Na zakończenie karnawału 19 lutego w Domu Kultury w Strzelnie sympatycy muzyki orkiestrowej uczestniczyli w dwóch koncertach pod wspólnym tytułem Koncert w stylu wiedeńskim. Wystąpiły połączone orkiestry ze Strzelna i gąsawska orkiestra dęta Pałuki pod batutą Jacka Jackowskiego i Piotra Barczaka. Dzień wcześniej, 18 lutego, koncert odbył się w Gąsawie.
DWA KONCERTY W STRZELNIE
Ciekawostką jest fakt, że wstępnie w Strzelnie zaplanowano tylko jeden koncert. Jednak mieszkańcy, przewidując jego atrakcyjność, wykupili bilety tak, iż trzeba było koncert powtórzyć. W sumie w dwóch koncertach uczestniczyło blisko 300 osób.
W klimat noworocznych koncertów wiedeńskich wprowadził wszystkich niezawodny Jacek Superczyński z Gąsawy, który poprowadził występ orkiestr. Przed każdym granym utworem opowiadał jego historię i życiorysy twórców.
Gąsawska orkiestra dęta Pałuki istnieje już 18 lat, powstała w roku 2004 i działa przy Szkole Podstawowej w Gąsawie. Uświetnia wiele uroczystości na terenie gminy i poza nią. Każdego roku organizuje koncert karnawałowy, w którym udział biorą zaproszeni goście. Z zespołem występowali Bianka Urbanowska, Agnieszka Twardowska czy orkiestry z Mogilna, Strzelna i Wilczyna w ramach projektu MUZA oraz chóry Hemantus z Mogilna i Harmonia ze Strzelna.
Orkiestra dęta ze Strzelna powstała na początku lat 70. ubiegłego wieku (badania nad dokładną datą powstania zespołu ciągle trwają) jako orkiestra działająca w strukturach ochotniczych straży pożarnych i tak jest do dzisiaj. Kapelmistrzami byli Bernard Kotecki i Roman Hyży, a od 1996 roku funkcję tę sprawują Piotr Barczak i Jacek Jackowski. Obie orkiestry prowadzone są przez Piotra Barczaka i Jacka Jackowskiego, którzy postanowili połączyć potencjał zespołów i pokazać się szerszej publiczności.
![]() |
| Na deskach strzeleńskiego Domu Kultury zaprezentowały się połączone orkiestry dęte ze Strzelna i Gąsawy fot. Paweł Lachowicz |
WYSKOCZYLI DO WIEDNIA
Podczas niedzielnego koncertu uczestnicy przenieśli się w klimat XIX-wiecznego i współczesnego Wie-dnia. W repertuarze koncertu znalazły się utwory z repertuaru m.in. Johanna Straussa, Karla Zellera, Franza Lehára oraz wielu innych kompozytorów. Podczas koncertu w repertuarze klasycznym wystąpiło także Muzo Trio w składzie Marta Buzov (flet), Krzysztof Buzov (klarnet) i Mirosław Marczyński (kontrabas).
Na początek uczestnicy wysłuchali jedną z najpopularniejszych pieśni wiedeńskich Johanna Schrammela Wiedeń pozostanie Wiedniem w opracowaniu na orkiestrę dętą. Za pulpitem dyrygenckim stanął Jacek Jackowski. Następnie orkiestry wykonały uwerturę Jorga Baumanna Mignonette. Dyrygował Piotr Barczak. Ponadto w murach strzeleńskiego Domu Kultury zabrzmiały: walc Potpourri, który zawierał fragmenty utworów kompozytorów: Karla Zellera, Johanna Straussa, Franza Lehara, Franza von Suppe.
Muzo Trio w zupełnie odmiennym repertuarze najpierw przeniosło uczestników do wcześniejszego XVIII wieku, do okresu klasycznego. W ich wykonaniu zabrzmiał Chorał św. Antoniego Josepha Haydna oraz Lascia ch’io pianga Georga Friedricha Haendla. Później zaprezentowali jeszcze jedną z najbardziej znanych oper Carmen Georga Bizeta.
Orkiestry zagrały ponadto Marsz florentyński Juliusza Fuczika, przeboje Jana Kiepury Ninon, ach uśmiechnij się oraz Brunetki, blondynki, Pizzicato - Polka Johanna Straussa oraz wiązankę walców Johanna Straussa - syna, gdzie zabrzmiały utwory: Płacz, kobieta i piosenka, Kochany walc, Róże południa, Gazetki poranne i najbardziej znany walc Nad pięknym modrym Dunajem. Uczestników koncertu niezwykle rozbawił Kan-kan z operetki Orfeusz w piekle Jacquesa Offenbacha.
![]() |
| Podczas wykonywania wiązanki walców Johanna Straussa - syna, Jacek Jackowski zagrał na skrzypcach fot. Paweł Lachowicz |
PIOTR BARCZAK POSZPERAŁ W HISTORII RODZINY
Jako ostatni utwór niedzielnego wieczoru orkiestry zagrały Marsz Radetzky’ego skomponowany przez Straussa 30 sierpnia 1848 roku. Jego premiera odbyła się w Wiedniu podczas bankietu wydanego przez cesarza Ferdynanda I. Bankiet i utwór zostały zadedykowane austriackiemu feldmarszałkowi Josephowi Radetzky’emu, dowodzącemu w bitwie pod Custozą. W lipcu 1849 roku został zagrany podczas uroczystego wjazdu 82-letniego dowódcy do zdobytej podczas Wiosny Ludów Wenecji. Obecnie grany jest podczas rund honorowych na zawodach jeździeckich i imprezach niepodległościowych oraz na zakończenie każdego Koncertu Noworocznego w Wiedniu, kiedy publiczność tradycyjnie klaszcze w rytm muzyki, co jest tradycją od 1849 roku.
Niespodzianką dla uczestników koncertu było pojawienie się specjalnego gościa w stroju nawiązującym do wykonywanego przez orkiestry utworu. Na salę w mundurze wkroczył Piotr Barczak, który jak sam twierdził, jest prawnukiem feldmarszałka Josepha Radetzky’ego, przy czym prowadzący koncert powiedział ze śmiechem, że było zbyt mało czasu, żeby stwierdzić wiarygodność jego pochodzenia. Piotr Barczak, jako generał Peter von Zeidorf, dyrygował do granego przez orkiestry utworu oraz stawał do pamiątkowych fotografii z uczestnikami koncertu.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| fot. Paweł Lachowicz |
Za koncert orkiestrom, dyrygentom, członkom Muzo Trio oraz prowadzącemu koncert podziękowali burmistrz Dariusz Chudziński, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Emilia Walkowiak i dyrektor Domu Kultury Paweł Gębala.
Patronat honorowy nad koncertami objęli burmistrz Strzelna Dariusz Chudziński oraz wójt Gąsawy Błażej Łabędzki.
Paweł Lachowicz, 20 II 2023
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze