W piątek, 14 czerwca na placu przeznaczonym do spotkań z mieszkańcami, przy świetlicy wiejskiej w Osówcu (gm. Orchowo) odbyło się integracyjne spotkanie dla dzieci i ich rodzin. Główną atrakcją było plenerowe kino.
Już od popołudnia widać było podążające w kierunku świetlicy dzieci z kocami pod pachami, poduszkami oraz różnej wielkości maskotkami. Zarówno dla najmłodszych, jak i dorosłych mieszkańców przygotowane było niezwykłe spotkanie, takie, którego w Osówcu nie było nigdy przedtem.

Spotkanie rozpoczęło się wspólnym biesiadowaniem przy ognisku fot. Paweł Lachowicz
Głównym punktem spotkania było mianowicie kino plenerowe. Pomysłodawczynią tego typu spotkania integracyjnego dla mieszkańców sołectwa zarówno tych małych, jak i dużych była mieszkanka Osówca Wiktoria Ciesielska, która od jakiegoś czasu stara się, aby dzieci w wiosce dzieliły się zainteresowaniami i miały miejsce do wspólnych spotkań.
- Tak naprawdę tutaj w okolicy tak niewiele się dzieje, jeżeli chodzi o takie małe społeczności. Trochę mama (Agnieszka Ciesielska) mnie podpuściła, że się nic nie dzieje. To sobie przyjęłam to jak cel do działania i zaczęłam robić. To jest takie nasze trzecie spotkanie i dzieci chętnie przychodzą jak widać. A że dzieci chętnie przychodzą to jedziemy dalej. Na samym początku zapytaliśmy, czy ktoś chciałby pomóc i tak ludzie zaczęli się sami zgłaszać. Od razu dostałam odpowiedź od sołtysa i rady sołeckiej. Każdy pomoże, więc udaje się robić to małym kosztem. Na pewno w wakacje też coś zorganizujemy, jeszcze nie wiemy co, ale chcemy, by dzieciaki nie siedziały przed komputerem, czy telefonem, tylko z domu wyszły i zażyły tej integracji. A pan sołtys od samego początku, gdy zapytałam, czy możemy coś zorganizować, powiedział, że tak i zawsze pomoże, więc jest nastawiony na współpracę, mi nic więcej nie potrzeba - powiedziała nam główna organizatorka spotkania integracyjnego Wiktoria Ciesielska.

Były również pyszne rogaliki, którymi częstowały organizatorki fot. Paweł Lachowicz
Jak się okazało nie było to pierwsze spotkanie z dziećmi w rodzinnej atmosferze na terenie Osówca. Wcześniej zorganizowane były warsztaty wielkanocne, a w ostatnim czasie z okazji Dnia Matki uczestnicy warsztatów wykonywali upominki w postaci bransoletek.
Piątkowe spotkanie rozpoczęło wspólnym ogniskiem, przy którym zostały upieczone kiełbaski. Drewno dostarczył Robert Ciesielski, a rozpalił i zabezpieczył Marcin Siera. Po wspólnym posiłku w oczekiwaniu na zmrok, tak by można było wyświetlić bajkę na ścianie świetlicy dzieci grały w piłkę, badmintona i brały udział w różnych zabawach sportowych.
Około 20.00, gdy zapadał zmrok, za pomocą laptopa i rzutnika, na ścianie budynku można było już wyświetlić bajkę. Trochę w tym przeszkadzała falista elewacja budynku. Dla poprawienia jakości wyświetlanego filmu sołtys Ryszard Szczepański w mgnieniu oka załatwił u swojej małżonki Wiesławy białe prześcieradło, które posłużyło jako ekran i zawiesił je na ścianie . Dzieci z zaciekawieniem obejrzały bajkę Między nami żywiołami.
Społeczność Osówca odwiedziła też zastępczyni wójta Ewelina Gumienna, która przywiozła dla dzieci owocowe soki. A pod koniec seansu pojawił się także wójt Grzegorz Matkowski.

Dzieci zaopatrzone w kubełki z popcornem zasiadły na kocach, aby wspólnie obejrzeć bajkę fot. Paweł Lachowicz
Główną organizatorką integracyjnego spotkania była Wiktoria Ciesielska, której w przygotowaniach pomogli sołtys Ryszard Szczepański oraz koleżanki: Maria Siera i Marcelina Siera, które przygotowały dla dzieci popcorn oraz soczki. Nie zabrakło też słodkiego poczęstunku dla wszystkich w postaci rogali, które upiekły panie z rady sołeckiej Teresa Wojtasińska, Urszula Gajewska i Wiesława Szczepańska.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze