Lata świetności prywatnego muzeum w leśniczówce Głucha Puszcza w Orchowie dawno minęły
fot. Roman Wolek
Głucha Puszcza, muzeum, zbiory, Stanisław Pijanowski, Mieścisko
Zbiory raczej do Mieściska
Trudno ustalić, jakie zbiory pozostawały w muzeum przed śmiercią Stanisława Pijanowskiego i co się z nimi dzieje obecnie.
Już ponad dwa lata minęły od śmierci Stanisława Pijanowskiego z Orchowa. Nadal jednak nie wiadomo dokładnie, co stanie się z pozostałościami po jego muzeum prywatnym, które mieściło się w leśniczówce Głucha Puszcza. Wszystko wskazuje jednak na to, że zbiory te trafią do Mieściska (pow. wągrowiecki), czyli miejscowości, z której pochodził Stanisław Pijanowski.
W zbiorach muzeum w Głuchej Puszczy kiedyś znajdowały się m.in.: rękopisy pamiętników Jana Kilińskiego, średniowieczne mszały, XVII-wieczne psałterze, konstytucja sejmu walnego koronnego z 1634 r., Biblia wydana w 1660 r. w Amsterdamie, wstęp do Pisma Świętego wydany w Wittenberdze w 1559 r., modlitewnik rodziny Mickiewiczów, monety z okresu rzymskiego, hełm woja słowiańskiego oraz kolekcja motyli.
Prawdopodobnie spadkobiercą znanego mieszkańca Orchowa został jego siostrzeniec Eugeniusz Rutkowski z Mieściska. W swoich różnych wypowiedziach sugerował on, że eksponaty, które pozostały z muzeum w Głuchej Puszczy trafią do Mieściska. Jednak nie chce on na ten temat rozmawiać z przedstawicielami mediów, bo jak twierdzi, nie ma do nich zaufania. Również reporterowi Pałuk nie chciał powiedzieć, co stanie się ze zbiorami.
- Na pewno nie zginą - zapewnił tylko.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1063 (26/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze