Prawdopodobnie na wrześniowej sesji mogileńscy radni podejmą decyzję, czy przedłużyć ROD Pod Lasem dzierżawę terenu przy ul. Kościuszki na okres kolejnych 10 lat. 11 miesięcy temu za tym, by zlikwidować w tym miejscu ogródki, był szef PSL Paweł Molenda.
Szef Rodzinnego Ogrodu Działkowego Jerzy Lipiński (z lewej) z prezesem ogrodów działkowych na początku lat 80. Kazimierzem Szatkowskim fot. Adrian Samul WNIOSEK O DZIERŻAWĘ
28 lipca zarząd Polskiego Związku Działkowców w Bydgoszczy złożył wniosek do Urzędu Gminy w Mogilnie o wyrażenie zgody na dalszą dzierżawę gruntu pod działki Rodzinnego Ogrodu Działkowego Pod Lasem, zlokalizowanego przy ul. Kościuszki w Mogilnie.
Działkowcy chcą, by dzierżawa została przedłużona na 10 lat. Przy ul. Kościuszki znajduje się 20 ogródków działkowych. Pozostałe działki ROD Pod Lasem zlokalizowane są przy ul. Konopnickiej. Wniosek o dzierżawę dotyczy tylko terenu przy ul. Kościuszki.
DZIAŁKI WYPROWADZIĆ
Sprawa dzierżawy ogródków i ich lokalizacji w tym miejscu rozpaliła głowy radnych podczas komisji rolnictwa, budżetu oraz rewizyjnej 11 października 2010 r.
Przypomnijmy, że szef PSL, radny Rady Miejskiej Paweł Molenda proponował wtedy, by działki w tym miejscu zlikwidować. Chciał, jak to określił: (...) wyprowadzić za miasto, a teren sprzedać. Dziwił się działkowcom, jak można tam uprawiać owoce i zajmować się rekreacją, skoro po obu stronach są zakłady przemysłowe (CPN i Zbych-Pol).
Dla niego rekreacja w tym miejscu to zabawna rzecz. - To nie jest miejsce na taką działalność - podkreślał. Radny wtedy jednak ani słowem nie wspomniał, gdzie te działki miałyby zostać przeniesione i co z terenem po ogródkach miałaby zrobić gmina.
Radny Jan Thiede przestrzegał wtedy na komisji Pawła Molendę, że na działkach niejedna ekipa polityczna już się poślizgnęła. 20 października 2010 r. w ratuszu mogileńskim doszło do spotkania przedstawicieli ogródków działkowych z burmistrzem Mogilna. Działkowcy prosili wtedy Leszka Duszyńskiego, by nie pozwolił na odebranie im tego terenu. - Ja na to nie pozwolę. To ma być jasny przekaz do wszystkich, którzy mają zakusy i plany odebrania państwu ogródków - zapewniał wtedy zebranych burmistrz.
- Niech pan Molenda sobie u siebie w Padniewku odbiera działki i się rządzi. My jesteśmy ludźmi starszymi i dla nas te działki to całe życie - mówił jeden z działkowców.
Szef ROD Jerzy Lipiński mówił wtedy, że krótko kieruje działkami, ale w życiu nie przypuszczał, że ze strony prezesa PSL spotka go tak smutne zdarzenie. - Boli mnie, że w tym wszystkim z pola widzenia szefa PSL zniknął człowiek - mówił 11 miesięcy temu.
HISTORIA TEGO MIEJSCA
Formalnie ogrody działkowe znajdują się tam od 4 lutego 1983 r.
4 lutego 1983 r. spisany został protokół przekazania części terenu zakładu nr 6, betoniarni w Mogilnie w czasowe użytkowanie przez Polski Związek Działkowców im. Generała Świerczewskiego. Protokół ten był wynikiem zarządzenia dyrektora Przedsiębiorstwa Produkcji Pomocniczej i Montaży Budownictwa Rolniczego w Bydgoszczy z 1 lutego 1983 r. Ogródki działkowe reprezentował wtedy prezes POD Kazimierz Szatkowski. Strony ustaliły, że część terenu zakładu o pow. 6.051 m2 zostanie wyodrębniona i przeznaczona na ogródki działowe. Przekazanie terenu nastąpiło 1 stycznia 1983 r. na okres 15 lat. Lokalizacja ogródków działkowych przy ul. Kościuszki budziła wtedy pewne kontrowersje.
Na przykład z pisma głównego architekta województwa z 21 sierpnia 1984 r. wynika, że urząd wojewódzki pozytywnie zaopiniował decyzję o powstaniu ogródków działkowych, ale w planie zagospodarowania przestrzennego zachowano te tereny jako rezerwę pod przemysł.
14 maja 2002 r. do Urzędu Miejskiego wpłynęło pismo podpisane przez ówczesnego prezesa ogródków działkowych Stanisława Szewczyka z prośbą o dalsze nieodpłatne użytkowanie. Przedłużenie dzierżawy nastąpiło do 30 września 2005 r. Termin dzierżawy był cały czas przedłużany.
30 czerwca 2008 r. uchwałą Rady Miejskiej w Mogilnie przedłużono termin dzierżawy na dalsze 3 lata. 17 lipca 2008 r. burmistrz Mogilna Leszek Duszyński podpisał umowę dzierżawy na okres od 1 października 2008 r. do 30 września 2011 r.
PROJEKT UCHWAŁY
Ponieważ burmistrz bez zgody Rady Miejskiej nie może podpisać dalszej umowy dzierżawy - tym bardziej na okres 10 lat - wymagana będzie zgoda Rady.
- Na sesję wrześniową przygotuję taki projekt uchwały. Decyzja zależy teraz tylko od Rady Miejskiej - mówi burmistrz Leszek Duszyński.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1018 (33/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze