Reklama

Zbadać wyziewy i spaliny

Strzelno, wyziew, spaliny, stężenie, zanieczyszczenie powietrza, przedszkole
     Zbadać wyziewy i spaliny
     Radny Dubicki zabiega o to, by burmistrz zlecił zbadanie stężenia zanieczyszczenia powietrza przy Przedszkolu nr 1. Burmistrz Matczak od kilku miesięcy zwodzi radnego. Nie mówi ani - tak, ani - nie.

     Od kilku miesięcy radny Piotr Dubicki prosi burmistrza Ewarysta Matczaka podczas sesji Rady Miejskiej, by gmina zleciła badanie stopnia zanieczyszczenia powietrza przy Przedszkolu nr 1 w Strzelnie. Jego zdaniem jest tam ogromne stężenie spalin, spowodowane przez przejeżdżające ul. Michelsona samochody ciężarowe, które na skrzyżowaniu obok przedszkola zatrzymują się i włączają do ruchu na drogę krajową 15 lub 25.
     Radny zwraca uwagę, że wykarczowanie żywopłotu, który stanowił częściową ochronę dzieci na placu zabaw podczas wymiany opłotowania przy przedszkolu, było zdecydowanie błędnym posunięciem. - Wygląd płotu był dla burmistrza istotniejszy niż zdrowie naszych dzieci i wnuków - mówił radny Dubicki. Jego też zdaniem, była propozycja przeniesienia placu zabaw na teren przyległego parku. - Ale wszystkie uwagi cały czas są ignorowane i badań zanieczyszczenia powietrza nie zlecono do dnia dzisiejszego - powiedział Piotr Dubicki.
     Na marcowej sesji burmistrz tłumaczył: - Jeśli chodzi o badanie stężenia zanieczyszczeń powietrza w okolicy przedszkola, to takie badanie nie zostało jeszcze zlecone.
     Na kwietniowej sesji radny Dubicki pytał burmistrza, dlaczego lekceważąco podchodzi do problemu zabawy dzieci w odległości kilku kroków od dymiących rur samochodów ciężarowych.
     Burmistrz Matczak ponownie tłumaczył, że badania nie były wykonywane. - Pewne badania są porobione jeszcze przy opracowywaniu koncepcji obwodnicy Strzelna. Musimy po prostu do tych badań wrócić. Tam badany był poziom hałasu. Nie pamiętam, czy było też przeprowadzone badania zanieczyszczenia powietrza. Do tych badan trzeba wrócić, może one pozwolą odpowiedzieć na to pytanie pana radnego Dubickiego - mówił burmistrz Matczak.
     Radny Dubicki nie był jednak usatysfakcjonowany odpowiedzią burmistrza: - Ja o tę sprawę pytam już od kilku miesięcy, a pan ponownie odpowiada, że trzeba wrócić do jakiś tam badań, które dotyczyły budowy obwodnicy (...) My nie możemy tego bagatelizować. Tam jest tyle miejsca przy wieży ciśnień, część parku można wygospodarować i przenieść plac zabaw w bezpieczne dla dzieci miejsce.
Przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Pieszak prosił, by tego typu sprawy omawiać na komisjach. Prosił też burmistrza, by ten brał udział w tych komisjach.
     - Co sesję jest pytanie, czy coś w tej materii się dzieje. Pan, panie burmistrzu mówi, że się nic nie dzieje. I tak będziemy się w nieskończoność przepychać. Proponuję zaprosić pana burmistrza na komisje, podjąć jakąś konkretną, męską decyzję lub wniosek o wprowadzenie ewentualnie do budżetu, jeżeli będzie taka możliwość, środków na te badania i problem nam się rozwiąże - mówił Piotr Pieszak.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1056 (19/2012)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości