Dariusz Chudziński został odwołany przez Zarząd Powiatu ze stanowiska dyrektora DPS, obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim
fot. Paweł Lachowicz
Zarząd Powiatu, odwołanie, dyrektor, stanowisko, Chudziński
Odwołali Dariusza Chudzińskiego ze stanowiska dyrektora
- Biorąc pod uwagę ilość błędów prawnych i merytorycznych w moim odwołaniu, to pan starosta jeszcze przez jakiś czas prawdopodobnie będzie moim przełożonym - powiedział reporterowi Pałuk Dariusz Chudziński.
29 listopada Zarząd Powiatu w Mogilnie uchwałą odwołał z funkcji dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach Dariusza Chudzińskiego. Decyzja nie była jednogłośna. Za odwołaniem głosowali: starosta Tomasz Barczak z PSL, wicestarosta Tadeusz Szymański z SLD i członek Zarządu Wiesław Gałązka z PSL. Natomiast drugi członek Zarządu Robert Musidłowski z SLD wstrzymał się od głosu. Smaczku całej sprawie dodaje to, że Dariusz Chudziński jest szefem Platformy Obywatelskiej w gminie Strzelno. W ostatnich wyborach samorządowych bezskutecznie rywalizował o fotel burmistrza Strzelna z Ewarystem Matczakiem. Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Matczaka, gdy przed II turą wyborów uzyskał on wsparcie od starosty Barczaka.
Dariusz Chudziński na obrady Zarządu Powiatu nie przybył ze względu na to, że przebywał na urlopie. W związku z tym Zarząd Powiatu nie miał możliwości wręczenia mu odwołania. Następnego dnia - jak ustaliliśmy - odwołany dyrektor poszukiwany był przez pracowników starostwa, najprawdopodobniej mieli mu wręczyć wypowiedzenie. Problem polegał na tym, że gdyby Dariusz Chudziński odebrał odwołanie 30 listopada, jego wypowiedzenie skutkowałoby z dniem 1 grudnia. Natomiast jeżeli odwołanie otrzymałby po 1 grudnia, skutkowałoby ono z dniem 1 stycznia 2013 r.
Ostatecznie uchwałę Zarządu Powiatu odwołującą go ze stanowiska dyrektora DPS Dariusz Chudziński otrzymał pocztą, 4 grudnia. Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, obecnie Dariusz Chudziński przebywa na zwolnieniu chorobowym.
- Specyfiką odwołań jest to, że one skutkują dopiero po okresie usprawiedliwionej nieobecności. A ja jestem chory i od poniedziałku przebywam na zwolnieniu lekarskim. Teraz dopiero, gdy skończy się moje zwolnienie lekarskie, to rozpocznie się trzymiesięczny okres wypowiedzenia umowy o pracę, czyli od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym wręczono mi odwołanie. W moim przypadku będzie tak, że jak wrócę ze zwolnienia lekarskiego, 3 miesiące będę dyrektorem, ale oczywiście Zarząd Powiatu zwolnił mnie z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia - powiedział Dariusz Chudziński.
W kuluarach głośno mówi się o tym, że Dariusz Chudziński otrzymał od starosty Tomasza Barczaka już wcześniej propozycję kierowania mogileńskim SPZOZ lub objęcia stanowiska doradcy starosty do spraw restrukturyzacji służby zdrowia. Dariusz Chudziński potwierdził, że miał takie propozycje, ale odmówił.
- Bo co tutaj restrukturyzować, skoro Rada Powiatu na to nie pozwala - powiedział Dariusz Chudziński.
Odwołany dyrektor spytany przez nas, co będzie robił dalej, czy będzie szukał nowej pracy, odpowiedział: - Jak widać z trwającego ponad ćwierćwiecza mojego życia zawodowego zaliczam się do ludzi, którzy budują, a nie niszczą. Łatwo to zaobserwować po funkcjonowaniu Straży Miejskiej w Strzelnie, której byłem komendantem, Ośrodka Interwencji Kryzysowej, a teraz DPS, który pozostawiam jako perfekcyjnie działający zakład pracy oraz jedną z najlepszych w województwie placówek pomocy społecznej. Nie jestem osobą, która siedzi w domu i to jest oczywiste. Teraz muszę dojść do siebie, dojść do równowagi po tym wszystkim. Jestem totalnie rozbity, bo uzasadnienie tego wypowiedzenia jest takie, że mnie naprawdę martwi - kontynuował Dariusz Chudziński.
W uzasadnieniu uchwały odwołującej Zarząd Powiatu powołuje się bowiem na negatywny wynik przeprowadzonej w DPS kontroli.
Kontrola doraźna DPS, na którą powołał się w uzasadnieniu Zarząd Powiatu odbyła się na terenie placówki w ubiegłym roku i zakończyła się wydaniem kosmetycznych zaleceń pokontrolnych.
- Z podkreśleniem na słowo kosmetycznych - mówi Dariusz Chudziński.
Od jej zakończenia trwały na terenie DPS kolejne trzy kontrole weryfikujące. Kontrole weryfikujące nie wykazały żadnych uchybień w działalności DPS. - Wynik kontroli weryfikujących na temat działalności DPS jest pozytywny, ale Zarząd Powiatu powołał się na przeprowadzoną pierwszą kontrolę. Tamta, pierwsza kontrola oceniona była negatywnie, w związku z tym starosta również negatywnie ocenia moją pracę i dlatego mnie odwołuje - dodał Dariusz Chudziński.
Odmówił jednak komentarza odnośnie jego odwołania przez Zarząd Powiatu.
- Powoływanie się Zarządu Powiatu na wyniki tej politycznej kontroli przeprowadzonej przez Wydział Polityki Społecznej prawie rok temu jest dla mnie niezrozumiałe. Mam jednak taką zasadę, że nie komentuję decyzji moich przełożonych, a biorąc pod uwagę ilość błędów prawnych i merytorycznych w moim odwołaniu, to pan starosta jeszcze przez jakiś czas prawdopodobnie będzie moim przełożonym - powiedział Dariusz Chudziński.
W obradach Zarządu Powiatu 29 listopada uczestniczyła dotychczasowa wicedyrektor DPS Monika Grabowska, którą poinformowano, że otrzyma propozycję pełnienia funkcji dyrektora DPS w Siemionkach.
3 grudnia Monika Grabowska otrzymała od starosty uchwałę o powierzeniu obowiązków dyrektora DPS w Siemionkach do czasu wyłonienia w drodze konkursu nowego dyrektora. Od tego momentu Monika Grabowska pełni obowiązki dyrektora DPS. - Powierzenie obowiązków dyrektora DPS właśnie Monice Grabowskiej jest moim zdaniem bardzo dobrym rozwiązaniem. Jest to wysokiej klasy fachowiec, posiadający odpowiednie przygotowanie i doświadczenie - powiedział Dariusz Chudziński.
5 grudnia odbyło się na terenie DPS zebranie z mieszkankami, podczas którego Monika Grabowska poinformowała mieszkanki o zaistniałych w DPS zmianach personalnych.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1086 (49/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze