W sobotę 22 kwietnia, sokolanki odprawiły z kwitkiem 3:0 drużynę Płomienia Sosnowiec w pierwszym meczu fazy play-off. Wynik ani przez chwilę nie był zagrożony. W I secie nieszczęśliwie upadła na parkiet Weronika Fojucik. Kontuzja kolana eliminuje ją z sobotniego meczu w Sosnowcu.
W sobotę 22 kwietnia hala widowiskowo-sportowa była świadkiem jednego z najważniejszych wydarzeń sportowych w historii Mogilna. Sokół Mogilno rozpoczął rywalizację w play-offach o wejście do Tauron ligi, najwyższej klasy rozgrywkowej kobiecej siatkówki w Polsce. Takiej stawki meczu i tej rangi wydarzenia sportowego nie było do tej pory w Mogilnie.
W fazie zasadniczej rozgrywek I ligi, Płomień Sosnowiec dwa razy pokonał sokolanki, u siebie 3:0 i w Mogilnie 3:1. Rywalki zakończyły sezon zasadniczy na II miejscu w tabeli za Stalą Mielec i były faworytkami meczu z Sokołem. Dla mogileńskiej drużyny samo znalezienie się wśród 8 najlepszych drużyn po rundzie zasadniczej i tak było wielkim sukcesem, który byłby brany w ciemno przed rozgrywkami. Sokół to przecież beniaminek rozgrywek I ligi i samo utrzymanie się w niej na kolejny sezon, to i tak spełnienie marzeń wszystkich osób związanych z klubem i kibiców.
Po wygranym spotkaniu z "Płomieniem" Sosnowiec, kibice "Sokoła" oszaleli ze szczęścia i radości fot. Marek Holak
I set do stanu 10:9 dla Sokoła, to było takie rozpoznanie możliwości przeciwnika. Był to także pierwsza i ostatnia, jak się później okazało faza w tym meczu, gdzie Płomień odskoczył na kilka punktów. Jednak od stanu 10:9 na parkiecie panowała już tylko jedna drużyna. W I secie przy stanie 14:11 dla Sokoła kontuzjowana została czołowa zawodniczka klubu - Weronika Fojucik. Podczas akcji na siatce, spadając na parkiet doznała bolesnej kontuzji kolana. Natychmiast została udzielona jej pomoc, jednak do końca meczu zawodniczka nie pojawiła się już na parkiecie. Nie zagra także w sobotnim meczu w Sosnowcu. Jak ustaliliśmy, w tej chwili zawodniczka poddaje się badaniom, by stwierdzić na ile poważna jest ta kontuzja.
Sokolanki od tego momentu grały nie tylko o zwycięstwo, ale także dla swojej koleżanki. Gra Sokoła nabrała jeszcze większej mocy. Grały tak, jakby nie były po ciężkim sezonie zasadniczym. Ich gra była świeża, z pasją, świetna w każdym elemencie gry. Na tle mogilnianek, Płomień wypadł bardzo przeciętnie. Ostatecznie Sokół wygrał spotkanie 3:0.
W play-offach gra się do dwóch wygranych spotkań. Kolejny mecz sokolanki rozegrają w sobotę 29 kwietnia w Sosnowcu. Jeżeli mecz wygra Sokół, to jest 2:0 i przed mogilniankami turniej finałowy. Jeżeli natomiast wygra Płomień, to trzecie decydujące spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę, 30 kwietnia, także w Sosnowcu.
WYNIKI PIERWSZYCH SPOTKAŃ FAZY PLAY-OFF
Karpaty Krosno - Stal Mielec 1:3 (13:25, 18:25, 25:20, 18:25)