W ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa w strzeleńskiej bazylice odbył się koncert organowy w wykonaniu Wiktorii Szalaty. Organy Wilhelma Sauera, na których Wiktoria grała są tematem jej pracy licencjackiej.
Wiktoria jest pasjonatką muzyki organowej i chóralnej. Absolwentką Studium Muzyki Kościelnej Archidiecezji Gnieźnieńskiej z ukończonymi kursami improwizacji organowej u prof. Wolfganga Seifena, dr hab. Tomasza Orlowa, mgr Davida Cassana, dr Jarosława Ciechackiego, mgr Pawła Bębenka, mgr Grzegorza Głucha, u prof. Marcela Peresa i prof. Krzysztofa Szydzisza. Aktualnie jest studentką III roku Akademii Muzycznej w Bydgoszczy na kierunku muzyka kościelna w klasie organów oraz ambasadorką Kampanii Rzecznika Praw Obywatelskich Szkoła Przyjazna dla Autyzmu i samorzeczniczką Środowiska Osób z Autyzmem.

W strzeleńskiej bazylice Wiktoria zagrała na 9 głosowych zabytkowych organach Wilhelma Sauera z 1866 roku fot. Paweł Lachowicz
Wiktoria o sobie mówi, że muzyka, zwłaszcza kościelna, to jej wielka pasja. - Odbieram świat inaczej niż większość ludzi, jestem osobą z autyzmem. Dzięki muzyce rozwijam swoje zainteresowania, mogę się kontaktować z innymi, przekazywać emocje, być też bliżej Pana Boga i pokonywać związane z moją niepełnosprawnością bariery - powiedziała Wiktoria.

Za piękny koncert Wiktoria otrzymała od ks. proboszcza upominek w postaci płaskorzeźby Anioła symbolizującego pokorę wzorowanej na wizerunku z zabytkowej kolumny w strzeleńskiej bazylice fot. Paweł Lachowicz
Do wysłuchania koncertu zaprosiła wszystkich zgromadzonych w bazylice mama Wiktorii, Grażyna Rosłaniec-Stoińska.
Podczas koncertu zebrani usłyszeli w wykonaniu Wiktorii utwory organowe, wśród nich Chorał Ich ruf zu dir, Herr Jesu Christ Jana Sebastiana Bacha, Communion G-dur Alexandra Guilmanta, Bolero de Concert Louisa Lefebure-Wely'ego. Grane na kościelnych organach przez Wiktorię utwory przeplatane były utworami wokalnymi śpiewanymi sopranem przez nią a’capella, a wśród nich Panis Angelicus Cesara Franka oraz Ave Marija Michała Lorenca. Na zakończenie Wiktoria wykonała utwór Czarna Madonno, który stał się okazją do wspólnej modlitwy, do której w myśl sentencji św. Augustyna, że Ten kto śpiewa, dwa razy się modli, artystka zaprosiła wszystkich zgromadzonych w kościele i pieśń wykonana została na dwa głosy.

Wiktoria po koncercie z mamą Grażyną Rosłaniec-Stoińską, proboszczem strzeleńskiej parafii ks. Janem Kwiatkowskim i przewodnikiem oraz kustoszem muzeum Ottona i Bolesława Damianem Rybakiem fot. Paweł Lachowicz
Koncert młodej organistki nagrodzony został gromkimi brawami. Za piękny koncert Wiktorii podziękował proboszcz strzeleńskiej parafii ks. Jan Kwiatkowski i w podziękowaniu wręczył jej upominek w postaci płaskorzeźby Anioła wzorowanej na wizerunku z zabytkowej kolumny w strzeleńskiej bazylice. Wiktoria odebrała też liczne gratulacje od zebranych na koncercie.
Natomiast Wiktoria po koncercie powiedziała: - Bardzo lubię to miasto, odkąd byłam tam jako dziecko. I zawsze mam sentyment do tego miasta i do tych ludzi. Dziękuję wszystkim obecnym na moim koncercie wokalno-organowym w bazylice. Dziękuję księdzu proboszczowi za możliwość zagrania na 19 głosowych zabytkowych organach Wilhelma Sauera z 1866 roku, o których piszę pracę licencjacką, dziękuję panu organiście Maciejowi Leszczyńskiemu za pomoc techniczną, panu przewodnikowi Damianowi Rybakowi za pomysł i organizację. To były piękne chwile, które zostaną ze mną na zawsze.

Wiktoria z najbliższą rodziną, organizatorami oraz uczestnikami koncertu w strzeleńskiej bazylice fot. Paweł Lachowicz
Warto nadmienić, że dzień wcześniej, w sobotę 14 września Wiktoria zagrała koncert w kościele pw. św. Mikołaja w Witkowie (powiat gnieźnieński).
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze