Trzemeszno, zarzuty, sąd, wojewoda, uchwała, ZSGiL
Zarzuty kierować do sądu
Wojewoda wielkopolski uznał, że nie jest kompetentny do rozstrzygania niejasności dotyczących uchwały w sprawie rozwiązania ZSGiL w Trzemesznie.
Jak na razie nie dały rezultatu starania burmistrza Krzysztofa Derezińskiego o unieważnienie uchwały Rady Powiatu Gnieźnieńskiego z 28 czerwca w sprawie rozwiązania Zespołu Szkół Gimnazjum i Liceum w Trzemesznie. Burmistrz przekazał w tej sprawie wniosek do wojewody wielkopolskiego o podjęcie czynności nadzorczych wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania uchwały. Burmistrz argumentował, że uchwała została podjęta z naruszeniem przepisów kompetencyjnych oraz na podstawie przepisów, które do rozwiązania ZSGiL nie mogły mieć zastosowania.
24 października do trzemeszeńskiego ratusza przyszła odpowiedź od wojewody podpisana przez Hannę Sobańską, dyrektora wydziału kontroli, prawnego i nadzoru Urzędu Wojewódzkiego. W piśmie tym poinformowano, że wszystkie podejmowane przez jednostki samorządu terytorialnego uchwały podlegają nadzorowi wojewody z urzędu, a nie na wniosek i są analizowane wyłącznie z punktu widzenia ich legalności, a co do przedmiotowej uchwały organ nadzoru nie znalazł podstaw prawnych do jej zakwestionowania. Uzasadniono, że organ nadzoru nie był zobowiązany do ustalania, jaki organ winień dokonać wypowiedzenia porozumienia o utworzeniu zespołu szkół, gdyż ta kwestia ma charakter cywilnoprawny. W ocenie wojewody każda ze stron, które utworzyły zespół, może wypowiedzieć zawarte porozumienie, a następnie podjąć uchwałę w sprawie rozwiązania zespołu szkół. Według tej opinii kwestie natury formalnoprawnej, na jakie zwracał uwagę burmistrz, nie mogły stanowić podstawy stwierdzenia nieważności uchwały, a podnoszone przez niego zarzuty w stosunku do zawartego w 2004 r. porozumienia pomiędzy gminą a powiatem nie mają wpływu na ocenę tej uchwały.
Należy podkreślić, iż organ nadzoru nie jest organem kompetentnym do rozstrzygnięcia sporów pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego, a ewentualne zarzuty w tej kwestii należy kierować do sądu administracyjnego i sądów powszechnych - napisano w odpowiedzi z Urzędu Wojewódzkiego.
Jak powiedział nam burmistrz, w związku z taką odpowiedzią będzie się od niej odwoływał w najbliższym czasie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1082 (45/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze