Reklama

Hubertus w Stajni Łąkie. Była gonitwa za lisem, pokaz i wystawa trofeów myśliwskich i wykład o tradycjach myśliwskich (wideo + zdjęcia)

Jesień, to czas Hubertusów – święta myśliwych, leśników i jeźdźców. Obchody święta odbywają się na zakończenie sezonu jeździeckiego, a świętowanie nawiązuje do tradycji, sięgających XV wieku. Odbywały się wówczas  uroczyste polowania. Jako, że św. Hubert jest  patronem nie tylko myśliwych, ale i jeźdźców Stajnia Łąkie uczciła ten dzień gonitwą za lisem.

W sobotę, 29 października w Stajni Łąkie (gm. Strzelno) odbyła się impreza hubertusowska -  najważniejsze święto w kalendarzu jeździeckim i myśliwskim. Gospodarze stadniny tak dopasowali format wydarzenia, że mogli w nim uczestniczyć miłośnicy koni w różnym wieku, zarówno początkujący, młodzi jeźdźcy, jak i ci starsi, doświadczeni. Gości powitali gospodarze stadniny Lidia Osowicz-Chudzińska oraz Dariusz Chudziński i zaprosili na konną wyprawę po lasach miradzkich w okolicy stajni.

Hubertus, to okazja do sprawdzenia się w wielkiej gonitwie. Dla jeźdźców to najważniejsze wydarzenie w roku. Nie inaczej było podczas imprezy w Łąkiem. Galowo ubrani jeźdźcy i pędzące konie, w otoczeniu barw jesieni, tworzyły niesamowite widowisko. W pogoń za lisem (w tej roli Julia Kaszyńska) wyruszyły: Zuzanna Chudzińska, Zuzanna Jankowiak, Lena Pilichowska i Magdalena Pietryga. Zwyciężyła Lena Pilichowska, która złapała konno stajennego lisa. To ona będzie lisem w przyszłym roku.

Reklama

 

Spotkanie uświetnili sygnaliści łowieccy: Adam Litoborski grający na rogu myśliwskim ples oraz Norbert Witecki na rogu myśliwskim par force fot. Paweł Lachowicz

 

Następnie 11 drużyn rozpoczęło szukanie lisa w lesie. Pierwszego ukrytego lisa odnalazły Wiktoria Sobczak, Alicja Sobczak i Zuzanna Rychlewska, drugiego lisa natomiast odnalazły Kinga Krzywińska i Zuzanna Chudzińska. Spotkanie, które w całości prowadził duet NiN, czyli konferansjerzy Karol Nawrot i Radosław Nowak, uświetnili sygnaliści łowieccy: Adam Litoborski grający na rogu myśliwskim ples oraz Norbert Witecki na rogu myśliwskim par force.

Jak Hubertus, to oprócz  pogoni za lisem także wspólna biesiada. Nie zabrakło wykładu na temat św. Huberta oraz tradycji myśliwskich, wystawa trofeów myśliwskich, pokaz psów myśliwskich, które zaprezentowali nadleśniczy Wojciech Wojtasiński oraz przedstawiciel Polskiego Związku Łowieckiego Maciej Maćkowiak, kierownik Ośrodka Hodowli Zwierzyny w Rożniatach. Odbył się pokaz gry na rogu myśliwskim, gry i zabawy o tematyce jeździeckiej, leśnej i myśliwskiej. Kujawski Oddział Szturmowy prezentował broń i pod czujnym okiem jego członków odbyło się strzelanie do tarczy. Na stoisku Nadleśnictwa w Miradzu można było zagrać w leśne koło fortuny wygrywając przy tym nagrody. Odbyły się konkursy dla chętnych uczestników, w tym drużynowy konkurs wbijania gwoździ, w którym zwyciężyła drużyna w składzie: Tadeusz Pożyczek,  Marian Grobelny i Marek Nowak. Dla wszystkich uczestników konkursów przygotowane były nagrody o tematyce leśnej, które wręczała Lidia Osowicz-Chudzińska. Odbyło się także rodzinne szukanie ukrytych w okolicy stajni dyni, z których podczas warsztatów tworzone były lampiony. W między czasie uprzejmości Piotra Paluszyńskiego chętni mogli skorzystać z przejażdżki bryczką po okolicy.

Reklama

 

Uroczystość hubertusowską otworzył Dariusz Chudziński, który zgodnie z ideą imprezy przybył w galowym myśliwskim ubiorze fot. Paweł Lachowicz

 

Hubertus zakończył się wspólnym ogniskiem oraz biesiadą. Było ognisko z kiełbaskami, bigos, grochówka z kotła przygotowana przez mistrza Ewarysta Adamskiego oraz pikantna, rozgrzewająca zupa gulaszowa przygotowywana na ogniu przez Romana Szydzika. Nie zabrało również specjałów przygotowanych przez KGW ze Stodół, Młynów i Młynic, jadła myśliwskiego oraz wspólnych śpiewów i tańców trwających do zmroku.

 

Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów.
fot. Paweł Lachowicz

 

Organizatorami imprezy byli Stajnia Łąkie i Stowarzyszenie Ecce Homo z prezeską Lidią Osowicz-Chudzińską  przy współpracy z KGW Stodoły, Młyny/Młynice, Lasami Państwowymi - Nadleśnictwem w Miradzu, Domem Kultury w Strzelnie, Polskim Związkiem Łowieckim oraz Kołem Racjonalnego Łowiectwa nr 124 w Miradzu.

Reklama

 

 

Paweł Lachowicz, 30 X 2022

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości