Reklama

Prześwietlają Mostową

Mogilno, gmina, PKP, droga, dworzec
     Prześwietlają Mostową
     Początkowo gmina chciała za długi, jakie ma w gminie PKP, stać się wieczystym użytkownikiem drogi. Sprawdza jednak, czy tak naprawdę od ponad 20 lat nie jest już jej właścicielem.

     Niektóre ulice w Mogilnie, zwłaszcza te położone w obrębie dworca PKP i torów kolejowych, są majątkiem PKP. Mowa tu na przykład o ul. Dworcowej czy ul. Mostowej. Na sesję Rady Miejskiej 21 września burmistrz przygotował projekt uchwały o przejęciu ul. Mostowej od PKP w wieczyste użytkowanie w zamian za długi, jakie ma firma wobec budżetu gminy w podatku od nieruchomości. - Oni mają zaległości podatkowe w stosunku do gminy - i jak mówi burmistrz Leszek Duszyński: - Sukcesywnie w tej sprawie dochodzi między stronami do porozumienia i przekazywania nieruchomości kolejowych na rzecz gminy. W taki sposób już w tej kadencji gmina stała się na przykład właścicielem działki za boiskiem orlika przy nieczynnej linii kolejowej do Strzelna, gdzie burmistrz planuje w przyszłości budowę treningowego boiska Pogoni Mogilno.
     Burmistrz na pytanie radnego Konrada Andrzejewskiego, tłumaczył, że gmina i tak, choć to nie jest jej majątek, sama dba o te ulice.
     Teresa Kujawa pytała, co to naprawdę da gminie, że przejmie ul. Mostową w wieczyste użytkowanie, skoro teraz i tak musi wszystko na tych ulicach robić.
Burmistrz wyjaśniał, że chodzi o coś innego. Ulica Mostowa to nie tylko ta część wiaduktu i drogi obok, ale także ta część ulicy, która od wiaduktu biegnie dołem wzdłuż torów kolejowych. - Tam powstają domy mieszkalne i mieszkańcy mają wielki problem, żeby uzyskać pozwolenie na budowę i dostęp do drogi publicznej. PKP nie wyraża na to zgody i to jest ten problem - mówił Duszyński.
     Już na samej sesji projekt uchwały został wycofany z porządku obrad. Jak tłumaczył podczas komisji dyrektor wydziału zajmującego się drogami Arkadiusz Grobelski, ta droga już w 1987 r. miała status drogi publicznej. - Sprawdzana jest jest w tej chwili przez nas sytuacja, czy z automatu droga nie stała się drogą gminną - mówił dyrektor. Wtedy gmina nie traciłaby należnych gminie podatków od PKP, które miały być zamienione na wieczyste użytkowanie.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1077 (40/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości