Dyrektor GZUDGKiM w Jeziorach Wielkich Romuald Andruszczak prezentuje wymienione w jeziorańskiej stacji uzdatniania wody 3 zbiorniki pionowe odżelaziaczy (szare zbiorniki w głębi) fot. Paweł Lachowicz
Jeziora Wielkie, woda, ciśnienie, przetarg, odżelaziacz
Wróci ciśnienie
Odżelaziacze w jeziorańskiej stacji uzdatniania wody eksploatowane były od ponad 30 lat. Nastąpiła więc pilna potrzeba ich wymiany. Żwirki oczyszczające wodę nie były już tak efektywne oraz dysze nie pracowały odpowiednio.
Gminny Zakład Utrzymania Dróg, Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Jeziorach Wielkich 28 marca ogłosił przetarg na wymianę odżelaziaczy pionowych w stacji uzdatniania wody w Jeziorach Wielkich. Do ogłoszonego przetargu stanęło 9 firm, z których komisja przetargowa wyłoniła 23 kwietnia ofertę najkorzystniejszą, firmy Hydroterm Zygmunta Biernackiego z Bydgoszczy.
Prace rozpoczęły się 2 września. Jak się okazuje, w stacji uzdatniania wody w Jeziorach Wielkich zainstalowanych jest 5 odżelaziaczy, z czego jeden wymieniony był już kilka lat temu. Kolejny pękł w ubiegłym roku, co spowodowało pilną potrzebę jego wymiany. W tym roku w tej stacji wymienione zostały 3 kolejne odżelaziacze. Tym samym w jeziorańskiej stacji uzdatniania wody wszystkie odżelaziacze są już wymienione na nowe. Na czas wymiany stacja została wyłączona z obiegu, co spowodowało niewielki spadek ciśnienia wody u mieszkańców, ale zaopatrzenie w wodę cały czas jest.
- Sieć wodociągowa ma 132 km sieci, dlatego ciśnienie spadło. Sieć jest tak zbudowana, że na ten czas gminę w wodę zasilały trzy pozostałe stacje w Kościeszkach, Kuśnierzu i Gaju - mówi dyrektor jeziorańskiej komunalki Romuald Andruszczak.
Całkowity koszt wymiany wraz z przygotowaniem dokumentacji przetargowej wynosi 89.793,61 zł. Ponadto wymiana odżelaziaczy spowodowała konieczność wykonania prac konserwatorskich obiektu. Po za kosztami przetargu pomalowano elewację zewnętrzną budynku oraz wymieniono rynny. Oczyszczone zostały także zbiorniki retencyjne.
Termin zakończenia prac przewidziany jest na 30 września. Jednak, jak dodaje dyrektor Andruszczak, termin zakończenia prac nie oznacza jeszcze, że woda popłynie z tej stacji w tym terminie. Woda, zdaniem dyrektora Andruszczaka może popłynąć na początku przyszłego tygodnia, po uaktywnieniu się żwirków, gdy próby badania wody na zawartość bakterii i zawartości żelaza wydane przez sanepid będą pozytywne.
- Jest taka zasada, że nowe żwirki muszą w ciągu kilku dni się uaktywnić. Są one chlorowane, po czym woda jest spuszczana i tak kilkakrotnie. Po zakończeniu tego procesu bierzemy próbki wody do badania. Jeżeli spełnią wszystkie normy, woda zostanie puszczona w sieć. Jeżeli nie spełnią, będziemy to dalej uaktywniać, chlorować i płukać, aż do pozytywnego wyniku - dodał Romuald Andruszczak.
Po zakończeniu prac pracownicy komunalki wykonają jeszcze intensywne płukanie sieci wodociągowej, gdyż woda płynąc w jednym kierunku, a później w drugim spowodowała oderwanie się nagromadzonych w rurach osadów i należy je z sieci wodociągowej usunąć.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1076 (39/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze