Reklama

Historia przemysłu spożywczego powiatu strzelińskiego

18 września w Strzelnie obchodzone były Europejskie Dni Dziedzictwa.

To najważniejsze święto poświęcone zabytkom Starego Kontynentu. Ich idea narodziła się 3 października 1985 roku w Granadzie w Hiszpanii podczas II Konferencji Rady Europy, na której minister kultury Francji zaproponował zorganizowanie w całej Europie Dni Otwartych Zabytków. Głównym celem Europejskich Dni Dziedzictwa jest promowanie regionalnego dziedzictwa kulturowego oraz przypominanie o wspólnych korzeniach kultury europejskiej. Regionalne wydarzenia w ramach 29. edycji Europejskich Dni Dziedzictwa odbyły się w różnych miejscach naszego województwa.

W tym roku w Strzelnie, w Domu Kultury odbył się wernisaż wystawy oraz prelekcja historyka Jacka Secha - Przemysł spożywczy powiatu strzelińskiego. Mieszkańcy nie byli zainteresowania ani prelekcją, ani wystawą. Na sobotnim wydarzeniu poza burmistrzem Dariuszem Chudzińskim, żoną Jacka Secha - Urszulą Sech, instruktorem Domu Kultury Piotrem Dubickim i przedstawicielami mediów pojawiło się tyko troje mieszkańców. A szkoda, bo poza tym, że pan Jacek jest doskonałym mówcą, to warto było przyjść i posłuchać ciekawej prelekcji, która dotyczyła nie tylko historii miasta, ale całego powiatu.

Reklama

Na początku pan Jacek przybliżył pojęcie przemysłu spożywczego i omówił proces przetwarzania produktów rolnych i przygotowania ich do spożycia w dziejach ludzkości. Zwrócił uwagę na fakt, że na ziemi strzeleńskiej długi czas dominowało przetwórstwo domowe. Początkowo większe obiekty związane były z młynarstwem i piwowarstwem, pierwsza wzmianka o nabytym przez norbertanki młynie pochodzi z roku 1215. W XIV wieku pojawiła się nazwa wsi Młyny i nie była ona przypadkowa. Młyny wiatrowe i wodne, jak mówił Jacek Sech, pojawiają się później w źródłach coraz częściej - 1419 roku w Rzadkwinie, w 1435 roku młyn stał między Strzelnem, a Cestryjewem, a w 1445 roku mowa o młynach Osikowym i Wilczaku, w 1453 roku dwa wiatraki stały przy drodze do Młynów, w 1471 roku w Ostrowie, w 1478 roku młyn wodny w Bronisławiu, w 1497 roku w Cestryjewie. Jasno z tych statystyk wynika, że tylko w XV wieku pojawiają się informacje o 9 młynach.

 

Reklama
Uczestnicy prelekcji i wernisażu fot. Magdalena Lachowicz

 

Klasztor w Strzelnie posiadał w tym czasie również konny młyn słodowy, pracujący dla piwowarów, którzy na przykład w 1556 roku uwarzyli 3.296 beczek piwa, a 11 lat później 3.200 beczek. Z XVII wieku, a dokładnie z 1676 roku pochodzą informacje, że spłonął mielcuch, czyli słodownia. W 1566 roku działało na terenie powiatu 12 destylarni gorzałki, a w 1583 roku już 20, gdy mieszkańców było zaledwie 900.

Pierwsi odnotowani rzemieślnicy pojawiają się w 1436 roku i są to rzeźnicy. Można się jedynie domyślać, jak mówił pan Jacek, że przetwórstwo mleka pozostawało nadal zajęciem domowym. Początek czasów rozbiorowych nie przyniósł od razu znaczących zmian. W 1774 roku nadal działały w mieście, liczącym wówczas 706 osób, 2 młyny. Widoczne zmiany pojawiły się dopiero w II połowie XIX wieku. Podczas prelekcji pan Jacek omówił je na przykładzie majątku Markowice, który został zakupiony przez Arnolda von Wilamowitz- Moellendorffa w 1836 roku i był wówczas w katastrofalnym stanie.

Reklama

Przedstawił główne elementy modernizacji rolnictwa tamtych czasów, zamieszczone w jubileuszowej broszurze z 1936 roku, do których należało, między innymi, wzbogacenie asortymentu roślin uprawnych o okopowiznę, czyli ziemniaki i buraki cukrowe, które umożliwiały wprowadzenie płodozmianu i stały się podstawą krochmalnictwa i cukrownictwa. Pierwsza cukrownia, jak mówił pan Jacek, zbudowana została w Konarach Śląskich w 1802 roku, natomiast w naszej okolicy pierwszą była cukrownia w Mątwach, uruchomiona w 1880 roku, a 5 lat później ruszyła krochmalnia w Bronisławiu. Drugim czynnikiem było to, że zaczęto harmonizować uprawę roślin z chowem zwierząt, po trzecie rozbudowano melioracje pozwalające powiększać areał upraw i zwiększać plony. Po czwarte na modernizację rolnictwa wpłynęła mechanizacja i budownictwo oraz komunikacja. - Wszystkie te czynniki umożliwiły rolnikom produkcję towarową, czyli przeznaczoną na sprzedaż, na dużą skalę, a to dopiero pozwoliło na rozwój prawdziwego przemysłu przetwórczego na ziemi strzeleńskiej - mówił Jacek Sech.

Powiat strzeliński został utworzony 11 lutego 1886 roku. Strzelno, jako stolica powiatu, zyskało nowe możliwości rozwoju. Z tego właśnie okresu pochodzi większość murowanych budynków przy rynku i ulicach od niego odchodzących. Rozwijała się infrastruktura miejska. Już w roku ustanowienia powiatu zaczęło się organizowanie szpitala miejskiego. Na początku XX wieku założono instalacje wodne, kanalizacyjne i gazowe, uliczne lampy naftowe zastąpione zostały lampami gazowymi. - W 1892 roku otwarto linię kolejową do Mogilna i postawiono budynek dworca kolejowego, a w 1908 roku przedłużono linię kolejową ze Strzelna do Kruszwicy. Oznaczało to znaczącą poprawę warunków życia i powodowało, że stopniowo rosła liczba mieszkańców Strzelna i na przełomie wieków wynosiła ponad 4,4 tys. Tym samym rosło zapotrzebowanie na żywność, a odpowiedzią na to było tworzenie nowych zakładów przetwórczych - mówił Jacek Sech. Wymieniał, że w 1881 roku uruchomiona została cukrownia w Kruszwicy.

Reklama

W 1885 roku otwarto w Bronisławiu krochmalnię i Fabrykę Cukru i Syropu. Te zakłady wymagały transportu na niespotykaną wcześniej skalę i wymogi te zaspokajała szybko rozrastająca się kolej wąskotorowa oraz transport wodny.1 kwietnia 1890 roku otwarto w Strzelnie rzeźnię miejską przy ul. Spichrzowej. Dwa lata później pochodzący ze Szwajcarii Józef Ruoss założył pierwszą w Strzelnie mleczarnię z napędem parowym przy ul. Ślusarskiej, drugą mleczarnię zbudowali Niemcy w 1894 roku. W tym samym roku utworzono spółkę Gleba, zaopatrującą polskich rolników i skupującą płody rolne oraz chroniącą ich interesy. Po trzech latach utworzono Związek Zawodowy Robotników Tytoniowych.

Innego rodzaju używki produkowała Kujawska Wytwórnia Win Henryka Makowskiego, założona w 1920 roku. - Kiedy w 1926 roku zaczęto planować likwidację części powiatów, odnotowano, że w powiecie strzelińskim działała jedna mączkarnia, jedna cukrownia, 6 młynów parowych i kilka gorzelni - mówił Jacek Sech.

Reklama

Po prelekcji Jacek Sech zaprosił na zwiedzanie wystawy, która okazała się doskonałym dopełnieniem prelekcji. Zaprezentowane na wystawie dokumenty oraz zdjęcia pochodziły z prywatnych zbiorów pana Jacka oraz zapożyczonych z Oddziału Archiwum Państwowego w Inowrocławiu. Organizatorami wydarzenia byli: Dom Kultury w Strzelnie, Koło Polskiego Towarzystwa Historycznego w Strzelnie we współpracy z Oddziałem Archiwum Państwowego w Inowrocławiu.

 

Po prelekcji przyszedł czas na zwiedzanie wystawy fot. Magdalena Lachowicz

 

Magdalena Lachowicz, 19 IX 2021

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości