Trzemeszno, naciągacze, KRS, pisma
Uwaga na naciągaczy
Wezwanie do zapłaty 110 zł przesyłane przez Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach najlepiej od razu wyrzucić do kosza.
W ostatnim czasie do wielu mieszkańców gminy Trzemeszno, którzy prowadzą lub prowadzili niedawno działalność gospodarczą, przyszły pisma podpisane przez Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach w Warszawie. Zawarto w nich informacje, iż według Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej prowadzonej przez Ministra Gospodarki zarejestrowana została firma prowadzona przez adresata pisma. W dalszej części pisma informuje się, że na podstawie artykułu 14 punkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. został utworzony Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach, a wpis do tego rejestru kosztuje 110 zł.
Informujemy, że dotychczas nie odnotowaliśmy wpłaty za wpis - brzmi kolejne zdanie z wysyłanych do przedsiębiorców pism. Pismo kończy informacja, że w związku z tym prosi się o uregulowanie płatności w nieprzekraczalnym terminie, który jest dokładnie podany. Zwykle termin ten to kilka dni od otrzymania pisma. Druga część pisma to wypełniony już przekaz na kwotę 110 zł z podanym numerem konta i adresem Krajowego Rejestru Informacji o Przedsiębiorcach oraz z adresem odbiorcy tego pisma. Jako tytuł płatności podaje się Wpis do KRIOP.
Jedynie na samym dole pisma bardzo drobnym drukiem, widocznym prawie tylko w powiększeniu, zapisano, że jest to oferta handlowa, a wpis do rejestru jest fakultatywny.
Jest to więc oferta reklamowa, która ma wyglądać, jak urzędowe wezwanie do zapłaty. Podobne pisma trafiły także do firm z różnych zakątków Polski. Nie wiadomo, ile osób dało się naciągnąć.
Z podawanych w piśmie numerów NIP i REGON informacje na temat firmy Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach wyszukać można w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Wynika z nich, że firmę prowadzi mieszkaniec Suwałk Alessandro Semi Gałkiewicz. Prowadzenie działalności swojej firmy rozpoczął 14 maja bieżącego roku. Z dostępnych danych w Internecie wynika, że mężczyzna ten zajmuje się także m.in. taką działalnością, jak sprzątanie wnętrz i mycie okien.
Z właścicielem lub przedstawicielem firmy Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach nie udało się nam skontaktować. W wezwaniach do zapłaty podane są dwa numery telefonu. Jeden to warszawski numer telefonu stacjonarnego, a drugi to numer infolinii. Po zadzwonieniu pod wskazane numery odtwarzana jest nagrana informacja, że nie można zostawić wiadomości, gdyż skrzynka odbiorcza jest pełna.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1078 (41/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze