Pokonywanie swoich ograniczeń. Oswajanie lęków. Odkrywanie nowych miejsc. Podopieczni "Niebieskiego Serducha" każdego dnia przekraczają swoje granice. Nie inaczej było w trakcie jednodniowej wycieczki do Bydgoszczy. Głównym celem wyjazdu były Młyny Rothera.
EDUKACYJNY WYJAZD DO BYDGOSZCZY
Podopieczni Niebieskiego Serducha we wtorek, 3 lutego wybrali się na jednodniową wycieczkę do Bydgoszczy. Celem ich wyjazdu były Młyny Rothera. Uczestnicy zwiedzili wystawę Młyn-Maszyna. Mogli tam wcielić się w konstruktorów i pracowników młynu. Wykorzystując eksponaty inspirowane dawnymi maszynami transportowali, ważyli, czyścili, rozdrabniali, mielili i odsiewali zboże. Ciekawym doświadczeniem był przelicznik ludzkiej wagi na tysiące ziaren lub ilość bohenków chleba.
KREATYWNE WARSZTATY
Niepełnoletni uczestnicy wyjazdu razem z opiekunami wzięli udział w warsztacie W świecie iluzji. Uczyli się tam, jak wprowadzać rysunki w ruch, co było podstawą narodzin filmu. Ogromną frajdę przyniosło im własnoręczne wykonanie urządzenia sprzed epoki kinematografii, t.j. traumatropu i fenakisyskopu.
Wyjazd został zorganizowany w ramach projektu Aktywnie pomimo wszystko - wsparcie dla dzieci i młodzieży z uszkodzonym słuchem i innymi niepełnosprawnościami sprzężonymi.
Projekt realizuje Kujawsko -Pomorski oddział Polskiego Związku Głuchych: Poradnia Logopedyczna i Poradnia Rehabilitacji mowy i słuchu. Projekt dofinansowany ze środków PFRON.
Organizacją zajęły się Karolina Kicińska i Grażyna Rosłaniec-Stoińska.
Dodatkowo projekt obejmuje seans w kinie Wawrzyn w Mogilnie w dniu 4 lutego i wyjazd na Termy Maltańskie do Poznania w dniu 6 lutego.
Paulina Kwiatkowska
Fot. Niebieskie Serducho
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze