8 marca w świetlicy wiejskiej w Słowikowie (gm. Orchowo) kobiety z terenu sołectwa hucznie świętowały Dzień Kobiet. Całość przebiegała w klimacie lat 20-tych ubiegłego wieku. Głównym punktem zabawy była nauka tańca pod kierunkiem instruktora Zbigniewa Poronina ze Szkoły Tańca "Filemnon Club".
Sobotnia impreza zgromadziła 47 kobiet zamieszkałych na terenie sołectwa Słowikowo. Biletem wstępu był ubiór w stylu lat 2o-tych ubiegłego wieku. Pełne niespodzianek i atrakcji spotkanie prowadziły organizatorki Joanna Zielazna i Justyna Langa, które zaznaczały, że w sobotni wieczór uczestniczki wspólnie świętować będą siłę, styl i urok kobiet. Wszyscy przenieśli się w styl lat 20-tych ubiegłego wieku, gdzie rządziły perły, pióra i szampańska zabawa.

Imprezę prowadziły Joanna Zielazna i Justyna Langa fot. Paweł Lachowicz
Na kobiety czekała moc atrakcji, w tym nauka tańca charleston, gry towarzyskie, konkursy, a nawet pokaz mody na czerwonym dywanie. Każda z kobiet mogła poczuć się jak gwiazda kina niemego. Przygotowany został też kącik fotograficzny, gdzie każda z pań miała możliwość uwiecznienia swojej stylizacji. Nie zabrakło strefy gier towarzyskich, gdzie można było sprawdzić swój spryt, refleks i poczuć odrobinę ducha rywalizacji. Za udział w konkursach i zabawach kobiety otrzymywały nagrody. Nie zabrakło życzeń okazji Dnia Kobiet, które w imieniu męskiej części sołectwa złożyli sołtys Bartosz Majchrzak z męską częścią rady sołeckiej.
Panie pod kierunkiem Zbigniewa Poronina z wielkim zaangażowaniem ćwiczyły podstawowe kroki "charlestona" fot. Paweł Lachowicz
Po życzeniach wszystkie panie w pięknych kreacjach zanurzyły się w blichtr i taneczny show. Na parkiecie pojawił się instruktor Zbigniew Poronin ze Szkoły Tańca Filemnon Club, który przeprowadził naukę tańca. A skoro wszyscy tego wieczora przenieśli się w lata 20, był to najbardziej szalony taniec tamtej epoki, czyli charleston. Najlepiej i z największym zaangażowaniem tańczyły Ewa Glanc i Dorota Suszek.
Przeprowadzono również quiz wiedzowy ze znajomości muzyki, filmu, kina i obyczajów lat 20-tych. Odbył się też pokaz mody na czerwonym dywanie Konkurs na najbardziej stylową damę wieczoru, podczas którego każda z pań mogła poczuć się jak gwiazda kina niemego. Był to prawdziwy pokaz elegancji i szyku. Konkurencję na najbardziej trafione przebranie epoki wygrała Dominika Witkowska. Z czerwonego dywanu panie przechodziły wprost pod przygotowaną ściankę, gdzie ustawiały się do pamiątkowych fotografii.

Wspólna zabawa była również okazją do pamiątkowych zdjęć. Na zdjęciu rada sołecka Słowikowa fot. Paweł Lachowicz
Nie zabrakło też odrobiny rywalizacji. Chętne panie, które zgłosiły się do konkursów miały za zadanie na przykład odpowiedzieć na konkursowe pytania dotyczące lat 20-tych minionego wieku, w tym: Kto zapoczątkował modę na krótkie fryzury u kobiet?, Jakie były najmodniejsze dodatki do stylizacji?, Jaka projektantka mody zrewolucjonizowała kobiecy styl, lansując proste kroje i małą czarną?, Co kobiety często nosiły na długich sznurkach jako elegancki dodatek?, Jaki taniec był symbolem lat 20.?. Była też konkurencja drużynowa. Każda uczestniczka musiała jak najszybciej przebiec przez salę, wykonując krok charlestona przybić piątkę koleżance z pary i wtedy ta druga wracała na miejsce koleżanki. Można było dodać element zabawowy, na przykład trzymać na tacy kieliszek z wodą. Drużyna, która ukończyła zadanie najszybciej, wygrywała.

Panie z wielkim zaangażowaniem ćwiczyły podstawowe kroki Charlestona fot. Paweł Lachowicz
Konkurencja Hasło z kapelusza polegała na wrzuceniu do kapelusza karteczki z różnymi słowami związanymi z latami 20-tymi np.: gangster, kabaret szampan, futra, jazz. Uczestniczki losowały hasło i musiały je przedstawić za pomocą słów, oprócz tych wypisanych na kartce. Reszta osób zgadywała. Była to konkurencja na czas. Ta osoba, która zgadła najszybciej wygrywała. Natomiast konkurencja Perłowy wyścig polegała na tym, że uczestniczki trzymały na łyżce perłę, a ich zadaniem było przejść wyznaczoną trasę w stylu damy lat 20., z gracją, powabem, a także teatralnym wdziękiem. Kto dotarł do mety najszybciej bez upuszczenia perły, wygrywał.

Pamiątkowe zdjęcie uczestników imprezy z okazji tegorocznego Dnia Kobiet fot. Paweł Lachowicz
W międzyczasie na stole zagościł okolicznościowy tort i aromatyczna kawa. Nie zabrakło dań na ciepło oraz zakąsek przygotowanych w stylu lat 20-tych. Świetna zabawa z okolicznościowa muzyką trwała do późnych godzin nocnych.
Inicjatorkami i głównymi organizatorkami imprezy były Joanna Zielazna i Justyna Langa.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze