Grażyna i Eugeniusz Pawlikowscy z Mierucinka świętowali 50-lecie ślubu. Natomiast Danuta i Gordian Kuss ze Szczepanowa obchodzili 55-lecie zawarcia związku małżeńskiego.
We wtorek 28 stycznia kolejne pary z terenu gminy Dąbrowa obchodziły jubileusze długiego pożycia małżeńskiego. Grażyna i Eugeniusz Pawlikowscy z Mierucinka świętowali 50-lecie pożycia małżeńskiego, za które zostali odznaczeni medalami prezydenta RP. Natomiast Danuta i Gordian Kuss ze Szczepanowa, obchodzący 55-lecie, otrzymali pamiątkowy dyplom wręczony przez panią wójt Agnieszkę Ziółkowską. W uroczystości uczestniczyli także przewodniczący Rady Gminy Mariusz Samulski oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Iwona Nawrocka.
Podczas spotkania Jubilaci dzielili się swoimi wspomnieniami z pierwszych lat małżeństwa. Na pytanie o to, jak się udało przetrwać te wszystkie lata pan Pawlikowski zacytował wiersz:
Na drodze życia są światła i mroki,
Raz szczęście sprzyja raz smutek głęboki.
A gdy się idzie przez życie we dwoje,
Łatwiej się znosi trudy i znoje.
Obie pary zgodnie podkreślały, że ich życie nie zawsze było usłane różami, ale wzajemny szacunek i wsparcie pozwoliły im pokonać wszystkie trudności. Państwo Pawlikowscy wychowali trójkę dzieci, mają ośmioro wnucząt i dwóch prawnuków, którzy są ich największą radością. Natomiast państwo Kuss doczekali się dwóch synów i pięciorga wnuków. Starszy syn państwa Kuss jest lekarzem, a młodszy poszedł w ślady ojca i został leśnikiem. Obecnie pełni funkcję naczelnika wydziału zagospodarowania lasów w Toruniu. - Najważniejsze to mieć dla siebie czas i dbać o rodzinę, bo to ona daje siłę do życia - podkreślała pani Danuta.
Zapytani o rady dla młodszych pokoleń, Jubilaci wskazywali na znaczenie cierpliwości, rozmowy i wspólnego podejmowania decyzji. - Nie wszystko przychodzi łatwo, ale warto pracować nad relacją i nigdy nie zapominać o drobnych gestach, zwłaszcza załącznikach do przeprosin - mówiła pani Danuta pokazując wisiorek, jaki w ostatnim czasie sprezentował jej mąż.
Na zakończenie uroczystości wszyscy zgromadzeni wznosili toasty za zdrowie jubilatów, a wspólne zdjęcia i rozmowy stanowiły miły akcent tego wyjątkowego dnia. Jubilaci wyrazili wdzięczność za pamięć i podkreślili, jak ważne są takie chwile w ich życiu.
Sebastian Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze