Członkowie Klubu Seniora działającego przy Mogileńskim Domu Kultury 11 lutego hucznie obchodzili zbliżające się walentynki. Były życzenia dużo miłości, wspólne tańce oraz poczęstunek.
Pełna tańców, śpiewu i dobrego humoru zabawa walentynkowa odbyła się w mogileńskim Magazynie Zbożowym GS.

Seniorzy praktycznie nie opuszczali parkietu, a wspólna zabawa trwała do późnych godzin wieczornych fot. Paweł Lachowicz
Wszystkich przybyłych powitała szefowa Klubu Seniora Zdzisława Głowacka, która zaprosiła do wspaniałej zabawy. - Dzisiaj drodzy seniorzy zanosi się na wielką zabawę, a miało być bardzo skromnie, ale już widzę, że będzie inaczej. Walentynki kojarzą się z czerwonymi różami, drugim symbolem walentynek jest serce. Zwyczajem w tym dniu jest wysyłanie listów miłosnych, życzeń, kartek. W tym dniu ludzie okazują sobie wzajemną miłość, sympatię, obdarowują się prezentami. W tym wyjątkowym dniu, chcę wam drodzy moi seniorzy powiedzieć, że każde spotkanie z wami, to piękny dar od losu, że mogę tutaj z wami być. Wasz uśmiech i zadowolenie, jakie mogę wam dać jest jak słońce po burzy. W tym dniu życzę wam szczęścia, miłości, niech każdy wasz dzień będzie pełen radości i spełniania marzeń - mówiła Zdzisława Głowacka.

Do tańca seniorom przygrywali muzycy z zamiłowania Jerzy Jurlewicz i Stanisław Zaorski fot. Paweł Lachowicz
Tego popołudnia w ubiorze uczestników zabawy dominował kolor czerwieni, do tego sala taneczna przepełniona była miłosnymi motywami, które sprawiły, że seniorzy poczuli się wyjątkowo i jak zgodnie twierdzili wiek - to nie liczby, tylko to co w sercu gra.

Każdy chętny uczestnik zabawy walentynkowej miał możliwość ustawić się do pamiątkowego zdjęcia przy karnawałowej ściance fot. Paweł Lachowicz
Każdy, kto zobaczyłby ile seniorzy mieli wigoru, humoru i kondycji w tańcu przyznałby seniorom rację. Muzykę i śpiew do tańca tego popołudnia zapewnili pochodzący z Bydgoszczy muzycy z zamiłowania Jerzy Jurlewicz i Stanisław Zaorski, którzy jak powiedzieli na samym początku - zabawiać będą najpiękniejszą młodzież z Mogilna.

Pamiątkowe zdjęcie uczestników walentynkowej zabawy fot. Paweł Lachowicz
Spalone na parkiecie kalorie seniorzy uzupełniali przy stołach, na których zagościł przygotowany poczęstunek. - Seniorzy bawili się super. Myślę że takie spotkania muzyczne i taneczne są seniorom bardzo potrzebne. Dają wiele radości, a to najważniejsze. Ja bardzo dziękuję za tak wspaniałą atmosferę - powiedziała Zdzisława Głowacka.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze