Od 28 listopada do 1 grudnia w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Abu Dabi odbyły się Mistrzostwa Świata Spartan Race (biegu z przeszkodami) na dystansie 21 km. Zmagania odbywały się na pustyni Al Wathaba.
Przygotowana trasa po pustynnych wzniesieniach i w pełnym słońcu wymagała od biegaczy siły fizycznej i odporności psychicznej. Dodatkowo na trasie przygotowanych było 30 przeszkód technicznych typu multiring czy monkey bar oraz siłowych, wśród nich wiadra, worki, czy kule ważące po 50 kilogramów, które należało przenieść lub wciągnąć.

fot. nadesłane
W piątek 29 listopada na dystansie 5 km w nocnym sprincie zmierzyli się Karol Oktabiński i Filip Muszyński zajmując kolejno 16. i 28. miejsce w swoich kategoriach wiekowych. Dzień później w głównym biegu na dystansie 21 km tzw. beast w walce o tytuł mistrza świata swoich kategorii wiekowych wystartowali: Sebastian Waszak, Patryk Łysiak, Karol Oktabiński, Filip Muszyński, Szymon Muszyński i Andrzej Dunaj. W kategorii open z tą samą trasą zmierzyli się Leszek Duszyński oraz Przemysław Niecikowski.
fot. nadesłane
Największym sukcesem może pochwalić się włocławianin Sebastian Waszak, który został wicemistrzem świata kategorii wiekowej 35-39 lat. Na 21. miejscu bieg ukończył Patryk Łysiak, 24. był Karol Oktabiński, 36. Filip Muszyński, 40. Andrzej Dunaj oraz 40. Szymon Muszyński. W formule open w swoich kategoriach wiekowych Leszek Duszyński zajął 5. miejsce, a Przemysław Niecikowski 7. miejsce.

fot. nadesłane
- Każdy z zawodników zostawił serce i zdrowie na trasie, ale każdy osiągnął swój cel, który obierał podczas ostatnich miesięcy treningów. Cieszy fakt, że nasza motywacja nie idzie na marne, bo każdy z nas zaczynał od dystansu 5 km i jeszcze rok, czy dwa lata temu kategorycznie zaprzeczał, że nie ma możliwości zrobić 21 km biegu Spartan, a jednak to osiągnęli - powiedział Karol Oktabiński.

fot. nadesłane
Przed ceremonią medalową cała drużyna wraz z pozostałymi zawodnikami z Polski wzięła udział w Paradzie Narodów reprezentując dumnie Polskę, a nasi zawodnicy indywidualnie reprezentowali powiat mogileński, żniński, bydgoski i włocławski.

fot. nadesłane
Gdy emocje opadły po najtrudniejszym sobotnim dystansie, w niedzielę 1 grudnia ostatni Extremalni zmierzyli się z kończącymi emocjonujący weekend startami na dystansie 5 i 10 km. Grzegorz Wesołowski i Marcin Żywica pobiegli szybkiego sprinta 5 km zajmując kolejno 2. i 3. miejsca w swoich kategoriach wiekowych w formule open. Szymon Muszyński na 10 km wywalczył 6. miejsce, a ukończenie go uzupełniło mu zdobycie Triffecty (pokonanie wszystkich trzech dystansów Spartana w danym roku lub w jeden weekend). Jego brat Filip Muszyński podbił dwukrotnie ten wynik odbierając Triffecte Weekend oraz odebrał medal za podwójną Triffecte w roku 2024. Karol Oktabiński również zamykając Triffecte Weekend poprowadził spartańskie debiutantki na dystansie 10 km - Katarzynę Żywicę, Ilonę Nowakowską-Woźniak i Lucynę Oktabińską.

fot. nadesłane
- Spartan Race to nie tylko rywalizacja z innymi, a także walka z samym sobą, mierząc się ze swoimi słabościami na zasadach luźnych, gdzie można sobie pomagać - dodaje Karol Oktabiński.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze