Po meczu w Solcu Kujawskim, gdzie trener Damian Malczewski ujrzał czerwony kartonik, w dwóch kolejnych meczach będzie oglądał swoją drużynę z trybun. Tymczasowym trenerem na te dwa spotkania został Robert Łuczak.
Po ubiegłotygodniowym, zwycięstwie w Solcu Kujawskim z liderem Unią, 19 marca Pogoń grała na własnym boisku z niewygodnym rywalem Notecianką Pakość. Jesienią na boisku w Pakości padł wynik 0:0. Mecz świetnie rozpoczął się dla pogonistów, bo już w 10 minucie swą 21 bramkę w IV lidze zdobyl Jay Jaskólski. Wykorzystał dośrodkowanie Jacka Wojciechowskiego i przytomnie zachował się w zamieszaniu podbramkowym.
Kluczowym momentem meczu była 35 minuta i druga żołta kartka i jednocześnie czerwona dla Mateusza Gryglewicza z Notecianki. Od razu w kolejnej akcji, w 36 minucie padł gol dla Pogoni, zdobył go Maciej Sieradzki. Czerwona kartka była także kluczowa dla zmiany stylu gry Notecianki. Od tej pory zaczęli grać z kontry i były to kontry bardzo niebezpieczne. Już w 40 min byli bliscy zdobycia kontaktowego gola.
To co nie wyszło Noteciancie w I połowie, udalo się w II połowie, w 62 minucie po kontrze gola zdobył Norbert Rościszewski. Notecianka grała nadal z kontry, a Pogoń miała II połowę słabszą niż I. Kropkę nad "i" postawił jednak w 83 min Antoni Krajnyk po zagraniu Piotra Mrozińskiego.
Pogoń Mogilno - Notecianka Pakość 3:1 (2:0): bramki: Jay Jaskólski, Maciej Sieradzki i Antoni Krajnyk (90 min Filip Loks), Pogoń: Bartosz Fusiek, Błażej Duszyński, Bartłomiej Kruszewski, Antoni Krajnyk, Jacek Wojciechowski (84 min Bartłomiej Karpiński), Krzysztof Chojnacki (74 min Kacper Strzelecki), Maciej Kopiński, Piotr Mroziński, Tomasz Prejs, Maciej Sieradzki, Jay Jaskólski, trener: Robert Łuczak.
Marek Holak, 19 III 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze