Strzelno, radny, zasiłek, M-GOP
"To musiał być dowcipniś"
Do radnego Jana Szarka zwrócili się mieszkańcy gminy pytając, czy wniosek o zasiłek w Miejsko-Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej można otrzymać bezproblemowo.
- Czy dowcipny był ten pan, który pytał, czy musi napisać wniosek, aby otrzymać wniosek? - pytał radny Jan Szarek podczas listopadowej sesji Rady Miejskiej. Radny pytał także, czy dane beneficjentów ośrodka, którzy otrzymują zasiłki, są gdzieś publikowane. - Wniosek ludzi, którzy ze mną rozmawiali, jest taki, żeby taką listę opublikować - dodał radny Szarek.
Burmistrz Ewaryst Matczak twierdził, że wniosek o zasiłek z Ośrodka Pomocy Społecznej każdy zainteresowany mieszkaniec może otrzymać bezproblemowo. Burmistrz zapewniał także, że nawet formularz jest zbędny, bo można sformułować wniosek odręcznie. Jeśli chodzi o publikowanie danych beneficjentów, którzy otrzymali zasiłki, to zdaniem burmistrza nie jest to możliwe ze względów prawnych. - Zabraniają tego przepisy ustawy - powiedział burmistrz.
Przewodniczący komisji zdrowia, opieki społecznej, oświaty, kultury oraz kultury fizycznej i sportu radny Piotr Dubicki stwierdził, że osoba, która się do radnego Szarka zgłosiła, to zwykły dowcipniś.
- Ośrodek Pomocy Społecznej ściśle współpracuje z komisją i wiemy, że wiele spraw pilnych, czasami drastycznych rozwiązywanych jest na bieżąco. Kończy się szczegółowa kontrola Ośrodka Pomocy Społecznej. Z tego co wiem na tę chwilę, wnioski z kontroli są zadowalające. Uważam, że pytaniem dowcipnisia nawet szkoda czasu, by się zajmować - dodał radny Dubicki.
Magdalena Lachowicz, 30 XI 2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze