Radny Leszek Duszyński obawia się, co będzie dalej ze współpracą międzynarodową z miastami partnerskimi. Burmistrz Karol Nawrot rozwiewa te obawy. Już za chwilę gospodynie z KGW tradycyjnie wyjeżdżają do Engelskirchen promować Mogilno na jarmarku bożonarodzeniowym. - "Chcielibyśmy wrócić także do tego, by była współpraca w wymianie młodzieży, by przedstawiciele biznesu mogli także wyjechać do Engelskirchen" - tłumaczy na sesji Rady Miejskiej burmistrz Nawrot.
BYŁY BURMISTRZ OBAWIA SIĘ
Były burmistrz Leszek Duszyński zauważył, że od początku kadencji burmistrz Karol Nawrot nic nie wspomina o współpracy międzynarodowej gminy Mogilno z Engelskirchen w Niemczech i ukraińskimi Brodami. Przypomniał, że co roku gmina Mogilno właśnie w tym okresie szykowała się do wyjazdu do Engelskirchen na jarmark bożonarodzeniowy.
- Czy pan będzie nadal pielęgnował tę współpracę, bo troszeczkę się obawiam - pytał radny Duszyński. Przy okazji były burmistrz nie omieszkał zaatakować PSL-u i mogileńskiej prawicy. Przypomniał, że gdy była 620. rocznica nadania praw miejskich w 2018 r., wyszedł on z inicjatywą nadania rondu przy zbiegu ulic: Hallera, Mostowa i Dworcowa - imienia Engelskirchen. - To pierwotnie był opór Polskiego Stronnictwa Ludowego i prawicy, a pan zasiadał w klubie PSL-u. Na całe szczęście po rozmowie z wysoko postawionym członkiem lokalnego PSL-u, panem starostą Tomaszem Barczakiem udało się przekonać pana Tomka Barczaka i pan Barczak przekonał państwa. Tak to sądzę. Bo gdyby było inaczej, byłaby to fatalna informacja, która na pewno nie byłaby dobrze odebrana przez stronę niemiecką - zwracał się do burmistrza Nawrota.
Radny Duszyński zaraz dodał: - Bo my utrzymujemy kontrakt. To nie jest tak, że musi być tylko władza lokalna zaangażowana w to. Wiele osób przyjeżdża z Engelskirchen do nas prywatnie i każdy kto przyjedzie robi sobie zdjęcie przy rondzie Engelskirchen.

Burmistrz Engelskirchen dr Gero Karthaus przy rondzie w Mogilnie na styku ulic Hallera, Mostowa i Dworcowa nazwanego imieniem jego miasta fot. Marek Holak
WSPÓŁPRACA BĘDZIE ROZWIJANA
Burmistrz Karol Nawrot spokojnie wytłumaczył radnemu Duszyńskiemu, że współpraca międzynarodowa będzie kontynuowana. - Już zaraz jedziemy na jarmark bożonarodzeniowy do Engelskirchen. Chcieliśmy ten wyjazd poszerzyć o przedstawicieli każdego z Klubów Radnych, ale strona niemiecka zaproponowała potraktować to jako wyjazd pierwszy i przygotować następny już taki bardziej oficjalny. Chcielibyśmy wrócić także do tego, by była współpraca w wymianie młodzieży, by przedstawiciele biznesu mogli także wyjechać do Engelskirchen. Współpracę międzynarodową będziemy chcieli rozwijać, być może poszerzać o kolejne miasta.
Co do sytuacji z 2018 r. Karol Nawrot prostował radnego, że chodziło wtedy o to, dlaczego wyróżniamy bardziej jedno miasto partnerskie, a nie drugie. - Dlaczego Engelskirchen a nie Brody i tutaj było nasze zastanowienie, a nie, że ktoś był przeciwny - tłumaczył burmistrz. Sprawdziliśmy w archiwalnych materiałach i konkretnie o tej sprawie mówiła wtedy radna prawicy Ewa Szarzyńska. Zaproponowała także, by nadać rondu imię 17 maja, czyli daty nadania praw miejskich miastu. Ostatecznie jednak radni wszystkich opcji politycznych jednogłośnie przegłosowali nazwę Rondo Engelskirchen.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze