W pochmurne, deszczowe południe, ale z radością w sercach i uśmiechem na twarzach, 28 lipca strzelnianie wyruszyli na pątniczy szlak Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.
9 DNI - 264 KILOMETRY
Ze strzeleńskiej bazyliki, w poniedziałek, 28 lipca wyruszyła 42. pielgrzymka na Jasną Górę. Przez dziewięć dni pątnicy przejdą 264 km. Kontynuują tym samym tradycję, której początek sięga czasów międzywojennych, gdzie z Archidiecezji Gnieźnieńskiej co roku wyruszały dwie piesze pielgrzymki: promienista i kolorowa.
Prekursorem i organizatorem pierwszych strzeleńskich pielgrzymek był ówczesny wikariusz strzeleńskiej parafii ks. Tomasz Peta, obecny arcybiskup archidiecezji w Astanie, w Kazachstanie. Jednym z pierwszych pielgrzymów był Piotr Barczak, muzyk, nauczyciel i dyrygent orkiestry dętej OSP w Strzelnie, a pierwsza pielgrzymka, która wyruszyła ze Strzelna w 1984 roku liczyła zaledwie 6 pielgrzymów. Wśród nich pielgrzymowali ks. Tomasz Peta, Piotr Barczak, Roman Paradowski, Maciej Piotrowicz, Wojciech Janicki i Błażej Bemke.
CZĄSTKA KRZYŻA
Przypomnijmy, że symbolem pielgrzymów grup promienistych jest to, że każda z tych grup niesie cząstkę krzyża składanego po dotarciu do Częstochowy pod Jasnogórskimi Wałami. Tradycja niesienia cząstek krzyża zrodziła się w czasach komunizmu, bowiem już w latach 60. tych pielgrzymowanie napotykało na liczne restrykcje ze strony milicji. Wówczas większe grupy pielgrzymkowe uznawane były za nielegalne zgromadzenia i zabraniano pątnikom wędrować. Organizatorzy pielgrzymki postanowili pielgrzymować w mniejszych grupach i chodzili różnymi drogami, aby nie wzbudzać podejrzeń. Wszyscy natomiast spotykali się tego samego dnia w Częstochowie i tam składali cząstki niesionego krzyża.
KRZYŻ I KOTWICA
W tym roku pielgrzymowanie na Jasną Górę wpisuje się w czas obchodzonego Roku Świętego. Symbolem pieszej wędrówki jest obraz krzyża i kotwicy, które mają uświadomić, że polegając na Jezusie doświadcza się stabilności i bezpieczeństwa pośród wzburzonych wód życia. Hymnem pielgrzymki jest pieśń Pielgrzymi nadziei, do którego tekst napisała Agata Kuczyńska, a muzykę opracowali mieszkańcy Markowic (gm. Strzelno) Katarzyna i Ireneusz Gregowscy. Na pątniczym szlaku każdego dnia sprawowana będzie msza św. w intencjach wskazanych przez organizatorów. Wszystkie grupy wejdą na Jasną Górę jednego dnia - 5 sierpnia. Wszystkich pielgrzymów u celu witać będzie Prymas Polski abp Wojciech Polak. Jak co roku przed modlitwą w kaplicy Cudownego Obrazu pielgrzymi promieniści złożą niesiony w częściach krzyż. Wieczorem tego dnia wszyscy wezmą udział w Apelu Jasnogórskim. Nazajutrz, 6 sierpnia, w święto Przemienienia Pańskiego, najpierw będą uczestniczyć w Drodze Krzyżowej na wałach, a później we mszy św. celebrowanej pod przewodnictwem Prymasa Polski, która zakończy tegoroczne jasnogórskie pielgrzymowanie.

Strzeleńskim pielgrzymom od lat towarzyszy ten sam krzyż, który stał się ich znakiem rozpoznawalnym fot. Magdalena Lachowicz
PIELGRZYMUJE 30 OSÓB
Niektórzy strzeleńscy wierni do Częstochowy wędrują co roku, inni próbują swoich sił po raz pierwszy. Przewodnikiem duchowym pielgrzymów jest po raz drugi wikariusz strzeleńskiej parafii ks. Julian Wawrzyniak. W tym roku do stóp Jasnogórskiej Pani pielgrzymuje 30 osób, czyli o 10 więcej niż w roku ubiegłym.
Najstarszą pątniczką jest 75. letnia Stanisława Drzewiecka, a najmłodszymi 12. letni Antoni Rogoziński i Zuzanna Rychlewska oraz 13. letnia Katarzyna Wyborska. Wyjście strzelnian na pątniczy szlak poprzedzone zostało tradycyjnie uroczystą, koncelebrowaną eucharystią, sprawowaną w kościele pw. św. Trójcy w Strzelnie pod przewodnictwem proboszcza parafii ks. Jana Kwiatkowskiego.
- Wyruszamy w drogę, która niejednokrotnie nas zaskoczy. W tej drodze okaże się, że ani nasze wysokie noszenie głowy, ani to kim jesteśmy i na czym się znamy, co wiemy i kogo znamy, jakie mamy zdolności i umiejętności, to na nic może się nie przydać. Nawet z pewnością na nic się nie przyda. Bo w tej drodze wystarczy tylko bezgraniczne zaufanie Panu Bogu, nic więcej, to wystarczy. My nie mamy z Jasnej Góry wrócić mądrzejsi, pewniejsi siebie, zdolniejsi, o większych umiejętnościach, czy z jeszcze bardziej uniesioną głową. My mamy wrócić inną drogą, drogą, która będzie zapisana we wnętrzu naszego serca, drogą, którą będzie nam wskazywał Chrystus - mówił podczas homilii przewodnik pielgrzymów ks. Julian Wawrzyniak.

Podczas mszy św. pielgrzymi nieśli dary ofiarne fot. Magdalena Lachowicz
- PIELGRZYMKA JEST ŁASKĄ
Natomiast proboszcz parafii ks. Jan Kwiatkowski żegnaj pielgrzymów mówił: - Drodzy pielgrzymi wyruszacie do sanktuarium Matki Boskiej Jasnogórskiej, aby tam polecać Bogu sprawy własne i innych. Nie zapominajcie o naszej parafii, potrzebach naszego dekanatu, potrzebach Kościoła i całego świata. Na drogę pokoju i pomyślności niech was kieruje wszechmogący i miłosierny Pan, a Rafał Archanioł niech wam towarzyszy w drodze, byście w pokoju, zdrowiu i z radością powrócili do swoich domów. Niech będzie to błogosławiony czas wewnętrznej odnowy i duchowego odrodzenia (…) Chciałbym, żebyście mieli też tę świadomość, że reprezentujecie także Strzelno, cała gminę i dlatego na pielgrzymkę zabieracie także flagę miasta. To nie jest flaga burmistrza, nie jest flaga Urzędu, jak niektórzy myślą. To jest flaga miasta, czyli nas, jest to znak, który nas określa i z dumą i godnością powinny one powiewać na naszych domach, szczególnie w dni świąteczne. Mam nadzieję, że z dumą przez Polskę na Jasną Górę, na Święto Przemienienia te barwy naszego miasta poniesiecie i nie jakoś tak namiętnie powtarzać ten ukuty slogan, że Strzelno, to wielka rzecz, może i jest wielka, ale tylko wtedy, gdy Pan Bóg będzie wielki. Jeśli Pan Bóg będzie w naszym życiu na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie też na swoim. Mam nadzieję, że ta pielgrzymka nam podarowana, tym, którzy mają tę łaskę wyjścia, a za kilka dni wyjechania rowerem, a jeszcze za kilka wyjechania autokarem, to jest łaska, którą nam Pan Bóg daje. Pielgrzymka jest łaską, to nie my robimy łaskę, że idziemy, czy wyjeżdżamy, tylko to on daje nam łaskę i w ten święty czas chce dotykać naszych serc.

Błogosławieństwo pielgrzymów przed wymarszem przez proboszcza strzeleńskiej parafii ks. Jana Kwiatkowskiego fot. Magdalena Lachowicz
RAZ PADA DESZCZ, RAZ ŚWIECI SŁOŃCE
Na pielgrzymkowy szlak strzeleńscy pątnicy wyruszyli w pochmurne, deszczowe południe, ale z radością w sercach i uśmiechem na twarzach, po wspólnej modlitwie Anioł Pański prowadzonej przez ks. Juliana i błogosławieństwie ks. proboszcza. Dni podczas pielgrzymowania są różne raz świeci słońce, raz pada deszcz. Pielgrzymi są przygotowani na każdą temperaturę. - Bóg stawia przed nami różne wyzwania, aby umocnić nas jeszcze bardziej w wierze. Jednym z takich wyzwań, które towarzyszy nam podczas pielgrzymowania, jest pogoda - czasem słońce, czasem deszcz, czasem wiatr. Niech jednak Matka Boża wraz ze swym Synem Jezusem otoczy nas wszystkich pielgrzymów swoją opieką, dodając nam sił, cierpliwości i wytrwałości, abyśmy bezpiecznie dotarli do Jej Domu - powiedzieli pielgrzymi. Pielgrzymi na pątniczy szlak zabrali puszkę z intencjami, prośbami i podziękowaniami do Matki Bożej Jasnogórskiej, które parafianie składali na ołtarzu MBNP. Piesi pielgrzymi w tych intencjach będą modlić się codziennie, a szczególnie u stóp Jasnogórskiej Pani.

Pątnicy przygotowani są na każda pogodę. W tym roku po przeanalizowaniu prognozy pogody, w ich bagażach przeważa odzież na deszczowe dni fot. Magdalena Lachowicz
PIERWSZY NOCLEG W WILCZYNIE
Pierwszy etap pielgrzymowania zakończył się w Wilczynie, gdzie przygotowany został dla pątników nocleg. Drugiego dnia po porannej eucharystii i śniadaniu około godziny 8.15 pielgrzymi udadzą się do Lichenia, gdzie dotrą w późnych godzinach popołudniowych. Licheń od samego początku istnienia strzeleńskiej pielgrzymki był miejscem, gdzie wędrowcy zatrzymywali się na postój i nocleg. Tak zostało do dziś. Pielgrzymi skorzystają tam z noclegu oraz z gościnności licheńskich parafian.
Na ostatni postój przed Częstochową, który ma miejsce w Białej, do pielgrzymów dołączy rowerowa pielgrzymka ze Strzelna, której organizatorem jest strzeleńska parafia wraz z oddziałem PTTK z prezesem Zbigniewem Domańskim, a której w tym roku po raz trzeci przewodnikiem duchowym będzie wikariusz strzeleńskiej parafii ks. Marcin Modrzyński. Również do Częstochowy dotrze autokarowa pielgrzymka ze Strzelna wraz z proboszczem ks. Janem Kwiatkowskim, która na Jasnej Górze powita strzeleńskich pieszych pątników i będzie uczestniczyła we wspólnej eucharystii.
Po mszy św. część pielgrzymów uda się w drogę powrotną do domów, a część pozostanie jeszcze w Częstochowie.

Pielgrzymi wyruszyli na pątniczy szlak w pochmurne, deszczowe południe, ale z radością w sercach i uśmiechem na twarzach fot. Magdalena Lachowicz
Strzeleńscy pątnicy zabrali w sercach na pątniczy szlak swoje osobiste sprawy, sprawy swoich rodzin i swojej parafii, by po 9 dniach wędrówki przedstawić je Jasnogórskiej Pani. Pielgrzymom towarzyszyć będzie udostępniony samochód dostawczy, który wiezie pielgrzymom żywność i bagaże. Wśród pielgrzymów wybrane są także osoby, które wchodzą w skład odpowiednich sekcji. Grupa ma zabezpieczenie medyczne, są też osoby czuwające nad bezpieczeństwem idących.
Grupa ze Strzelna jest jedną z 17 grup wchodzących w skład 42. Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Gnieźnieńskiej Promienistej.
TRASA PIELGRZYMKI
Trasa strzeleńskiej pielgrzymki liczy 9 dni (etapów) oraz 264 kilometry, co daje średnio ok. 29 kilometrów dziennie. Najdłuższy etap mierzy około 48 km, natomiast najkrótszy około 18 km.
Dzień 1: 28 VII - Strzelno - Wilczyn
Dzień 2: 29 VII – Wilczyn - Licheń
Dzień 3: 30 VII - Licheń - Władysławów
Dzień 4: 31 VII - Władysławów - Dobra
Dzień 5: 1 VIII - Dobra - Warta
Dzień 6: 2 VIII - Warta - Stoczki
Dzień 7: 3 VIII - Stoczki - Osjaków
Dzień 8: 4 VIII - Osjaków - Miedźno
Dzień 9: 5 VIII - Miedźno - Częstochowa
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze