Wzorem lat ubiegłych na terenie gminy Strzelno rozpoczęło się huczne pożegnanie karnawału. Tę tradycję na terenie gminy kultywują dwa sołectwa Bożejewice i Ciencisko. W tym roku po raz drugi na terenie sołectwa Bożejewice pojawiła się Mała Koza.
Dzięki Stowarzyszeniu Razem możemy więcej z Bożejewic z prezesem Pawłem Pamfilem, w sobotni poranek 1 marca na terenie sołectwa Bożejewice (gm. Strzelno) pojawiła się Mała Koza. W jej skład weszły dzieci w wieku 5-13 lat z terenu sołectwa.

Bożejewicka Mała Koza podczas sobotniego harcowania fot. Paweł Lachowicz
Wszyscy przebrani w przygotowane na ten czas stroje spotkali się w świetlicy wiejskiej, skąd wyruszyli na harce po wiosce. W skład harcującej Małej Kozy weszli: Lawin Abdullach (lajkonik), Gracjan Dąbrowski (koza), Marcel Pindel (prowadzący kozę), Kacper Pecyna (misiu), Katarzyna Kędzierska (prowadząca misia), Anna Kasprzak (policjantka), Marcin Pecyna (diabeł), Franciszek Kasprzak (kominiarz), Piotr Pamfil (żydek 1), Wojciech Dernoga (żydek 2), Jarosław Dernoga (żydek 3), Małgorzata Pamfil (żydek 4), Magdalena Pindel (baba), Maria Pindel (dziad), Zuzanna Pamfil (panna młoda), Luiza Dąbrowska (pan młody), Marek Dernoga (grajek 1), Sławomir Kolczyński (grajek 2), Bartosz Pas (saksofon), Rafał Kasprzak i Jacek Stępień (transport).

Koza do koszyczka zbierała datki od mieszkańców fot. Paweł Lachowicz
Koza odwiedziła mieszkańców w ich domach ogłaszając, że kończy się czas karnawału, a zaczyna się Wielki Post. Około 9.00 harcującą Kozę odwiedzili radni powiatowi Marcin Czaplicki i Piotr Cieślik, którzy obdarowali uczestników upominkami przygotowanymi przez burmistrza Dariusza Chudzińskiego. Wraz z radnymi Koza odwiedziła kolejnych mieszkańców.

Zapustnicy do oddalonych od siebie gospodarstw przewożeni byli specjalnie na ten czas przygotowanym transportem, a ich okrzyki słychać było z daleka fot. Paweł Lachowicz
Po drodze przy głośnych okrzykach i muzyce dzieci tańczyły i wesoło się bawiły. W trakcie zapustnicy zatrzymali się na śniadaniu, które przygotowały dla nich Agnieszka Pamfil i Justyna Dernoga. Zapustne harcowanie zakończyli ok. 14.00 w wiejskiej świetlicy, gdzie czekał na nich obiad ufundowany przez burmistrza Dariusza Chudzińskiego (25 porcji). Natomiast od 17.00-21.00 w świetlicy wiejskiej odbyła się zabawa karnawałowa dla dzieci połączona z występem Małej Kozy. Dla dzieci przygotowany został słodki poczęstunek, wata cukrowa i popcorn, a dla rodziców kawa i ciasto.

Koza odwiedziła niemal każde gospodarstwo na terenie sołectwa, gdzie wesoło śpiewała, tańczyła, ale też delikatnie psociła fot. Paweł Lachowicz
Organizatorami Malej Kozy było Stowarzyszenie Zwykłe Razem Możemy Więcej z prezesem Pawłem Pamfilem, przy pomocy Sławy Kolczyńskiej.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze