy niej rowów odwadniających, a jej nawierzchnia - jak mówili - woła o pomstę do nieba. W sprawie remontu nawierzchni oraz wytyczenia pasa ruchu dla pieszych oraz przejść dla pieszych, które zminimalizowałyby istniejące zagrożenia, monitowali w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad już wielokrotnie. Bez skutku.
Rzecznik prasowy GDDKiA Tomasz Okoński zapewniał, że firmie znane są problemy dotyczące Stodólna i jego mieszkańców.
- Proszę mi wierzyć, że wszelkie głosy mieszkańców brane są pod uwagę i dokładnie analizowane - mówił Tomasz Okoński. Mieszkańcy Stodólna mówili, że o przebudowę drogi na odcinku Strzelno-Kobylniki walczą w GDDKiA od 2006 r. Dodają, że od zorganizowanego wówczas zebrania wiejskiego w sołectwie Stodoły panowała w tej sprawie cisza.
Mieszkańcy sołectwa: Marian Kapłoniak, Piotr Mateńko, Wojciech Cynk i Grzegorz Kulczycki w sprawie kontaktowali się z wicedyrektorem Zdzisławem Glonkiem w Bydgoszczy jeszcze w marcu 2012 r. Od tego czasu zmieniło się kierownictwo GDDKiA w Bydgoszczy, najpierw ze stanowiska wicedyrektora odwołany został Zdzisław Glonek, później dyrektor Marek Kowalczyk.
W październiku GDDKiA przystąpiła do kompleksowej modernizacji ul. Michelsona w Strzelnie, droga nr 62 nadal nie była ruszana. Grzegorz Kulczycki udał się więc do nowego dyrektora Łukasza Lendnera, aby monitować w sprawie remontu drogi Strzelno-Kobylniki. Dyrektor zapewnił go, że remont drogi rozpocznie się w listopadzie. I tak się stało. Nie jest to jednak, jak planowano, całkowita modernizacja drogi, a remont odcinka o długości 2,96 km wpływający na poprawę stanu nawierzchni drogi. Trwają tam prace związane z wymianą nawierzchni i utwardzeniem poboczy.
Temat remontu drogi poruszył na listopadowej sesji radny Piotr Dubicki. Był zadowolony z faktu dalekiego zaawansowania remontu tej drogi, zwłaszcza na odcinku drogi Strzelno-Kobylniki. Radny jest zdania, że determinacja mieszkańców Stodół i Stodólna opłaciła się.
Dzięki pomocy burmistrza Strzelna Ewarysta Matczaka, jego interwencji i ciągłym nagabywaniu dyrekcji GDDKiA, mieszkańcy doczekali się remontu tak ważnego odcinka drogi. - Od kilkunastu lat był to numer jeden niektórych sesji - dodał radny Dubicki.
Burmistrz Matczak powiedział, że obecnie martwi go tylko, czy przez prowadzony obecnie częściowy remont drogi nie będzie opóźniona kompleksowa jej modernizacja. Jest sporządzona dokumentacja przebudowy tej drogi od Kruszwicy, która miała nastąpić w 2008 r. Jest też dokumentacja na przebudowę drogi 62 od Strzelna na wysokości stacji benzynowej i miała ona być pobudowana z obejściem Stodólna. Były konsultacje z rolnikami, były pozwolenia na wykup gruntów od rolników. W tej chwili trwa procedura wykupu gruntów.
- Myślimy, że kompleksowa modernizacja tej drogi nie będzie opóźniona. Będziemy tego pilnować - dodał burmistrz.
Grzegorz Kulczycki przyznał, że mieszkańcy są zadowoleni chociaż z tego, co na dzień dzisiejszy zagwarantowała im GDDKiA - W końcu nie będziemy jeździć po dziurach i pobocze zostanie wyrównane. Jednocześnie cały czas trzymamy rękę na pulsie i będziemy monitować w sprawie, o którą od 2006 roku walczymy, czyli całkowitą modernizację tej drogi wraz z wytyczeniem pasa dla pieszych - dodał Grzegorz Kulczycki.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1085 (48/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze