Reklama

Od piwnicznej izby do instytucji kultury - jubileusz 25-lecia Kujawskiej Izby Regionalnej w Ciechrzu

"Kontakt z przeszłością jest dla nas wszystkich ważny. Chcemy przecież wiedzieć, jakie są nasze korzenie, skąd się wywodzimy, kto i jak budował fundament pod nasze życie i działanie. Dlatego nasza izba ma z założenia być taką powiększoną dziurką od klucza, przez którą możemy podglądać dawniej żyjących ludzi i patrzeć, jak się ubierali, żywili, uczyli i bawili, jakich sprzętów używali" – tymi słowami powitał uczestników jubileuszu 25-lecia Kujawskiej Izby Regionalnej jej twórca - Jacek Sech.

Początek Izby to pierwsze eksponaty, czyli koniec wieku XIX. Jeszcze wtedy formalnie Izba nie miała swojej izby, ale były już wystawy, organizowane na terenie Szkoły Podstawowej im. Alberta Abrahama Michelsona w Strzelnie. Na początku trzeciego tysiąclecia - jak to szumnie określił Jacek Sech - szkoła udostępniła piwniczne pomieszczenie o powierzchni 10 m², w którym powstała pierwsza ekspozycja o charakterze etnograficznym. - Zaczynaliśmy w pierwszej izbie i była to izba piwniczna - melancholijnie przypomniał Jacek Sech. W maju 2005 roku przestrzeń wystawiennicza została powiększona o kolejne pomieszczenie, a w czerwcu 2011 roku o następne.

Reklama

Twórca Kujawskiej Izby Regionalnej Jacek Sech, fot. Dominik Księski  

W marcu 2007 roku Izba znalazła się pod patronatem Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Jesienią tego samego roku muzeum zaprezentowało w swojej siedzibie wystawę poświęconą patronowi izby, Jerzemu W. Szulczewskiemu – synowi Ziemi Kujawskiej, (1879-1969), urodzonemu w Ciencisku nauczycielowi, fizjografowi, przyrodnikowi i etnografowi, który był jeszcze powstańcem wielkopolskim i pracownikiem naukowym Muzeum Wielkopolskiego oraz Ogrodu Botanicznego w Poznaniu.

Reklama

Jacek Sech, który Kujawską Izbę Regionalną prowadzi wraz z żoną Urszulą, przygotował przez 25 lat 44 wystawy stałe i czasowe, a część eksponatów była wypożyczana innym instytucjom. Wśród wystaw czasowych warto wymienić tę, która poświęcona była setnej  rocznicy urodzin Antoniego Słowińskiego, który w 1959 roku założył w Strzelnie PTTK i jubileuszowi 65 lat działalności Oddziału PTTK im. Antoniego Słowińskiego, a także ekspozycję prezentującą sylwetkę patrona izby, Jerzego W. Szulczewskiego, wystawę prac rzeźbiarskich Jana Harasimowicza oraz wystawę poświęconą dziewięciu wiekom ziemi strzelneńskiej.

Działalność w dawnej siedzibie nie obyła się bez strat  – izba doświadczyła czterech powodzi oraz dwóch katastrof budowlanych, które doprowadziły do zniszczenia lub utraty wielu obiektów – pisaliśmy o tych smutnych wydarzeniach w Pałukach .

Reklama

W połowie 2020 roku rozpoczęto pakowanie i przenosiny zbiorów do nowej siedziby, mieszczącej się w zabytkowym budynku dawnej szkoły w Ciechrzu, który przekazany został na potrzeby zbiorów decyzją Rady Miejskiej, której mądrość pochwalił w czasie uroczystości burmistrz Strzelna Dariusz Chudziński.  

Burmistrz Strzelna przekazał także informację, że od 1 grudnia Izba będzie miała charakter instytucjonalny. Dziękował za pomysł prezesowi Towarzystwa Miłośników Miasta Strzelna, Mikołajowi Kulpie, który podpowiedział, iż usytuowanie placówki w strukturze Domu Kultury umożliwi zdobywanie w Ministerstwie Kultury grantów na katalogowanie zbiorów i wystawy. Los zrządził, że teraz Jacek Sech podlegać podlegać będzie Hubertowi Adamskiemu, swemu dawnemu uczniowi. - Cieszę się z tego niezmiernie – powiedział twórca Izby.

Reklama

Burmistrz Strzelna, Dariusz Chudziński, czyta list od przewodniczącej Sejmiku Elżbiety Piniewskiej, fot. Dominik Księski 

Jak na każdym jubileuszu, były gratulacje i wyrazy uznania. Burmistrz Strzelna przeczytał list od przewodniczącej Sejmiku kujawsko-pomorskiego Elżbiety Piniewskiej, która podziękowała założycielom i opiekunom tego wyjątkowego miejsca za zaangażowanie w pielęgnowanie i upowszechnianie dziedzictwa kulturowego Kujaw: "Dzięki Państwa inicjatywie cenne pamiątki - dawne stroje ludowe, przedmioty codziennego użytku, hafty, malowidła, stare narzędzia i sprzęty rolnicze - nie zalegają już na strychach, w piwnicach czy starych stodołach. Zyskały nowe życie, ucząc i uświadamiając kolejne pokolenia, które pragną poznać historię i tradycję swojej małej ojczyzny. Dzięki Izbie Kujawskiej mogą zobaczyć, jak przed laty wyglądała codzienność na kujawskiej wsi. Już od momentu wejścia do Izby czuć kujawską duszę, która odzwierciedla bogatą kulturę i tradycję naszych przodków."

Reklama

Członek zarządu powiatu Paweł Jankowski, składając życzenia w imieniu powiatu mogileńskiego wspomniał jak na jednej z poprzednich wystaw dowiedział się, do czego służy musztardówka. Tym, którzy nie pamiętają trzeciego ćwierćwiecza poprzedniego wieku wyjaśniam, że pewien rodzaj musztardy sprzedawany był wówczas w szklanych opakowaniach o pojemności około 100 gram, które po skonsumowaniu firmowej zawartości funkcjonowały w nieoficjalnych miejscach spożycia alkoholu (zaplecza, garaże, kotłownie) jako kieliszki do picia wódki. Były w miarę grube, nie było ich żal, jak się stłuką i miały poziome paski, które ułatwiały sprawiedliwe rozlanie Bałtyckiej czy Czystej. 

Dariusz Chyła kierownik inowrocławskiego oddziału Archiwum Państwowego w Bydgoszczy w swym liście gratulacyjnym podkreślił, że najważniejszymi dokonaniami w dziedzinie polityki historycznej jest powstawanie i istnienie inicjatyw oddolnych, społecznych.  

Reklama

Zebrani, wśród których była także wnuczka Władysława Łuszczyńskiego, przedwojennego nauczyciela i kierownika szkoły w Ciechrzu Hanna Szajdak, podziwiali w czasie uroczystości wystawę dzieł twórców kultury, jakimi ozdobiona była sala. Zwracały uwagę rzeźby Jana Harasimowicza, który jeden ze swych drzeworytów poświęcił tematowi: "Covid nadchodzi", ozdobne swetry Krystyny Lisieckiej ze Stodólna, hafty kujawskie, snutkowe i krzyżykowe oraz frywolitki Grażyny Kaszy ze Strzelna oraz fotogramy Jana Kosińskiego, strzeleńskiego lekarza internisty, który w artystycznej formie dokumentował rzeczywistość drugiej połowy XX wieku.

Reklama

Karbidówka (z lewej) i lampa naftowa z prawej. Sto lat temu ta pierwsza była nieodzowna w kopalni, a ta druga - w większości wiejskich domów, fot. Dominik Księski

Po zakończeniu uroczystości można było zwiedzać zbiory, pomieszczone w danych klasach szkolnych. Izba prezentuje zbiory w  następujących działach:

Dawna wieś i rzemiosło – to wyposażenie dawnej chaty, meble i sprzęt użytku domowego, przedmioty związane z wytwarzaniem żywności i wyrobem odzieży oraz warsztaty, pokazujące przetwarzanie metalu, drewna i skóry.

Reklama

Życie w PRL — wyposażenie mieszkań (urzeka słomianka z przypiętym Presleyem) i sprzęty codziennego użytku od okresu powojennego, przez lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte po czasy Solidarności oraz elementy sklepu z tamtych czasów.

Świat młodych lat — to fragment dawnej sali szkolnej z bogatą kolekcją podręczników i pomocy dydaktycznych oraz zbiory dawnych zabawek z Polski i z różnych części świata.

Ja siedziałem kiedyś w takiej ławce. A Ty, Czytelniku?  fot. Dominik Księski 

Magia światła — poświęcona jest dziejom oświetlenia, fotografii i filmu.

Reklama

Jacek Sech zamierza jeszcze przygotować wystawę "Zaczarowany świat dźwięku", na której będzie można obserwować sposoby zapisywania i przenoszenia tego, co słychać.

Następną okazją do spotkania będzie promocja tomiku wierszy Jadźki z Kujaw, czyli Cecylii Lewandowskiej. Na tę okazję zaprosili gości wspólnie burmistrz Dariusz Chudziński i Jacek Sech. Jeszcze nie wiadomo, kiedy się odbędzie ta impreza, ale już wiadomo, że jesteś - drogi Czytelniku - już na nią zaproszony!  

Dominik Księski 

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/12/2025 06:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości