Dzień Edukacji Narodowej, nominacja, nagrody, gimnazjum
Nominacja do nagrody wójta budzi kontrowersje
Gimnazjum w Orchowie zanotowało w tym roku katastrofalnie niskie wyniki egzaminu gimnazjalnego z języka angielskiego. Dlatego wójt Teodor Pryka zaskoczony jest, że dyrektor tej szkoły wnioskuje o przyznanie nagrody wójta jednej z nauczycielek tego języka Annie Spychalskiej.
ZAMYKAJĄ STAWKĘ
W odbywającym się w kwietniu egzaminie gimnazjalnym średni wynik procentowy gminy Orchowo z poziomu podstawowego języka angielskiego wyniósł 44,93% a z poziomu rozszerzonego 27,30%. Średnia województwa wielkopolskiego z języka angielskiego wyniosła natomiast 62,10 % z poziomu podstawowego i 45,52% z poziomu rozszerzonego. Wynik gminy Orchowo jest zdecydowanie najgorszy spośród gmin powiatu słupeckiego. Jest też jednym z najgorszych w całym województwie wielkopolskim. Gorzej od Orchowa z tego przedmiotu wypadło tylko kilka gmin z ponad dwustu wszystkich gmin w województwie.
O rezultacie gminy zadecydowały wyniki jedynego gimnazjum w gminie, czyli gimnazjum w Orchowie.
NAGRODZIĆ ANGLISTKĘ
W związku z tym wójt Teodor Pryka zdziwiony jest tym, że do nagrody wójta z okazji zbliżającego się Dnia Edukacji Narodowej z orchowskiego gimnazjum wytypowana została nauczycielka języka angielskiego. Na ostatniej sesji Rady Gminy wójt mówił, że będzie miał duży dylemat z tym wnioskiem, w związku ze słabymi wynikami gimnazjalistów z języka angielskiego.
Wójt nie podał nazwiska osoby, której ta sprawa dotyczy. Jak ustaliliśmy chodzi tu o Annę Spychalską. Jest ona jedyną osobą nominowaną do nagrody wójta z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Orchowie. Wniosek w tej sprawie przedstawiła wójtowi Elżbieta Gonicka dyrektor ZS-P. Propozycję tę zaopiniowała wcześniej pozytywnie rada pedagogiczna tej szkoły.
JEST KOORDYNATOREM
- Nie chcę komentować wątpliwości wójta - mówi dyrektor Elżbieta Gonicka. Przyznaje także, iż wyniki egzaminu gimnazjalnego z języka angielskiego rzeczywiście są słabe, a według dyrektor szkoły wszyscy byli dotychczas przyzwyczajeni, że szkoła ma dobre wyniku z przedmiotów humanistycznych i matematyczno-przyrodniczych. Dyrektor ZSP podkreśla, że Anna Spychalska jest tylko jedną z trzech nauczycielek, które uczą języka angielskiego w gimnazjum. Ma ona 9 godzin języka angielskiego tygodniowo, a po za tym uczy historii i zajęć artystycznych.
W uzasadnieniu wniosku o przyznanie Annie Spychalskiej nagrody wójta dyrektor ZS-P napisała, że osoba nominowana jest szkolnym koordynatorem projektów edukacyjnych. W ubiegłym roku szkolnym była koordynatorem w projekcie Szkoła z Klasą oraz we współpracy sołectwami i Urzędem Gminy prowadziła projekt Połączmy się. Jak napisano w uzasadnieniu, nauczycielka ta od początku pracy w szkole organizuje szkolny konkurs języka angielskiego oraz konkursy plastyczne i wycieczki szkolne związane z poznawaniem historii Polski.
JAK NA ROWERZE
Anna Spychalska powiedziała Pałukom, że nie chce oceniać wątpliwości wójta w stosunku do nominacji jej do nagrody. Również podkreśliła, iż jest tylko jedną z trzech nauczycielek języka angielskiego w gimnazjum i nie jest to jej wiodący przedmiot. Przyznała, że wyniki egzaminu z języka angielskiego w orchowskim gimnazjum są rzeczywiście bardzo słabe. Jak oceniła, przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że dzieci prawie w ogóle się nie uczą, tak jakby nie odczuwały potrzeby znajomości języka i dodała, iż ma wrażenie, że z roku na rok sytuacja jest coraz gorsza.
- A z językiem angielskim jest, jak z jazdą na rowerze. Uważam, że każdy powinien znać język angielski tak, jak i każdy powinien potrafić jeździć na rowerze - uważa Anna Spychalska.
JESZCZE NIE WIE
Wójt Teodor Pryka powiedział, że w najbliższym czasie z Radą Gminy będzie musiał przedyskutować sprawę słabych wyników nauczania języka angielskiego w orchowskim gimnazjum i zastanowić się, co z tym dalej zrobić.
Wójt poinformował nas, że słyszał, iż wniosek o przyznanie nagrody w gimnazjum podejmowany był w mocno okrojonym składzie rady pedagogicznej. Oświadczył, że jak na razie nie wie, czy przyzna swoją nagrodę nauczycielce wskazanej we wniosku dyrektor ZS-P i zastanawia się także, czy z powodu kłopotów finansowych gminy w ogóle przyznawać w tym roku nagrody wójta.
W ubiegłym roku wójt Pryka z okazji Dnia Edukacji Narodowej nagrodził dwoje nauczycieli. Otrzymali oni nagrody w wysokości 1.200 zł brutto.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1077 (40/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze