Reklama

Zalegał Enei 27.000 zł, miasto utonęło w ciemnościach

Strzelno, Enea, gmina, kontrola, lampy
     Zalegał Enei 27.000 zł, miasto utonęło w ciemnościach
     Od połowy marca gminy wchodzące w skład koalicji Porozumienie Strzeleńskie będą walczyć o odzyskanie kontroli nad lampami, dziś konserwowanymi przez spółkę Enea. Gmina ma nadal zaległe faktury za konserwację lamp na 100.000 zł.

     WEZWANIA DO ZAPŁATY OD 17 GRUDNIA
     Wieczór 19 lutego mieszkańcy gminy Strzelno zapamiętają na długo. W mieście nie świeciły lampy, na żadnej ulicy. Panowały egipskie ciemności. Oświetlenia ulicznego brakowało też w Zofijówce, Łąkiem, Młynach, Młynicach, Witkowie, Mirosławicach, Kijewicach i Ciencisku.
     Burmistrz Ewaryst Matczak winą za brak oświetlenia i brak prądu obwinia dostawcę, czyli Eneę. Przekonuje, że Enea chciała go ukarać. Twierdził, że do tej pory zawsze, jak gmina miała problemy z płatnościami, to pracownicy Energetyki przychodzili do Urzędu i mówili: - Macie 3 godziny, zapłaćcie, nie wyłączamy.
     W środę burmistrz przebywał na spotkaniu w Warszawie. Gdy pojawiło się niebezpieczeństwo wyłączenia światła, zadzwonił do Urzędu, by uruchomić pieniądze dla Enei. - Było to około 14:25. Rozmawiałem z panem Marciniakiem z „Enei” i pan Grzegorz powiedział, że się postara, żeby nie odłączali. Ale już było za późno. Będziemy się starali płacić terminowo, szczególnie za przesyły, tylko ciekawe, co nam nowego wymyślą. Ja wiem, że podjąłem walkę z Goliatem - powiedział burmistrz Matczak.
     - Jeżeli chcieli ukarać mnie, to mogli wyłączyć światło w Urzędzie, dlaczego akurat w centrum miasta wyłączyli, nie wiem. Specjalnie, żeby burmistrzowi dokopać. Ale zrobili krzywdę mieszkańcom, a jeszcze jakby nie daj Boże się coś stało, to oni też byliby współwinni, ja i oni - mówi burmistrz.
     Gmina Strzelno zalega w Enei z płatnościami, zarówno za przesył, jak i za konserwację lamp.
     Kierownik biura PR i promocji, rzecznik prasowy Enea Operator sp. z o.o. Danuta Tabaka tłumaczyła, że wspomniana windykacja dotyczyła wyłącznie zobowiązań gminy Strzelno wobec Enea Operator z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej i nie ma nic wspólnego z konserwacją oświetlenia. Danuta Tabaka tłumaczyła też powody, dla których w środę odcięto dopływ energii do oświetlenia ulicznego, a także klatek schodowych w budynkach należących do gminy.
     Oznajmiła, że gmina Strzelno zalega z płatnościami spółce Enea Operator od 17 grudnia ubiegłego roku. Pomimo kilkakrotnych wezwań do zapłaty, a także prolongaty jednego z terminów płatności do 10 stycznia, gmina nie uregulowała zaległych należności.
     W związku z brakiem reakcji ze strony Urzędu na wysłane przez nas wezwania - ostatnie 29 stycznia, po uprzednim poinformowaniu dłużnika, przystąpiliśmy do standardowych działań windykacyjnych, a więc wstrzymania dostaw energii elektrycznej. Po odłączeniu zasilania do 40 punktów poboru energii, Urząd Gminy telefonicznie zadeklarował uiszczenie zaległości jutro, tj. 20 lutego w godzinach rannych. W związku z tym, mając na względzie przede wszystkim dobro i bezpieczeństwo mieszkańców, wstrzymaliśmy dalsze wyłączenia dając szansę władzom gminy na uregulowanie wszystkich zobowiązań. Jeżeli należne spółce pieniądze wpłyną jutro na konto, niezwłocznie przystąpimy do przywracania zasilania. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni do kontynuowania działań windykacyjnych. Powyższe działania dotyczą wyłącznie zobowiązań gminy Strzelno wobec „Enea Operator” z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej. Jako spółka będąca operatorem systemu dystrybucyjnego mamy obowiązek równego traktowania wszystkich użytkowników sieci energetycznej i wobec wszystkich stosować takie same procedury, również windykacyjne - czytamy w oświadczeniu Danuty Tabaki z 19 lutego.
     Danuta Tabaka potwierdziła także, że pieniądze za zaległe faktury w kwocie 27.000 zł wpłynęły na konto Enei 20 lutego. W związku z tym Enea rozpoczęła załączanie punktów poboru energii elektrycznej, do których dzień wcześniej wstrzymała dostawy. - Tego samego dnia w godzinach popołudniowych wszystkie obiekty były już załączone - dodała Danuta Tabaka.
     ZA KONSERWACJĘ POTĘŻNY DŁUG
     Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że na koniec 2013 r. zadłużenie gminy Strzelno względem Energetyki wynosiło aż 290.000 zł. Do dnia dzisiejszego spłacone zostało około 190.000 zł, pozostałe 100.000 zł gmina nadal zalega. Są to zaległe faktury za konserwację lamp.
     Spytaliśmy burmistrza, kiedy ureguluje te zaległości.
     - Myślę, że na początku marca uregulujemy dwie faktury, a potem powinno być już łatwiej. Te dwie są to bardzo duże faktury po przeszło 30 tysięcy złotych - dodał burmistrz.
     NIEZADOWOLENIE OD 2012 ROKU
     Sprawa oświetlenia na ulicach miasta oraz w wioskach wzbudza wiele kontrowersji już od 2012 r. Wówczas zaczęły pojawiać się pierwsze sygnały niezadowolenia mieszkańców. Sprawa oświetlenia w 2013 r. była tematem dyżurnym praktycznie wszystkich kolejnych sesji. Za każdym razem burmistrz obiecał, że niebawem wszystkie lampy będą świeciły. I wszystkie kolejne terminy były niedotrzymywane. Dzisiaj coraz częściej mieszkańcy gminy Strzelno nazywają burmistrza Matczaka Królem ciemności.
     Burmistrz Matczak chciałby, aby jako samorząd mógł wybierać wykonawcę konserwacji lamp ulicznych np. w drodze przetargu. Zdaniem burmistrza, Enea się upiera, że lampy są ich własnością i w związku z tym rozmowy są bardzo trudne. W sierpniu burmistrz Matczak twierdził, że aby naprawić wszystkie lampy jednorazowo gmina potrzebowałaby około 300.000 zł. - Nie mamy tych pieniążków - mówi.
     POROZUMIENIE STRZELEŃSKIE
     Jeżeli chodzi o konserwację lamp, formalnie od połowy marca ma zacząć funkcjonować Porozumienie Strzeleńskie. Do tak nazwanej koalicji przystąpiły samorządy lokalne z 5 województw: wielkopolskiego, lubuskiego, kujawsko-pomorskiego, zachodniopomorskiego i dolnośląskiego, które chcą same zarządzać ulicznymi lampami. Reprezentują one gminy obsługiwane obecnie przez Eneę. Są wśród nich: burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak, wójt Dąbrowy Marcin Barczykowski, zastępca wójta Inowrocławia, przedstawiciel gminy Nowa Wieś Wielka, burmistrz Wysokiej w Wielkopolsce, burmistrz Szamocina z Wielkopolski i przedstawiciel miasta Poznania.
     Gminy wchodzące w skład koalicji podchwyciły pomysł burmistrza Matczaka i teraz wspólnie twierdzą, że zamiast płacić grube pieniądze Energetyce za konserwację lamp, mogłyby same zorganizować przetarg na ich naprawę i konserwację, co ich zdaniem obniżyłoby znacznie koszty, które obecnie gminy ponoszą płacąc Enei.
     Koalicja Porozumienie Strzeleńskie domaga się zmiany przepisów, która doprowadzi do przywrócenia oświetlenia ulicznego gminom lub ewentualnie zwolni je z obowiązku ich utrzymywania. Do swojego pomysłu gminy przekonywały też resort administracji i cyfryzacji. Sprawa była omawiana podczas posiedzenia komisji wspólnej rządu i samorządów 19 lutego w Warszawie, gdy w Strzelnie wyłączono prąd.
     Podczas posiedzenia wspomniano, że już w październiku komisja zaproponowała podjęcie inicjatywy ustawodawczej m.in. w zakresie ustawowego zdefiniowania pojęcia punktu świetlnego i umożliwienia gminom wyboru wykonawców konserwacji oświetlenia w trybie przetargu nieograniczonego, w przypadku gdy właścicielami oświetlenia są przedsiębiorstwa energetyczne. Ponadto do ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego trafiło pismo ze skargą na działania Enei. Ministerstwo Gospodarki nie odpowiedziało jednak, czy zajmie się problemem.
     Kierownik wydziału marketingu, rzecznik spółki Eneos Elżbieta Darol-Matuszewska, spółki tzw. córki Enei, która odpowiada za konserwację i naprawę lamp stwierdziła, że współpraca spółki Eneos ze zdecydowaną większością samorządów przebiega bardzo dobrze. Umowy na eksploatację majątku oświetleniowego są podpisywane, realizowane i rozliczane bez większych problemów, z korzyścią dla obu stron. Do dnia dzisiejszego Eneos podpisała już umowy na rok 2014 z większością gmin (ponad 80%), na terenie których spółka jest właścicielem majątku oświetleniowego.
     Umowa na eksploatację oświetlenia na terenie gminy Strzelno w 2014 r. została podpisana 27 stycznia.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1150 (9/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości