Reklama

Noc Kupały nad wójcińskim jeziorem. Szukanie kwiatu paproci, puszczanie wianków, dobry duch jeziora

22 czerwca Gminny Ośrodek Kultury i Rekreacji w Jeziorach Wielkich na plaży w Wójcinie zorganizował Noc Świętojańską, czyli dzień zakochanych po słowiańsku.

Obchody Nocy Świętojańskiej w gminie Jeziora Wielkie odbyły się 22 czerwca tradycyjnie nad jeziorem w Wójcinie. Organizatorzy zadbali, aby uczestnikom zabawy sobótkowej niczego nie brakowało. Na miejscu czekał bufet, w którym serwowane były zapiekanki, hamburgery oraz frytki, były także ogródki piwne.

Pokaz układów tanecznych przez  działające w Wójcinie i Jeziorach Wielkich sekcje taneczne "Dancing Dreams"   fot. Paweł Lachowicz

W programie zagwarantowane były konkursy rekreacyjno-sportowe z nagrodami, które prowadzili instruktorzy GOKiR Rafał Rogacki i Piotr Szydłowski. Był tor przeszkód, przenoszenie piłki do obręczy, napełnianie kubeczków wodą za pomocą moczonej w wodzie gąbki.

Reklama

 W trakcie festynu strażacy z OSP w Jeziorach Wielkich zagwarantowali rejsy po jeziorze motorówką fot. Paweł Lachowicz          

W części artystycznej przed licznie zebraną publicznością w przygotowanych układach tanecznych zaprezentowały się działające w Wójcinie i Jeziorach Wielkich sekcje taneczne Dancing Dreams - Tańczące Marzenia prowadzone przez Adriannę Gabryś.

Sekcja taneczna działa w Gminnym Ośrodku Kultury i Rekreacji w Jeziorach Wielkich. Podzielona jest na dwie grupy. Jedna swoje zajęcia realizuje w jeziorańskim Domu Kultury, druga w sali sportowej przy Szkole Podstawowej im. Powstańców Wielkopolskich w Wójcinie. Obie sekcje prowadzi zatrudniona przez dyrektora GOKiR Krzysztofa Zwolińskiego na umowę zlecenie instruktorka tańca Adrianna Gabryś. Zajęcia dla dzieci z gminy Jeziora Wielkie są bezpłatne. Dzieci podczas zajęć uczą się różnych układów tanecznych. W trakcie festynu strażacy z OSP w Jeziorach Wielkich z prezesem Arkadiuszem Kowalskim zagwarantowali rejsy po jeziorze motorówką.

Reklama

Dla uczestników zabawy przygotowane były darmowe kiełbaski, które opiekane były przy ognisku fot. Paweł Lachowicz

Pod wieczór strażacy z OSP w Wójcinie, którzy dbali o bezpieczeństwo bawiących się na festynie rozpalili ognisko, przy którym każdy chętny mógł upiec darmowe kiełbaski. Można było napić się gorącej kawy i herbaty oraz skosztować wypieków przygotowanych przez członkinie KGW z Wójcina. W międzyczasie ogłoszony został konkurs na odnalezienie symbolicznego, kwitnącego raz w roku, właśnie w Świętojanki kwiatu paproci. Szczęśliwym znalazcą kwiatu paproci okazał się Piotr Wasilewicz.

Reklama

Komisja konkursowa oceniła 6 zgłoszonych do konkursu wianków fot. Paweł Lachowicz

Jak przystało na prawdziwe Świętojanki nie mogło zabraknąć tradycyjnego puszczania wianków. Jednak wcześniej komisja konkursowa w składzie: Krzysztof Zwoliński, Paulina Derenda i Halina Płachcińska oceniła 6 zgłoszonych do konkursu wianków. Zwyciężyła Oliwia Dominiak, 2. Wiktoria Nawrocka, 3. ex aequo: Lena Lewicka i Nikola Nadolska, 4. Lena Pietrzykowska, 5. Gabriela Lewicka.

 Do konkursu na najpiękniejszy wianek zgłosiło się 6 osób. Komisja nagrodziła wszystkich uczestników konkursu fot. Paweł Lachowicz

Reklama

Atrakcją świętowania nad jeziorem była muzyczna uczta koncertowa, którą zapewnił zespół 31Band. Zespół od lat związany jest z Inowrocławiem i regionem. Specjalizuje się w wykonywaniu znanych i lubianych utworów w żywiołowych aranżacjach. W ich repertuarze znalazły się przeboje między innymi Lady Panku, Perfectu, Kultu, czy Dżemu.

fot. Paweł Lachowicz

O zmroku cztery najmłodsze panny z wiankami i komisją konkursową w rytm piosenki Wiła wianki przeszły między płonącymi pochodniami do łodzi ratunkowej OSP, którą popłynęli na środek jeziora, by puścić wianki na taflę wody.

Reklama

Wianki z pannami wypłynęły na jezioro strażacką motorówką fot. Paweł Lachowicz

Około godziny 22.00 na wodach jeziora wójcińskiego pojawił się oczekiwany dobry duch jeziora, czyli Światowid (w tej roli Krzysztof Siwiński), który przypłynął łódką i pozdrowił wszystkich mieszkańców, turystów oraz wczasowiczów goszczących nad jeziorem wójcińskim.

Całość zakończyła się o północy zabawą taneczną z DJ Kaniastym. Uczestników zabawiał też obecny na festynie diabeł Boruta, w rolę którego wcielił się Dariusz Żelazowski.  

Reklama

Tuż po odwiedzinach dobrego ducha jeziora zebranych odwiedził diabeł Boruta i zaprosił wszystkich do zabawy przy muzyce fot. Paweł Lachowicz

Organizatorem imprezy był jak co roku Gminny Ośrodek Kultury i Rekreacji w Jeziorach Wielkich z dyrektorem Krzysztofem Zwolińskim. Współorganizatorami natomiast KGW i OSP w Wójcinie oraz OSP w Jeziorach Wielkich.

Paweł Lachowicz

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/06/2025 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości