Reklama

Odsłonięto tablicę upamiętniającą Mariana Pałaszyńskiego

Przypadający 14 października Dzień Edukacji Narodowej uroczyście świętowano w Szkole Podstawowej im. A. A. Michelsona w Strzelnie.

W piątkowe przedpołudnie, 13 października w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 w Strzelnie uczniowie, grono pedagogiczne, emerytowani pracownicy szkoły i gminnej oświaty oraz zaproszeni goście uczestniczyli w akademii przygotowanej z okazji Święta Edukacji Narodowej. W murach szkoły od samego rana odbywały się okolicznościowe spotkania. Do grona uczniów szkoły oficjalnie przyjęte zostały pierwszaki, które ślubowały na sztandar szkoły i pasowane były na prawowitych uczniów przez dyrektorkę placówki Edytę Modrzejewską. Druga część świętowania była niezwykle uroczysta. Oprócz życzeń i gratulacji dla kadry pedagogicznej skierowanych przez burmistrza Dariusza Chudzińskiego i wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej Emilii Walkowiak odbyło się odsłonięcie pamiątkowej tablicy upamiętniającej byłego dyrektora placówki Mariana Pałaszyńskiego. W uroczystości uczestniczyła jego żona Felicja Pałaszyńska, córka Kamila Pałaszyńska-Drabik (obecna polonistka w szkole) oraz syn pana Mariana , mieszkający w Poznaniu mgr. inż.  Remigiusz Pałaszyński.

WSPOMNIENIE O MARIANIE PAŁASZYŃSKIM

Reklama

Marian Pałaszyński zmarł w wieku 82 lat, 28 października ubiegłego roku. Był pedagogiem, emerytowanym dyrektorem Zbiorczej Szkoły Gminnej (obecnie Szkoły Podstawowej im. A. A. Michelsona w Strzelnie), Gminnym Dyrektorem Szkół w latach 1974-1984, inspektorem oświaty, strzeleńskim radnym. Był rodowitym strzelnianinem. Urodził się 5 września 1940 roku w rodzinie rzemieślniczej. Razem z  trojgiem rodzeństwa i rodzicami mieszkał  posesję przy ul. Św. Anny 4. w Strzelnie. W jego rodzinie żywe były tradycje patriotyczne za sprawą ojca Jana - legionisty Marszałka Piłsudskiego oraz stryjów, Mariana Pałaszyńskiego i wuja Adama Soboty, będących członkami tajnej organizacji ruchu oporu podczas II wojny światowej -  Wielkopolskiej Organizacji Wojskowej. Pamiętał ważne momenty z dziejów Strzelna, w tym wyzwolenie, pożar kościoła św. Prokopa. W jego pamięć wbiły się odgłosy walki, codzienne dążenie do przetrwania. Był świadkiem wielu historycznych chwil , wypadków poznańskich w 1956 r., gdy przebywając w odwiedzinach u brata mógł widzieć i doświadczać tamtych wydarzeń ; transformacji ustroju, wolnych wyborów.

W 1958 roku ukończył strzeleńskie Liceum Ogólnokształcące i otrzymał świadectwo dojrzałości. W tym samym roku zdał egzamin wstępny na studia prawnicze UAM, ale z braku miejsc nie został tam przyjęty. Rozpoczął zatem pracę jako referent w Wydziale Finansowym Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, a w roku następnym podjął dalsze kształcenie w Studium Nauczycielskim w Poznaniu na kierunku geografia. Równocześnie odbył obowiązkowe przeszkolenie wojskowe, zakończone przeniesieniem do rezerwy.

Reklama

Praktycznie całe dorosłe życie związał ze szkolnictwem. 1 września 1961 roku został zatrudniony jako nauczyciel w Szkole Podstawowej w Ostrowie (gm. Strzelno). Tam  razem z grupą przyjaciół, po zajęciach krzewił kulturę i dążył do integracji środowiska lokalnego występując w teatrze amatorskim. 1 września 1963 roku  został zatrudniony w Wydziale Oświaty Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Mogilnie na stanowisku kierownika referatu ogólnego. Tam też w roku 1966 powołany został na stanowisko podinspektora, a następnie inspektora oświatowego. Sprawował wówczas nadzór nad ponad 30. placówkami oświatowymi w powiecie. Podejmował wiele zadań i przedsięwzięć, a praca ta pozwoliła mu osiągnąć doświadczenie w zakresie pedagogiki, organizacji oświaty, zarządzania administracją, budowaniu relacji na linii przełożony - podwładny. Wiele zawdzięczał swojemu  kierownikowi, inspektorowi Aleksandrowi Szafarkowi, którego często wspominał.

Reklama

Pamiątkowa tablica ufundowana przez rodzinę fot. Magdalena Lachowicz

 

Jednocześnie w 1965 roku rozpoczął studia magisterskie na kierunku geografia, na Wydziale Pedagogicznym UAM w Poznaniu, które ukończył w 1972 roku. Po 11 latach, po zawiązaniu się Zbiorczych Szkół Gminnych w 1974 roku objął stanowisko dyrektora Zbiorczej Szkoły Gminnej w Strzelnie, łącząc je z działalnością harcerską w Miejsko-Gminnej Radzie Przyjaciół Harcerstwa. W 1978 roku ukończył Studium Podyplomowe przy WSP w Bydgoszczy w zakresie organizacji pracy i kierowania oświatą.

Reklama

W latach 1984-1985 pełnił funkcję inspektora oświaty przy Kuratorium Oświaty i Wychowania w Bydgoszczy, łącząc ją z funkcją wizytatora szkół z całego obszaru miasta i gminy Strzelno. Warto dodać, że po likwidacji Technikum Ekonomicznego przy LO w Strzelnie, jako pracownik Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy zwrócił uwagę na potrzebę lokalową utworzenia miejsca do nauki dla dzieci z orzeczeniami specjalnymi, ponieważ dotychczas dzieci te uczyły się w szkołach masowych, w wydzielonych klasach. Na jego wniosek Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy podjęło decyzję o powstaniu Szkoły Specjalnej nr 3 w Strzelnie (obecny SOSW przy ul. Parkowej).

Marian Pałaszyński w tym czasie prowadził zapiski ze swojego życia, na jednej ze stron czytamy, że były to lata górne, gdyż szkoły były dobrze przygotowane, osiągały dobre wyniki, dobrze układała się współpraca z dyrektorami, każda kontrola i wizytacja władz szkolnych, łącznie z arcyważną wizytacją z Ministerstwa Oświaty w 1980 roku wypadały bardzo dobrze, współpraca z Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy obfitowała w ciekawe spotkania z pełnymi pasji ludźmi, którym powierzono kształcenie i wychowanie młodego pokolenia. Były też lata chmurne, do których zaliczył okres pracy zawodowej, który  przypadł w Polsce w czasie poważnych przemian ustrojowych, co wiązało się z przeżywaniem napięć, sporów, podejrzeń, w tym czasie na porządku dziennym był zwyczaj odwoływania dyrektorów różnych firm, konieczna była duża odporność psychiczna.

Reklama

W 1987 roku z przyczyn osobistych odszedł ze stanowiska inspektora i jednocześnie objął stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej w Markowicach (gm. Strzelno), gdzie pracował do przejścia na emeryturę, czyli do 1991 roku. W międzyczasie, w 1988 roku podnosząc kwalifikacje w Instytucie Kształcenia Nauczycieli w Bydgoszczy uzyskał II stopień specjalizacji zawodowej w zakresie organizacji i zarządzania oświatą. Pełniąc funkcję dyrektora szkoły w Markowicach podejmował się wielu zadań społecznych ,edukacyjnych i organizacyjnych. Z jego inicjatywy podjęto w szkole prace na rzecz nadania szkole imienia Gustawa Zielińskiego. Był też pomysłodawcą ufundowania sztandaru szkoły, co przy ogromnej współpracy środowiska lokalnego uczyniono w 1991 roku. W szkole tej, również dzięki inicjatywnie dyrektora działało Towarzystwo Wiedzy Powszechnej, gdzie podczas organizowanych odczytów, prelekcji  na temat oświaty, zdrowia, edukacji, pedagogiki, czy psychologii zbierali się mieszkańcy Markowic i ościennych miejscowości, by poszerzyć swoją wiedzę potrzebną na przykład w wychowaniu dzieci. Zawsze podkreślał aktywność społeczności lokalnej, dobre porozumienie z rodzicami uczniów, chęć rodziców do współpracy  na rzecz szkoły.

W trakcie swojej pracy zawodowej podejmował wiele dodatkowych aktywności. Przygotowywał i przeprowadzał powiatowe  i  wojewódzkie przeglądy szkół artystyczne i sportowe, udzielał się w Miejsko-Gminnej Radzie Przyjaciół Harcerstwa w związku z 70. rocznicą trwania  działalności harcerskiej w kraju, we współpracy z Towarzystwem Przyjaciół  Dzieci organizował letni i zimowy wypoczynek dla dzieci i młodzieży terenu miasta i gminy, zwłaszcza tych zagrożonych ubóstwem. Będąc już na emeryturze w niepełnym wymiarze godzin pracował jeszcze z Zespole Szkół Zawodowych i społecznym liceum w Strzelnie.  Oprócz pracy zawodowej w latach 70. XX wieku przez 4 lata pełnił też społeczną funkcję ławnika Sądu Rejonowego w Mogilnie. W latach 1994-2007 pełnił funkcję przewodniczącego Sekcji Emerytów i Rencistów oraz wiceprezesa Zarządu Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. W latach 1994-2002 był radnym Rady Miejskiej w Strzelnie oraz członkiem Zarządu Gminy. W latach 1994-1998 pełnił też funkcję rzecznika prasowego UMiG w Strzelnie. Był też współzałożycielem Towarzystwa Miłośników Miasta Strzelna oraz inicjatorem powołania w Strzelnie Straży Miejskiej. Za swoją działalność społeczną i pracę zawodową odznaczony został Złotym i Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Odznaką Przyjaciel Dziecka. W życiu prywatnym interesował się turystyką pieszą, historią, polityką, literaturą, którą czytał do końca swoich dni, muzyką i teatrem. Regularnie wraz z czwórką przyjaciół grywał towarzysko w brydża.

Reklama

30 lipca 1966 roku poślubił Felicję, z którą w szczęśliwym związku małżeńskim przeżył 56 lat. Wspólnie z żoną wychował dwoje dzieci, córkę Kamilę - obecnie polonistkę w Szkole Podstawowej im. A. A. Michelsona w Strzelnie oraz syna Remigiusza, który jest magistrem inżynierem i obecnie mieszka w Poznaniu. Doczekał się 5 wnucząt: Jarosława, Martyny, Wiktora, Larysy i Patrycji. Obchodząc uroczystość Złotych Godów Małżeńskich w 2016 roku mówił naszemu reporterowi: - Jak te lata szybko minęły. Tak niedawno wydawało się, że każdy z nas był taki młody. A czas niestety ucieka. Warunkiem dominującym w małżeństwie jest miłość, bo ona zwycięża wszystko. Nie ma takich małżeństw, w których nie byłoby sprzeczek, czy utarczek, to jest niemożliwe, ale nad wszystkim musi górować jednak zdrowy rozsądek. Małżeństwo to jest służba, jeden drugiemu powinien pomagać i żyć dla niego i realizować w życiu wspólne cele. Dzięki Bogu dożyliśmy tych 50 lat i nawet nie wiem kiedy one upłynęły, a nie wiadomo ile nam jeszcze zostało, ale to już nie od nas zależy. I jak czas pokazał wspólnie z żoną Felicją przeżył 56 lat. W 2021 roku obchodzili wspólnie Szmaragdowe Gody. - W życiu kierował się przede wszystkim dokładnością i solidnością podejmowanych działań, obiektywizmem, racjonalnym myśleniem, wyznawał humanistyczne idee zgody i współdziałania. Niestety życie nie oszczędzało Mariana, chorował prawie 20 lat na wiele chorób, łącznie z kilkoma nowotworowymi. Zachował jednak pogodę ducha, dowcip, dobre nastawienie, a rodzina, którą stworzył była dla niego najważniejszym dorobkiem życia - wspomina córka Kamila Pałaszyńska-Drabik. 

 

Reklama

Uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy fot. Magdalena Lachowicz                                             

 

ODSŁONIĘCIE TABLICY

W trakcie uroczystego apelu w programie artystycznym zaprezentowali się uczniowie szkoły. Były wiersze i piosenki tematycznie związane z zawodem nauczyciela. Nauczycielka Renata Kapsa zapoznała zebranych z życiorysem Mariana Pałaszyńskiego. Następnie wszyscy przeszli do schodów wiodących na piętro szkoły, gdzie na ścianie zamontowana została pamiątkowa tablica z odlanym wizerunkiem Mariana Pałaszyńskiego ufundowana przez jego rodzinę.

Reklama

Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonali burmistrz Dariusz Chudziński, dyrektorka szkoły Edyta Modrzejewska i przyjaciel pana Mariana, wiceprezes Oddziałowej Sekcji Emerytów i Rencistów Związku Nauczycielstwa Polskiego w Strzelnie Marian Trzecki. Po czym  tablicę poświęcił proboszcz strzeleńskiej parafii ks. Jan Kwiatkowski, a delegacje złożyły pod tablicą wiązanki kwiatów.

 

Uczestnicy biorący udział w odsłonięciu tablicy pamiątkowej fot. Magdalena Lachowicz

 

Magdalena Lachowicz

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości