W piątek 21 lutego w Dąbrowie, odbyło się pierwsze wydarzenie pod nazwą "Noc Sów". Było to spotkanie edukacyjne poświęcone poznawaniu tych fascynujących ptaków. Inicjatorem wydarzenia był uczeń piątej klasy Szkoły Podstawowej w Dąbrowie, Rysiu Pawlak, który wraz z rodzicami zorganizował to niezwykłe przedsięwzięcie.
Spotkanie podzielono na dwie części. Pierwsza miała charakter teoretyczny - zaproszeni goście wygłosili prelekcje o sowach, a także rozstrzygnięto konkurs plastyczny. W drugiej części uczestnicy wzięli udział w warsztatach terenowych prowadzonych przez Jacka Piskorskiego, leśnika z Nadleśnictwa Gołąbki. Podczas nocnej wyprawy starano się nasłuchiwać sowy w ich naturalnym środowisku, co było możliwe dzięki temu, że okres godowy tych ptaków przypada właśnie na przełom lutego i marca.
Jednym z gości wydarzenia była Anna Sawala-Smoter, prezes Fundacji Uszatka, zajmującej się ochroną sów pałuckich. Jest również właścicielką Kurzej Hacjendy w Wenecji oraz pasjonatką fotografii przyrodniczej. Podczas prelekcji przybliżyła uczestnikom biologię sów, ich zwyczaje oraz rolę w ekosystemie. Towarzyszyła jej sowa Ola, puszczyk jarzębaty, która wzbudziła duże zainteresowanie wśród uczestników.
Drugim prelegentem był Paweł Wesołowski, absolwent Technikum Leśnego w Tucholi i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, a także arborysta i właściciel firmy Zdrowe Drzewo Wesołowscy. Opowiedział o swojej pasji do przyrody, drodze zawodowej związanej z ptakami oraz metodach obserwacji przyrody. Zaprezentował także namiot maskujący oraz filmy i zdjęcia wykonane z ukrytej czatowni.
Główny organizator, Rysiu Pawlak, podzielił się swoimi doświadczeniami i pasją do ptaków. Opowiadał o tym, jak wygląda opieka nad sową w praktyce oraz jak zaczęła się jego przygoda z ornitologią.
Pierwsza Noc Sów w Dąbrowie była ciekawym i angażującym wydarzeniem, które połączyło edukację z praktycznym doświadczeniem obcowania z naturą. Inicjatywa Rysia i jego rodziców spotkała się z dużym zainteresowaniem, a organizatorzy mają nadzieję, że wydarzenie stanie się cykliczną atrakcją w Dąbrowie.
Sebastian Lachowicz
Zdjęcia: Sebastian Lachowicz i Lidia Pawlak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze