W niedzielę 5 stycznia, w Mogilnie gościła Kapela Góralska "Jedla" z Podhala. Najpierw wystąpiła z koncertem kolęd Gwiazdo Betlejemska prowadź w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, później zagrała w Restauracji "Boss", by niedzielne występy zakończyć koncertem w Magazynie Zbożowym GS.
Zespół Jedla, to muzykanci, wywodzący się z góralskich rodów, gdzie tradycja i kultura góralska towarzyszy od pokoleń. W repertuarze zespołu znajdują się tradycyjne melodie regionu Podhala, piosenki ludowe, a także tradycyjne kolędy i pastorałki góralskie, oraz polskie kolędy w aranżacjach na góralską nutę. Oprócz utworów polskich oraz etnicznych połączonych z folklorem posiada także pieśni patriotyczne.
Warto w tym momencie podkreślić, że grający w zespole na skrzypcach Krzysztof Czech znany już jest w Mogilnie z występów z mogileńskim zespołem jazzowym Dixie Team. Dzięki temu, że muzyk Waldemar Krystkowiak i jego syn Maciej są zaprzyjaźnieni z muzykami z Zakopanego i często razem grywają.
Inicjatorem niedzielnych koncertów zespołu w kościele MBNP był właśnie Waldemar Krystkowiak, natomiast na koncert zespołu do Magazynu Zbożowego GS, którego organizatorem był Mogileński Dom Kultury wszystkich chętnych zaprosił burmistrz Karol Nawrot. Występ góralskiej kapeli w mogileńskiej Restauracji Boss zorganizował menadżer restauracji Jarosław Gębala.
Podczas niedzielnych koncertów kapela wystąpiła w składzie: Sylwia Strączek, Karolina Szymusiak, Bernadetta Kois Zalińska (wokal) oraz kapela: Krzysztof Czech (skrzypce, wokal), Stanisław Galica-Kasecka (akordeon, wokal), Paweł Dziedzina (altówka, wokal), Robert Czech (kontrabas, basy podhalańskie).

Zespół Jedla, to muzykanci, wywodzący się z góralskich rodów, gdzie tradycja i kultura góralska towarzyszy od pokoleń. Na zdjęciu kapela podczas koncertu w mogileńskiej Restauracji „Boss” fot. Paweł Lachowicz
Chętni, którzy w niedzielne popołudnie zagościli w Restauracji Boss w wykonaniu góralskiej kapeli usłyszeli między innymi kolędy Z narodzenia Pana, Gore gwiazda Jezusowi, Hej Malućki Malućki Malućki, do śpiewu których artyści zachęcali wszystkich zebranych gości. Podczas występu zaśpiewali także utwory ludowe, w tym Lipkę, Wiła wianki, Mój wianeczek, Hanienka idziesz ze mną. Na bis kapela zaśpiewała wraz z publicznością kolędę Przybieżeli do Betlejem.
Oprócz koncertu, szef kuchni zaserwował góralskie jadło, między innymi: kwaśnicę, żur, żeberka, schab po góralsku, golonkę, pstrąga z czosnkiem i rozmarynem, szare kluski, pyrę z gzikiem, oscypki z żurawiną i maliną, placki ziemniaczane, ziemniaki pieczone w ziołach, kapustę zasmażaną oraz słodki bufet z domowymi ciastami, deserami i owocami, a wszystko w ramach bufetu Smakuj bez limitu. Było zatem smacznie, śpiewnie i świątecznie.

Koncertu wysłuchała pełna gości sala restauracyjna fot. Paweł Lachowicz
Warto zaznaczyć, że na początku grudnia ukazała się płyta zespołu Płomień Kolędowej Pieśni z kolędami i pastorałkami, tymi popularnymi, a także autorskimi. Każdy chętny podczas koncertów miał możliwość nabycia płyty kapeli.
Obecni w Restauracji "Boss" goście chętnie ustawiali się do zdjęć z podhalańską kapelą fot. Paweł Lachowicz
Podczas wszystkich wydarzeń muzykom z Podhala towarzyszył Waldemar Krystkowiak, a o nagłośnienie zadbali Ewa i Mariusz Perliccy.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze