Strzelno, ustawa antykorupcyjna, Dubicki, wojewoda
Piotr Dubicki spał spokojnie
Po zbadaniu sprawy przez prawników wojewody Ewy Mes, okazało się, że nie ma kolizji między wypełnianiem mandatu radnego a sprawowaniem funkcji kierownika w Spółdzielni Mieszkaniowej w Strzelnie przy ul. Słonecznej. Jego praca ma charakter administracyjno-techniczny. Radny nie zarządza spółdzielnią i z taką działalnością nie ma nic wspólnego.
Pani wojewoda kujawsko-pomorski Ewa Mes zbadała sprawę dotyczącą prawidłowości sprawowania mandatu radnego przez Piotra Dubickiego, radnego Rady Miejskiej w Strzelnie. Podjęte działania wynikały ze złożonego 12 stycznia doniesienia przez mieszkańca Strzelna (pisaliśmy o tym w numerze 17/2012). Piotr Dubicki sprawując mandat radnego po wyborach samorządowych w 2010 roku jednocześnie zatrudniony był jako kierownik w Spółdzielni Mieszkaniowej w Strzelnie przy ul. Słonecznej, która zarządzała kilkoma mieszkaniami komunalnymi i w związku z tym obciążała gminę Strzelno kosztami zarządu.
Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie gminnym wojewoda 7 lutego wystąpiła z prośbą do strzeleńskiej Rady Miejskiej o formalne zbadanie i rozstrzygnięcie sprawy.
9 lutego przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Pieszak skierował do prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Strzelnie Ludmiły Sobczak pismo z prośbą o wyjaśnienie, w jakim charakterze radny Piotr Dubicki był i jest zatrudniony w spółdzielni po wyborach w 2010 roku. Przewodniczący pytał, czy po 1 grudnia 2010 r., kiedy Spółdzielnia Mieszkaniowa w Strzelnie zarządzała lokalami przy ul. Kasprowicza należącymi do gminy Strzelno, radny Piotr Dubicki zarządzał jej działalnością lub był jej przedstawicielem bądź pełnomocnikiem w prowadzeniu działalności. Pytał również, jakie stanowisko zajmował radny Dubicki w Spółdzielni Mieszkaniowej i na jakiej podstawie oraz jaki był zakres jego czynności w tym okresie.
Odpowiedź wpłynęła 20 lutego. Okazało się, że radny Dubicki nie pełni żadnej funkcji w organie zarządczo-kontrolnym Spółdzielni Mieszkaniowej w Strzelnie, co wynika z informacji zawartych w Krajowym Rejestrze Sądowym. Prezes Sobczak poinformowała, że radny jest kierownikiem zatrudnionym od 1 stycznia 2011 r. na ½ etatu. Jest to jednak funkcja typowo administracyjno-techniczna.
- Pan Dubicki nie był i nie jest członkiem zarządu SM, a co za tym idzie, nigdy nie podpisywał umów z gminą Strzelno w zakresie zarządzania komunalną substancją mieszkaniową przez spółdzielnię. Nie był również przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu tej działalności - tłumaczyła Ludmiła Sobczak.
Podobną opinię przedstawiła radca prawny Maria Nowiszewska z Torunia.
Takie wyjaśnienia 1 marca przewodniczący Piotr Pieszak przesłał do wojewody Ewy Mes. 19 marca do Rady Miejskiej w Strzelnie wpłynęło pismo wojewody, która poinformowała, że z dostarczonych dokumentów nie wynika, aby sprawa była przedmiotem formalnego badania i rozstrzygnięcia przez właściwy organ, czyli Radę Miejską w Strzelnie. Zgodnie z sugestią wojewody, podczas Rady Miejskiej 27 kwietnia radni podjęli uchwałę o odmowie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego Dubickiego. Uchwała trafiła w ręce wojewody Ewy Mes. Ostateczne stanowisko w sprawie mandatu wojewoda podjęła 6 lipca. Piotr Pieszak przedstawił je radnym na sesji 13 września.
W konkluzji Ewa Mes stwierdziła: (...) Radny Piotr Dubicki nie był osobą zarządzającą działalnością gospodarczą w Spółdzielni Mieszkaniowej w Strzelnie, nie był również pełnomocnikiem ani przedstawicielem w takiej działalności. W tej sytuacji należy uznać, że nie ma podstaw do wygaszenia mandatu radnego w trybie art. 190 ustawy Ordynacja wyborcza do rad gmin, powiatów i sejmików województw.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1075 (38/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze