Reklama

Piłkarze Noteci Gębice spotkali się z Adamem Lyczmańskim

13 marca piłkarze Noteci Gębice spotkali się z sędzią Adamem Lyczmańskim. Po kilku próbach udało się doprowadzić do wizyty sędziego, z którym omówiono kilka nowych zagadnień dotyczących gry na boisku. Piłkarze dowiedzieli się, jak radzić sobie ze stresem, a także o współpracy i komunikowaniu się na boisku.

Adam Lyczmański pochodzi z Bydgoszczy. Grał w piłkę nożną w Budowlanym Klubie Sportowym i Polonii. Gdy miał zaledwie 19 lat postanowił zostać sędzią piłkarskim. W 2002 roku był już arbitrem szczebla centralnego i prowadził mecze ówczesnej trzeciej ligi. Po kolejnych trzech sezonach awansował już na poziom drugoligowy. Od roku 2008 był arbitrem ekstraklasy. Cztery lata zajęło mu, by zostać arbitrem międzynarodowym. Mecze sędziował  do 2017 roku, po czym został obserwatorem sędziowskim. Od lipca 2021 roku jest ekspertem od kontrowersji sędziowskich w programie Liga+ Extra emitowanym w Canal+.

- Omawiane będą nowe przepisy gry w piłkę, czyli nowinki na boisku. Przede wszystkim na co zawodnicy mają zwracać uwagę, aby uniknąć wpadek u sędziego. Chodzi tutaj o to, aby zawodników przygotować, aby nie byli zaskoczeni za co mogą dostać kary, gdyż przepisy cały czas się zmieniają - mówił jeden z organizatorów spotkania Mateusz Rzempowski.

Reklama

Warsztaty z młodzieżą trenującą w Noteci Gębice poprowadził sędzia Adam Lyczmański fot. Paweł Lachowicz

Adam Lyczmański opowiadał, że jak szedł na kurs sędziowski, to wydawało mu się, że wszystko wie. Jednak czas od razu zweryfikował jego myśli. - Okazało się, że tak mi się tylko wydawało, bo przepisy zawierają wiele stron. Jest ich około 200 stron. Ktoś by powiedział, że to taka prosta gra. Powiem wam, że mam do czynienia ostatnio z piłkarzami o mocnych nazwiskach i oni się za głowę łapią. Czy można z rozpoczęcia gry bramkę strzelić? Można. Gracie na małym boisku i jest dobry wiatr, to ładuj na bramkę, bo można. Pytanie, czy z piątki nie ma spalonego. No nie ma. Przepisy ewoluują i non stop są jakieś erraty, korekty. Ja przed każdym egzaminem przeglądam te przepisy, a jest to już 25 lat. Przeczytałem te przepisy z 60 razy i non stop jest coś innego, nowego 0 opowiadał Lyczmański.

Reklama

 Adam Lyczmański podczas spotkania z piłkarzami Noteci Gębice przekazał wiele cennych wskazówek dotyczących gry na boisku i roli sędziego fot. Paweł Lachowicz

W dalszej części omówił rolę obrońcy na boisku i jak interpretować kwestie spalonego. Jego zdaniem sama pozycja spalona nie jest przewinieniem. Również podczas spalonego, nawet gdy sędzia boczny podniesie chorągiewkę, to gra rozgrywana ma się toczyć dalej dopóki zawodnicy nie usłyszą gwizdka. - Gramy do gwizdka, to jest podstawowa zasada. Jak nie ma gwizdka, to nie ważne, że jest podniesiona chorągiewka. Nie ma gwizdka, nie ma zatrzymywania się i gramy dalej. To jest podstawowa zasada. A w tych ligach niżej, to się często zdarza, gdyż sędzia główny zabiera dwóch młodych sędziów, bo mają się uczyć i wtedy mamy takie sytuacje. Temat spalonego, to jest temat rzeka, tak jak ręka. Podstawowa zasada to odróżnić pozycję spaloną do spalonego - tłumaczył sędzia Lyczmański.

Reklama

Warsztaty prowadzone w siedzibie Noteci Gębice przez Adama Lyczmańskiego fot. Paweł Lachowicz

Tłumaczył również kwestie zagrania ręką. Omówił kilka kwestii, które nie wskazują na przewinienie zawodnika, który dotknie piłki ręką. - Zawodnik wybija piłkę i trafia w rękę swojego. To nie jest przewinienie. Nie miejcie do sędziów pretensji, jak nie będą dyktować takich rzutów karnych, bo zagranie w swego współpartnera, nie jest przewinieniem. Żeby nie było wesoło strzelenie w samego siebie również nie jest przewinieniem. Poszerzenie obrysu ciała i wystawiając rękę, to jest przykład na klasyczne zagranie piłki ręką i wtedy jest rzut karny. Tu nie ma wątpliwości. Jeżeli jest ręka po kontakcie z inną częścią ciała, jak na przykład odbije się od uda i trafi w rękę. Kiedyś to było grać dalej. Od półtora roku jest to rzut karny. Nie ma znaczenia, że idzie po innej części ciała, jak jest ręka w sposób nienaturalny położona poszerzająca obrys ciała. Ja szkoląc sędziów mówię: patrzcie na dłoń zawodnika. Jeżeli zawodnik ma zaciśniętą pięść to znaczy, że się napina, bo się spodziewał uderzenia piłką w rękę. Bo jak się nie spodziewa, to wiecie co może być. Próba przyjęcia i wybicie piłki jest zagraniem kontrolowanym. A gdy odbiło mu się od uda, to był rykoszet, czyli zagranie kontrolowane, a rykoszet są to dwie różne kwestie - mówił Lyczmański.

Reklama

Adam Lyczmański składa autograf na klubowej koszulce Noteci fot. Paweł Lachowicz

Podczas spotkania zawodnicy Noteci obejrzeli kilka fragmentów z meczy pokazujących zagrania, z których jasno wynikały sytuacje, o których była mowa. Omówił również zachowanie zawodników na boisku, którzy mają pretensje do sędziów, nawet wówczas, gdy sędzia się pomylił. - Dla zawodnika nie jest usprawiedliwieniem, że nawtykał sędziemu i że to, że sędzia się pomylił nie znaczy, że sędzia nie da mu kartki. Ja mogę się pomylić. Ktoś podejdzie do mnie i powie mi 4, 5 epitetów. To wtedy, to zachowanie jest zachowaniem niesportowym i pokazuje, że taki ktoś nie ma do mnie szacunku, albo nie ma szacunku w ogóle do  sportu, który uprawia i takie zachowanie może skutkować wręczeniem kartki - usłyszeli młodzi piłkarze. Podczas spotkania omówiono jeszcze kilka kwestii dotyczących samej gry, o współpracy i komunikowaniu się na boisku oraz to, jak radzić sobie ze stresem.

Reklama

Pamiątkowe zdjęcie piłkarzy Noteci Gębice i zarządu klubu z Adamem Lyczmańskim fot. Paweł Lachowicz

W podziękowaniu za przekazanie wielu cennych wskazówek Adam Lyczmański otrzymał od Marka Mądrowskiego upominki, w tym klubową koszulkę wydaną na 100-lecie klubu. Sam Lyczmański złożył też autograf na koszulce klubowej, która pozostanie w klubie jako pamiątka spotkania. Warto dodać, że spotkanie było pomocne w kontekście rozpoczynających się właśnie rozgrywek rundy wiosennej. W sobotę, 16 marca seniorzy Noteci na rozpoczęcie rundy wiosennej rozegrają mecz z Gopło Kruszwica. 

Reklama

Paweł Lachowicz

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/03/2024 14:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości