Mogilno, przystanek, urzędnik, ratusz, linia miejska
Przystanek nie obchodził urzędnika
Oznakowanie przystanku linii miejskiej przy okazji modernizacji ulicy 11 Listopada zostało 3 lata temu wrzucone do ogrodu jednej z posesji. Nikt z mogileńskiego ratusza przez 3 lata nie zaprzątał sobie tym głowy i nie kontrolował stanu oznakowania przystanków linii miejskiej. Na szczęście przez ten czas, w miejscu, gdzie zatrzymuje się autobus nie doszło do żadnego wypadku.
Około 3 lata temu przystanek autobusowy linii miejskiej z ul. 11 Listopada w Mogilnie został zdemontowany, a jego oznakowanie wrzucone pod ścianę jednej z posesji przy tej ulicy. Leżało tam spokojnie przez 3 lata, zdjęcie wykonaliśmy wczoraj, 22 lutego w godzinach dopołudniowych. Trzy lata temu, w 2009 r. gmina Mogilno wykonywała ważną dla zachodniej części Mogilna inwestycję drogową, jaką była modernizacja ul. 11 Listopada w ramach rządowego programu, tzw. schetynówki. Prace przy jednej z najdłuższych ulic Mogilna trwały praktycznie cały rok.
Jesienią zostały zakończone.
Wtedy część radnych zaapelowała do burmistrza o zamontowanie na wybrukowanej ulicy progów zwalniających.
Okazało się, że Zarząd Powiatu negatywnie zaopiniował położenie progów ze względu na to, że ulicą 11 Listopada kursuje autobus linii miejskiej.
Na styczniowej sesji radni gminni podejmowali uchwałę dotyczącą utrzymania przystanków na terenie gminy Mogilno i co jest z tym związane z odpłatnością za korzystanie przewoźników z przystanków.
Wpływy z tej odpłatności są przeznaczane między innymi na remonty i sprzątanie na przystankach.
Spytaliśmy urzędników, czy uchwała Rady Miejskiej obejmuje także korzystanie z przystanków linii miejskiej.
Odpowiedzialna za sprawy linii miejskiej Teresa Szczechowicz wyjaśniła najpierw, że uchwała dotyczy również przystanków linii komunikacji miejskiej.
Jednak w załączniku do uchwały Rady Miejskiej nie było wyszczególnionych prawie 100% przystanków linii miejskiej. Gdy zwróciliśmy uwagę na ten fakt, Teresa Szczechowicz wyjaśniała całą sprawę już inaczej:
- Dotychczas nie były pobierane opłaty za korzystanie z przystanków linii komunikacji miejskiej. Sprawa ta zostanie jeszcze skonsultowana z panią mecenas i na najbliższą sesję zostanie przygotowany projekt uchwały zmieniającej obecną uchwałę - zostanie uzupełniony załącznik zawierający wykaz przystanków. Ilość przystanków jest sprawą ruchomą i wykaz ten będzie ulegał zmianie sukcesywnie w miarę przybywania przystanków.
Taka sesja odbyła się w środę 15 lutego, ale żaden nowy projekt uchwały nie pojawił się.
Sprawa o tyle wymaga wyjaśnienia, gdyż są przystanki, na przykład na rynku, gdzie wjeżdżają wszystkie autobusy różnych przewoźników, także zatrzymuje się tam autobus linii miejskiej. Od wszystkich przewoźników są pobierane opłaty za wjazd na przystanek, od PKS, który obsługuje linię miejską - nie są takie opłaty pobierane. Choć według załącznika na tym konkretnym przystanku - powinny być pobierane. Przeczytaliśmy także umowę zawartą między gminą a przewoźnikiem obsługującym linię miejską i tam nie ma mowy o jakiejkolwiek odpłatności za korzystanie z przystanków.
Przy okazji zbierania materiałów do artykułu o linii miejskiej, zwróciliśmy naszą uwagę ponownie na ul. 11 Listopada. Wystarczyło przejść się całą ulicą, by stwierdzić, że tak naprawdę nie ma tam żadnego przystanku linii miejskiej. A kursowanie takiego autobusu było główną przeszkodą do zamontowania progów zwalniających.
Jak się okazało, autobus linii miejskiej zatrzymuje się tuż przed ul. Kausa. Korzystający z linii, głównie dzieci szkół podstawowych i młodzież gimnazjalna czekają na autobus na parkingu, w miejscu przeznaczonym do parkowania aut. Nie ma tam żadnego przystanku, ani zaznaczonego w jakikolwiek sposób miejsca zatrzymywania się autobusu.
Spytaliśmy w mogileńskim ratuszu, gdzie ten przystanek prawidłowo jest zlokalizowany, skoro nie ma żadnego oznakowania.
- Na tę chwilę brakuje oznakowania przystanku komunikacji miejskiej na ul. 11 Listopada i ul. Piastowskiej - nie znam przyczyny. Przystanki znajdują się: przy ul. 11 Listopada - prawa strona przed skrzyżowaniem z ul. Kausa, ul. Piastowska - prawa strona przed skrzyżowaniem z ul. Padniewską - wytłumaczyła nam Teresa Szczechowicz.
Okazało się, że wbudowanie słupków z tablicami Linia Miejska zostało już zlecone firmie Inter- -Mal Grzegorza Januchowskiego, natomiast tabliczki z rozkładem jazdy zamontują pracownicy PKS. Słupki z tablicą mają się pojawić na ul. 11 Listopada i na ul. Padniewskiej do piątku 24 lutego.
Teresa Szczechowicz wyjaśniła, że nie zna przyczyny braku oznakowania przystanku.
Reporter te znaki znalazł bez problemu na terenie jednej z posesji przy ul. 11 Listopada. Jak powiedział nam właściciel, leżą tu od czasu remontu ul. 11 Listopada, czyli prawie 3 lata. Przez ten czas nikt się tymi znakami ani samym przystankiem nie interesował.
Spytaliśmy także, kto w ratuszu jest odpowiedzialny za stan przystanków i kto przez 3 lata nie zauważył braku przystanku linii miejskiej na ul. 11 Listopada. Nieoznakowane miejsce, w którym wsiadają dzieci, groziło poważnym wypadkiem i kalectwem.
Na to pytanie nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1045 (8/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze