12 listopada Helena i Józef Niemcowie z Trzemżala (gm. Trzemeszno) uroczyście obchodzili 60. rocznicę ślubu. - „Dobrze się nam razem żyje. Nie kłóciliśmy się. Kochamy się i szanujemy” - powiedzieli nam małżonkowie.
60 LAT RAZEM
Helena i Józef Niemcowie z Trzemżala (gm. Trzemeszno) wytrwali razem w dobrym i złym przez 60 lat. Kiedy w 1963 roku stawali na ślubnym kobiercu mieli cały świat przed sobą. Dziś zdecydowanie bliżej im do podsumowań przeżytych lat, niż do planów. Tylko jedno nie uległo u nich zmianie, słowa przysięgi małżeńskiej złożonej przed 60 laty.

Podczas uroczystości nie zabrakło toastu lampką szampana i odśpiewania Jubilatom Sto lat. fot. Paweł Lachowicz
Uroczystość rodzinna z racji diamentowych godów odbyła się w niedzielę, 12 listopada w Restauracji Czeremcha w Trzemesznie. Dostojnym Jubilatom w tym uroczystym dniu towarzyszyła najbliższa rodzina.
ŻYCZENIA OD BURMISTRZA
Z gratulacjami na Jubilatów czekał też burmistrz Trzemeszna Krzysztof Dereziński, który pełni też funkcję kierownika USC. Wszyscy życzyli im wszelkiej pomyślności i kolejnych pięknych jubileuszy, wręczali bukiety kwiatów i prezenty.
- Każda rocznica ślubu, to uroczystość pełna wzruszeń i wspomnień. Jeśli zaś jest to rocznica sześćdziesiąta - diamentowa, to nabiera ona szczególnego znaczenia nie tylko dla samej pary małżeńskiej, ale także dla ich rodziny i całego społeczeństwa. Minęło 60 lat od chwili, kiedy połączyliście swój los. Kiedy złączeni uczuciem i wzajemną ufnością powiedzieliście sobie słowo „tak” i włożyliście obrączki. Mimo różnych przeciwności losu, przyrzeczenia danego sobie dotrzymaliście. Możliwe to było tylko dlatego, że darzycie się nawzajem uczuciem i poszanowaniem. Z waszego życia wynika niejedna nauka dla tych, którzy wybrali lub wybiorą wspólnotę małżeńską (…) Dzisiaj możecie z dumą stwierdzić, że dobrze wywiązaliście się ze swoich obowiązków wobec siebie, dochowując sobie przez tyle lat wierności małżeńskiej - mówił burmistrz Dereziński.
ŻYCZENIA 100 LAT
Dzieci dziękowały rodzicom za dobroć i miłość, jaką przez całe życie obdarowywali ich Jubilaci. Życzyli im dużo zdrowia i dalszych lat wspólnego życia. Następnie małżonkowie podając sobie prawe dłonie złożyli wzajemne podziękowania za zgodne, szczęśliwe i trwałe małżeństwo. Przyrzekali również, że uczynią wszystko, aby ich małżeństwo było nadal szczęśliwe. Nie zabrakło też toastu lampką szampana i odśpiewania Sto lat. Rocznica ślubu stała się okazją do wielu wspomnień, tych dotyczących okoliczności poznania się państwa Niemców, jak i całego ich wspólnego pożycia małżeńskiego. Z prawdziwą przyjemnością, wzruszeniem, a także żartem i uśmiechem jubilaci wspominali przeżyte wspólnie 60 lat.

Diamentowi Jubilaci w obecności burmistrza Krzysztofa Derezińskiego złożyli wzajemne podziękowania za zgodne, szczęśliwe i trwałe małżeństwo fot. Paweł Lachowicz
POCHODZĄ Z PODKARPACIA
Małżeństwo pochodzi z Podkarpacia. Pani Helena urodziła się w wiosce Wary, a pan Józef w sąsiedniej miejscowości Nozdrzec w powiecie Brzozów, w województwie podkarpackim. Obie wioski należały do jednej parafii. Stąd znali się już dzieciństwie. Bliżej poznali się jako nastolatki na zabawie - Były wówczas zabawy, festyny i młodzież chodziła i wspólnie się bawiła. Takie dwie wioski, to był jeden organizm, bo to jedna parafia, a szkoła podstawowa była w Nozdrzec. Wówczas ona mi się spodobała i poczułem do niej iskrę, jak to się mówi i się rozpaliło to wszystko i do dziś dnia się to pali między nami. I tak się pali, że kazałem żonie założyć dzisiaj czerwoną sukienkę, bo lubię ją w czerwonych kolorach - opowiada pan Józef.
Związek małżeński zawarli 9 listopada 1963 roku w USC w miejscowości Nozdrzec. Natomiast przed Bogiem miłość i wierność ślubowali w parafialnym kościele w tej samej miejscowości 12 listopada. Pan Józef jest czeladnikiem stolarskim, prowadził również gospodarstwo rolne. Pani Helena ukończyła szkołę rolniczą. - Wtedy chodziło głównie o rolnictwo, szkołę skończyłam i za mąż poszłam - opowiada pani Helena.
KUPILI GOSPODARSTWO W TRZEMŻALU
Niedługo po ślubie kupili gospodarstwo i przeprowadzili się do Trzemżala. Mieli wtedy dwójkę małych dzieci. O tym, że jest na sprzedaż gospodarstwo w Trzemżalu pani Helena wyczytała w gazecie Gromada - Rolnik Polski. Zainteresowali się ofertą i pan Józef wybrał się w podróż, aby je kupić. - Było to małe gospodarstwo od repatrianta, który przyszedł jako żołnierz na poniemieckie gospodarstwo. Tam była kolonia niemiecka przed wojną w 1900 r. tak zwana Górka. Niemcy byli do 1945 r. dopiero później uciekali. Było kilku osadników żołnierskich w Trzemżalu. On nie miał następców, więc musiał sprzedać, bo sam chory był - opowiada pan Józef. Tak zamieszkali w Trzemżalu, gdzie szczęśliwi mieszkają do dzisiaj.
Pan Józef oprócz pracy zawodowej prowadził również pasiekę. To było i jest do dzisiaj jego zajęciem hobbystycznym. - Pszczoły i pasieka, to w mojej rodzinie dziedziczne jest. Czwartym pokoleniem jestem, że mężczyźni hodowlą pszczół się zajmują w rodzinie Niemców. Tak i ja powadzę pasiekę - opowiada pan Józef.

Dostojni Jubilaci w otoczeniu rodziny z burmistrzem Trzemeszna Krzysztofem Derezińskim fot. Paweł Lachowicz
Małżeństwo wychowało 3 dzieci: Zbigniewa, Marię i Jana. Doczekali się 9 wnucząt: Elżbiety, Joanny, Andrzeja, Marcina, Macieja, Marcina, Przemysława, Monikę i Mateusza. Są też szczęśliwymi pradziadkami dla: Jędrzeja, Szymona, Antoniego, Emilii i Filipa. W drodze jest ich szósty prawnuk Wiktor.
Gdy spytaliśmy małżonków, czy posiadają gotową receptę na trwały i szczęśliwy związek małżeński odpowiedzieli zgodnie, że trzeba żyć bez stresu. - Nie stresować się, jak najmniej stresu, życie brać takie, jak idzie i za dużo nie kombinować, żeby coś w nim zmieniać – powiedział nam pan Józef .Natomiast pani Helena dodała - Krótko trzeba trzymać męża, bo żona i tak utrzyma się krótko. Dzieci były, trzeba było bawić i pracować i jeszcze w obce strony przyjść - dodała pani Helena.
Podczas niedzielnej jubileuszowej imprezy cała rodzina przy obiedzie, a potem kawie i słodkościach miło spędziła czas z Jubilatami.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze