Na prośbę z sali, co będzie z "Pyszadłem" w 2025 roku, burmistrz Karol Nawrot powiedział podczas uroczystego otwarcia, że każdy kto ma czas, niech go rezerwuje w przyszłym roku i przyjeżdża na 9. edycję "Pyszadła". Te słowa wzbudziły aplauz.
To już 8. edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Satyrycznych Pyszadło. Stało się już tradycją, że kinomanów co roku wita na parkingu przed kinem Wawrzyn Mogileńska Orkiestra Dęta, w półgodzinnym koncercie filmowych tematów. Koncert rozpoczynał się w czwartek, 30 maja o 13.00 i orkiestra dotarła praktycznie prosto z procesji Bożego Ciała.
Na koniec koncertu mieliśmy wręcz filmową scenę. Gdy orkiestra grając opuściła parking i była już na ul. Benedyktyńskiej, pozostał na placu tylko perkusista. I grał, a publiczność otoczyła go i dopingowała. Nie mógł po prostu wziąć werbla, bębnów, talerzy tak po prostu pod pachę i odejść razem z orkiestrą.

Perkusista fot. Marek Holak
W kinie wszystkich powitał dyrektor artystyczny festiwalu Marcin Jauksz. Dyrektorem festiwalu jest dyrektor MDK Jan Szymański. Festiwal uroczyście otworzył nowy burmistrz Mogilna Karol Nawrot. Na prośbę z sali, co będzie z Pyszadłem w 2025 roku, powiedział, że każdy kto ma czas, niech go rezerwuje w przyszłym roku na 9. edycję Pyszadła. Ta deklaracja wzbudziła duży aplauz na widowni.

Dyrektor artystyczny Marcin Jauksz i burmistrz Karol Nawrot. Wszystko jest jasne, za rok 9. edycja festiwalu "Pyszadło" odbędzie się fot. Marek Holak
Festiwal zaczął się od mocnego uderzenia - filmu Kos w reżyserii Pawła Maślony. Tytułowy Kos, czyli Tadeusz Kościuszko wraca do kraju, by wywołać narodowe powstanie. Usiłują go złapać Moskale dowodzeni przez rotmistrza Dunina na czele. W roli Kosa znakomity Jacek Braciak, w roli Dunina - znakomity Robert Więckiewicz. Jest też wątek relacji chłopi - szlachta, wątek poddaństwa, watek niewolniczej, pogardzanej taniej siły roboczej i narastający wśród chłopów sprzeciw. Film koniecznie trzeba było zobaczyć.
Gośćmi festiwalowej publiczności po filmie był reżyser Paweł Maślona i aktor Robert Więckiewicz.

W oczekiwaniu na festiwalowe otwarcie fot. Marek Holak
Potem była wystawa prac „Szpilki” i wszelkie kobiecości… i spotkanie z autorkami z Renatą Gąsiorowską oraz Agatą Napiórską, o czym napiszemy w osobnym artykule.
Dzień zakończył się filmem Sami Swoi. Początek w kinie Wawrzyn w reżyserii Artura Żmijewskiego, a potem ogniskiem integracyjnym przy muzeum w Chabsku i projekcją filmu Sami Swoi w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze