Trzemeszno
Strażacy kupią łódź
Ma to być pierwszy krok do utworzenia w OSP Trzemeszno sekcji ratownictwa wodnego.
Do zasadności zakupu łodzi i utworzenia sekcji wodnej w OSP przekonywał radnych Rafał Lukstaedt. I przekonał. CZEMU MA SŁUŻYĆ
Przekazanie środków na zakup łodzi dla OSP Trzemeszno było głównym tematem dotyczącym zmian w budżecie na 2010 r. podczas połączonych obrad komisji Rady Miejskiej oraz sesji 15 grudnia. Zamiar zakupu łodzi dla straży ma ścisły związek z planami utworzenia sekcji ratownictwa wodnego w OSP Trzemeszno.
Koszt zakupu łodzi nie ma w ogóle obciążać budżetu gminy. Gmina ma jednak ponosić później koszty jej utrzymania. Zakup łodzi to około 52.000 zł. 20.000 przekazało Starostwo Powiatowe w Gnieźnie. Środki te trafiły na konto UMiG w Trzemesznie, a ratusz ma je przekazać dla OSP. 20.000 zł na kupno silnika do łodzi przekazuje Zarząd Główny Związku OSP RP. Około 12.000 zł chce OSP jeszcze pozyskać na wyposażenie łodzi np. kapoki i bosak.
- Czemu to ma służyć? - pytał radny Tadeusz Kostka podczas obrad komisji.
Jako reprezentant straży na pytania radnych odpowiadał Rafał Lukstaedt. Jak wyjaśniał, kwestia łodzi przewija się już od 2 lat. W celu utworzenia sekcji ratownictwa wodnego już 4 strażaków, łącznie z nim, zdobyło na swój koszt uprawnienia do pływania łodzią. Strażacy ci odbyli także przeszkolenia i zdali egzamin ratownika medycznego straży. Było to warunkiem koniecznym do pływania łodzią strażacką.
Radnego Grzegorza Koperskiego interesowało, jaki będzie roczny koszt utrzymania łodzi. Według Rafała Lukstaedta, może to być kwota od 2.000 do 3.000 zł.
Pomysł zakupu łodzi poparł radny Tomasz Bauza podkreślając, że są np. plany utworzenia kąpieliska w Ostrowitem, więc istnienie jednostki ratownictwa wodnego będzie jak najbardziej zasadne.
KP PSP JEST PRZECIW
Podczas obrad komisji okazało się jednak, że inicjatywę utworzenia sekcji ratownictwa wodnego w OSP Trzemeszno negatywnie zaopiniowała Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Gnieźnie. W swojej opinii wskazała m.in. dane, z których wynika, że od 2004 r. do 2010 r. na terenie gminy Trzemeszno miały miejsce tylko 4 zdarzenia na akwenach wodnych z udziałem OSP Trzemeszno. Były to: wyciągnięcie zwłok z wody, pomoc w poszukiwaniu zaginionego mężczyzny, uwolnienie przymarzniętego łabędzia oraz ratowanie psa, pod którym załamał się lód. PSP wskazała m.in. szereg wymagań, które są potrzebne do powstania sekcji wodnej oraz zwróciła uwagę, iż OSP Trzemeszno nie uzgadniała z komendantem powiatowym PSP powołania sekcji ratownictwa wodnego.
Dokonując podsumowania inicjatywy utworzenia sekcji ratownictwa wodnego w OSP Trzemeszno, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie stoi na stanowisku, że utworzenie takiej sekcji nie znajduje racjonalnego uzasadnienia. Analiza operacyjnego zabezpieczenia powiatu gnieźnieńskiego, liczba zdarzeń na akwenach wodnych wykazują, że stan wyposażenia i usprzętowienia podmiotów ochrony przeciwpożarowej krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego w tym zakresie jest wystarczająca - napisano w podsumowaniu stanowiska komendy powiatowej.
Z KOŁKIEM DO PSA
Rafał Lukstaedt wyjaśniał, że stanowisko KP PSP z Gniezna było podjęte bez wiedzy o szkoleniach, które już przeszli strażacy z Trzemeszna. Tłumaczył, że niektóre zdarzenia, w których uczestniczyli druhowie z Trzemeszna, zostały pominięte. Podkreślał także, że liczba akcji nie mogła być duża, jeśli OSP nie posiadało odpowiedniego sprzętu wodnego. Rafał Lukstaedt, żeby przekonać radnych, opowiedział o akcji ratowania psa, pod którym załamał się lód, w której sam brał czynny udział. Na miejscu okazało się, że pies jest 20 m od brzegu, a nie jak wcześniej podawano tylko 2 m. Rafał Lukstaedt wspominał, że dostrzegł wtedy pod płotem jakąś łódkę, więc wziął ją i podpłynął do psa wiosłując zwykłym kołkiem.
- A gdyby było to dziecko? To nie mamy nic - przekonywał przedstawiciel strażaków.
Argumenty te najwyraźniej przekonały radnych, gdyż komisje finansowa i społeczna jednogłośnie wydały opinie pozytywne o proponowanych zmianach budżetowych, w których zawarto m.in. 20.000 zł ze starostwa, które gmina ma przekazać dla OSP na zakup łodzi. Również na sesji radni jednogłośnie przyjęli te zmiany budżetowe na 2010 r.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 984 (51/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze