Sokół Mogilno przegrał ostatni mecz ze styczniowego maratonu we własnej hali. Uległ wyżej notowanemu Płomieniowi Sosnowiec 1:3.
{loadmoduleid 456}
W sobotę, 28 stycznia Sokół rozegrał piąty w tym miesiącu mecz we własnej hali. Tym razem przeciwnikiem był Płomień Sosnowiec, z którym przegrał w październiku na wyjeździe 0:3. Wtedy jednak w dwóch setach powalczył, zdobywając w nich 21 i 23 punkty.
![]() |
| Klub Kibica Płomienia Sosnowiec ostro dopingował swoją drużynę fot. Marek Holak |
Kibice mogli mieć nadzieję, że w Mogilnie być może uda się sprawić niespodziankę. I seta sokolanki wygrały 25:23. Kolejne trzy sety były już jednak do siebie bliźniaczo podobne. Zawodniczki Płomienia odskakiwały w setach zazwyczaj na 4-5 punktów i sokolanki miały olbrzymie trudności, żeby potem dojść punktowo rywalki. Nawet gdy to się udawało, jak w czwartym secie 18:18, to potem rywalki i tak odjeżdżały znowu na kilka punktów.
Ostatecznie Sokół Mogilno przegrał z Płomieniem Sosnowiec 1:3 (25:23, 17:25, 21:25, 21:25).
W styczniu Sokół rozegrał w Mogilnie pięć spotkań. Wygrał 3:1 z Energetykiem Poznań, 3:1 z Wieżycą 2011 Stężyca, 3:0 z Częstochowianką Częstochowa oraz przegrał 0:3 z LOS Nowy Dwór Mazowiecki i 1:3 z Płomieniem Sosnowiec.
Mecz nie był biletowany, a pieniądze były wrzucane do puszek z przeznaczeniem na 31. Finał WOŚP. Zebrano 1.772 złote do puszek i 700 zł z licytacji koszulki.
Marek Holak, 28 I 2023
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze