Przedłużenie chodnika ma poprawić bezpieczeństwo poruszania się mieszkańców zachodniej części Jezior Wielkich. Prace przy jego budowie mają zakończyć się w przyszłym tygodniu.
fot. Paweł Lachowicz
Jeziora Wielkie, chodnik, mieszkańcy, dokumentacja projektowa, remont
Chodnik dla bezpieczeństwa mieszkańców
W przygotowaniu jest już dokumentacja projektowa remontu drogi Siemionki - Krzywe Kolano.
W minionym tygodniu rozpoczęła się budowa chodnika przy drodze powiatowej w Jeziorach Wielkich, który połączy zachodnie osiedle domków jednorodzinnych z centrum wsi. Do tej pory chodnik położony był tylko do skrzyżowania z drogą prowadzącą na cmentarz parafialny. W ostatnich latach zachodnia część Jezior Wielkich w szybkim tempie się rozrosła. Mieszkańcy, aby dojść do centrum wsi, do sklepów, Urzędu Gminy, Ośrodka Zdrowia, czy najmłodsi do szkoły musieli pokonać przeszło półkilometrowy odcinek drogi szosą.
Z wnioskiem o położenie chodnika wystąpił już w ubiegłym roku do starosty Tomasza Barczaka oraz Zarządu Powiatu wójt gminy Zbysław Woźniakowski.
- Moje starania trwały prawie rok, aby przekonać starostę oraz dyrektora dróg powiatowych, członków Zarząd Powiatu oraz niejednego radnego. Ja w zamyśle chciałem, aby ten chodnik był zrobiony już w sierpniu, lecz ze względu na załatwianie wszelakich pozwoleń trochę się to przesunęło, ale prace ruszyły. Wcześniej zrobione zostało odwodnienie - mówi wójt Woźniakowski.
Chodnik o długości 505 m do drogi krajowej nr 25 buduje Firma Usługowo-Handlowa ANNA Anny Białobrzyckiej z Gniezna. Wartość inwestycji po przetargu wynosi 97.437 zł. Prace zakończyć się mają w przyszłym tygodniu
Drugim zadaniem, jakie udało się wójtowi przeforsować w starostwie, jest wykonanie dokumentacji projektowej remontu drogi powiatowej Siemionki - Krzywe Kolano i ten projekt jest robiony. - Ja w pełni sobie zdaje sprawę, jaki jest budżet powiatu, więc będę się starał, żeby ta droga chociaż została wyremontowana od Rzeszyna do Krzywego Kolana, bo jest to najgorszy odcinek, są tam połamane całe pobocza i stwarza to duże niebezpieczeństwo - powiedział wójt Woźniakowski.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1074 (37/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze