Pogoniści ulegli na bocznym boisku w Mogilnie drużynie SMS-a Ślesin 5:6 (2:5). Największym pechowcem okazał się Jakub Pęziak, który przy stanie 4:5 popisał się pięknym lobem do swojej bramki.
Z SMS ŚLESIN
IV-ligowy zespół Pogoni Mogilno rozegrał w sobotę 29 lipca trzecie sparringowe spotkanie przez startem kolejnego sezonu 2023/2024. Na bocznym boisku podejmował V-ligowy SMS Ślesin. Zespół ze Ślesina wygrał 6:5 (5:2). Zwłaszcza w I połowie goście mieli zdecydowaną przewagę w polu, dużo grali piłką i przy kilku błędach w obronie, pogoniści stracili w pierwszych 45 minutach aż 5 goli.
Pogoń zaczęła mecz doskonale, bo już w 1 minucie gola z rzutu karnego zdobył Norbert Rościszewski. SMS szybko wyrównał. Potem prowadziła 2:1 i to było ostanie prowadzenie w meczu. W II połowie Norbert Rościszewski zdobył przepięknego gola przewrotką. Jeden ze szkoleniowców klubu Robert Łuczak powiedział, że był to jeden z najpiękniejszych goli zdobytych w ostatnich kilkudziesięciu latach dla mogileńskiego klubu. Dużego pecha miał obrońca Pogoni Jakub Pęziak, który przy stanie 4:5 popisał się pięknym lobem do swojej bramki - nie do obrony dla Jakuba Kowalika.
Bramki dla Pogoni strzelali: Norbert Rościszewski 3 i Krzysztof Chojnacki 2.

Obrońca Pogoni Jakub Pęziak w walce o piłkę fot. Marek Holak
POZOSTAŁE SPARRINGI
We wtorek, 25 lipca Pogoń Mogilno w kontrolnym sparringu na swoim boisku przegrała z V-ligowym Górnikiem Konin 1:2 (0:1). Gola dla mogilnian zdobył Piotr Mroziński. W ubiegłą sobotę, 22 lipca Pogoń podejmowała V-ligowych Zjednoczonych Trzemeszno. Wygrała 7:1 po golach: Filipa Jagielskiego 3, Piotra Mrozińskiego 2, Wiktora Mrówczyńskiego i Bartłomieja Delekty.
W poniedziałek, 31 lipca o 18.30 Pogoń rozegra kolejny kontrolny mecz. Na boisku w Dąbrówce podejmować będzie Noteciankę Pakość.
Sezon IV-ligowy startuje już w sobotę 5 sierpnia. Na pierwsze spotkanie Pogoń wyjeżdża do Orląt Aleksandrów Kujawski.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze