Reklama

Wróżka powie, jak stracić 1.500 zł

Mierucin, wróżka, złodziejki, policja
     Wróżka powie, jak stracić 1.500 zł
    Do domu starszej kobiety złodziejki weszły niepostrzeżenie wykorzystując otwarte drzwi. Splądrowały mieszkanie. Kryminalni apelują o zamykanie drzwi oraz o niewpuszczanie obcych do domu.

     10 października w Mierucinie (gm. Dąbrowa) miała miejsce kradzież znacznej gotówki. Jak dowiedzieliśmy się od oficera prasowego KPP Mogilno kom. Tomasza Rybczyńskiego, około 13:30 do jednego z domów weszły dwie kobiety. Jak się później okazało, weszły niepostrzeżenie wykorzystując nieuwagę właścicielki posesji oraz fakt, że mieszka sama i że drzwi były otwarte. Właścicielka posesji, 76-letnia Adela K. z Mierucina przebywała w tym czasie w kuchni.
     Samego wejścia kobiet nie słyszała. Dopiero po chwili zorientowała się, że ktoś kręci się po jej domu,  ponieważ usłyszała dziwny hałas dobiegający z pokoju. Postanowiła więc sprawdzić, co się dzieje. Skierowała swoje kroki w kierunku pokoju, do którego jednak nie udało jej się wejść. Zatrzymana bowiem została przez nieznajomą kobietę, która stała przed wejściem do pokoju z rozłożoną płachtą zasłaniającą cały widok. Nieznajoma kobieta ostatecznie delikatnie wepchnęła 76-latkę z powrotem do kuchni prosząc o szklankę wody i oferując wróżbę. Mówiła m.in. Wróżka prawdę ci powie. W tym czasie jej koleżanka splądrowała pokój. W efekcie z barku w pokoju zabrała 1.500 zł.
     Dom złodziejki opuściły w mgnieniu oka. Mieszkanka Mierucina nie zdawała sobie jeszcze wtedy sprawy, co tak naprawdę się stało. Na skutki wizyty nieproszonych gości nie trzeba było jednak długo czekać. Gdy po wejściu do pokoju Adela K. zobaczyła splądrowany barek, wszystko było już jasne - została okradziona.
     76-latka natychmiast poszła do miejscowego sklepu spożywczego po pomoc. Dyżurny mogileńskiej komendy dowiedział się o wszystkim w 8 minut po kradzieży od pracującej w sklepie Krystyny R. z Mierucina. Okazało się, że po okradzeniu staruszki kobiety wsiadły do zaparkowanego nieopodal samochodu renault laguna koloru ciemnego na niemieckich numerach rejestracyjnych. W samochodzie czekał na nie mężczyzna, który kierował autem. Pojazd ten zauważył sąsiad okradzionej.
     W teren wysłano mundurowych z Dąbrowy, jednak po kobietach i mężczyźnie nie było już śladu. Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, kobiety i mężczyzna byli najprawdopodobniej narodowości romskiej i kręcili się po Mierucinie laguną już od pewnego czasu.
     Stróże prawa apelują szczególnie do osób starszych oraz mieszkających samotnie, aby zamykały drzwi i nie wpuszczały do domu osób nieznajomych, podających się m.in. za akwizytorów, czy przedstawicieli różnych instytucji.
     Funkcjonariusze z PP w Dąbrowie prowadzą czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia w celu wykrycia sprawców kradzieży i odzyskania mienia.

Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1079 (42/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości