16 maja w Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku (gm. Mogilno) została otwarta wystawa prac malarskich Konrada Szarego z Parlina (gm. Dąbrowa) w 55-lecie jego pracy twórczej Malarska kronika Konrada Szarego.
Dwie sale muzealne wypełnione zostały po brzegi pracami artysty. Wystawę w obecności licznie zgromadzonych gości otworzył Leszek Bukowski z zakłopotaniem szukając samego artysty, który nagle zniknął z sali. Jak się okazało był to żartobliwy epizod, gdyż Konrad Szary został odnaleziony w jednej sal siedzący przy sztaludze w białym fartuchu z paletą w ręce i malujący obraz. - Drodzy państwo, to jest artysta, którego nie można oderwać od sztalugi. Właśnie maluje kolejny obraz. Zatracił się w tym, co robi – powiedział do zebranych Leszek Bukowski.

Konrad Szary i jego pierwszy namalowany w życiu obraz, a zarazem portret siostry. Rzadko można artystę spotkać ubranego w garnitur z krawatem na szyi fot. Paweł Lachowicz
Artysta przywitał zebranych i opowiedział im w jaki sposób można stać się malarzem. - Według mojej oceny są potrzebne dwie rzeczy. Talent i wyobraźnia, te dwie rzeczy wystarczą. Jeszcze muszą być chęci. Ja często przy malowaniu spędzam dziennie 8 godzin, często zapominam o jedzeniu i spaniu. To wyniosłem już z domu rodzinnego - powiedział Konrad Szary. Jak dodał prace umieszczone w jednej z sal muzealnych są pracami z przeszłości. Z kolei w drugiej sali znajdowały się prace wykonane w ostatnim czasie.

Konrad Szary zaskoczył gości podczas zaaranżowanego tworzenia kolejnej pracy. Założył fartuch i czapkę ubrudzone farbą fot. Paweł Lachowicz
WIKTOR MAJEWSKI O KONRADZIE SZARYM
Podczas spotkania głos zajął dobry znajomy artysty mieszkaniec Orchowa Wiktor Majewski, który w ciepłych słowach opowiedział o ich długoletniej znajomości oraz o twórczości pana Konrada.
- Konrad zawsze prosi mnie, żebym coś powiedział na wystawie jego obrazów. Ale ja na malarstwie się zupełnie nie znam.To co wiedziałem, to powiedziałem w przeszłości, a dzisiaj chciałbym powiedzieć o tym, o czym długo myślałem, a mianowicie jaką rolę odgrywał w twórczości Konrada Szarego talent. Na początek co to jest talent? Szczególnie bliską definicją talentu są następujące słowa: talent, to dar otrzymywany od Stwórcy i niezależnie jakiej dziedziny ludzkiej działalności on dotyczy nie wolno go zmarnować, ale należy go pomnożyć. Takie jest oczekiwanie Ofiarodawcy. Konradzie, po 55 latach twojej działalności artystycznej z całą pewnością można powiedzieć, że nie ukryłeś swego talentu w ziemi, ale go po wielekroć pomnożyłeś. Ale to nie wszystko, bo poszedłeś o kilka kroków dalej. Swój talent i twórczość otoczyłeś szeregiem inicjatyw i działań, które sprawiły, że twoja wiedza, umiejętności i praca ofiarowane zostały innym. Ktoś może powiedzieć, że nie jest to nic wyróżniającego, ponieważ artyści, to ludzie z reguły wrażliwi i otwarci na potrzeby innych. Zadziwia jednak skala twoich działań obok wykonywanej codziennie pracy zawodowej. Wymiar tej skali wyróżnia Cię, bo nie jest to ani powszechne, ani oczywiste nie tylko w środowisku artystów, ale w każdym innym środowisku. W takim dniu, jak dzisiaj warto wspomnieć o przynajmniej trzech dziedzinach twojej pracy twórczej. Od początku wiedziałeś z własnego doświadczenia, że artysta musi się rozwijać, a do tego potrzebuje środowiska ludzi podobnie myślących, z którymi można rozmawiać o swojej pracy, o swoich odkryciach, przemyśleniach, wymieniać doświadczenia. Aby to zapewnić wszystkim, a przynajmniej tym najbardziej zainteresowanym, będąc jeszcze studentem Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu, zorganizowałeś w Mogileńskim Domu Kultury grupę artystyczną pod nazwą „Plama", w której zgromadziłeś artystów z Mogilna i okolic, zarówno młodych, dopiero zaczynających swoją przygodę ze sztuką, jak i tych starszych, często amatorsko uprawiających malarstwo, rzeźbę czy rękodzieło artystyczne. Młodszym pomagałeś zdobyć pierwsze szlify w twórczości artystycznej, pomagałeś w edukacji, w przygotowaniu do szkół artystycznych i do studiów, służyłeś radą i uczyłeś wytrwałości w dążeniu do celu. Czasami wystarczyło życzliwe zainteresowanie z twojej strony, by młody człowiek uwierzył w sens wybranej drogi. Swoją opieką otoczyłeś także artystów, głównie amatorów, starszych wiekiem. Wielu z nich sam odkryłeś. Zająłeś się rozpowszechnianiem ich twórczości ułatwiając im choćby udział w wystawach różnego szczebla. Jednocześnie wiele się od nich sam uczyłeś. Twoim wielkim odkryciem był Stanisław Tarnowiecki, skromny listonosz z Mogilna, który okazał się fenomenalnie utalentowanym akwarelistą posługującym się rzadkimi lub zupełnie nieznanymi technikami malarskimi, które często sam sobie tworzył. Kolejnym obszarem twojej działalności, z racji wykonywanego zawodu nauczyciela, były szkoły. Szczególną troską otaczałeś i otaczasz nadal szkoły, w których przez lata pracowałeś. Szkołom przekazujesz swoje prace, które są nie tylko ozdobą sal lekcyjnych, ale również pomocą naukową w edukacji i wychowaniu. Twoje prace wiszą w pracowniach do nauki języka polskiego, historii, fizyki, chemii. Ilustrują wielkie wydarzenia z historii Polski, a portrety przedstawiają wielkich twórców nauki i kultury ze szczególnym uwzględnieniem polskiego oddziaływania i wkładu w dzieje kultury i myśli ludzkiej. Szczególnym darem wyróżniłeś szkołę jeszcze podstawową w Orchowie. Od kilku lat według twojego autorskiego pomysłu powstaje w orchowskiej szkole „Galeria Wielkich Orchowian” licząca już blisko 30 portretów ludzi, którzy zaistnieli w historii zarówno naszej małej ojczyzny, jak i w historii Polski. Wreszcie osobny rozdział w twojej pracy i działalności artystycznej zajmuje ratowanie zniszczonych przez czas dzieł sztuki, głównie obrazów i rzeźb. Odnowiłeś ich już bardzo wiele, zwłaszcza obrazów twojego mistrza, Józefa Myślickiego, a robisz to z sercem i wielkim znawstwem. Ratujesz obrazy i rzeźby zarówno z kolekcji prywatnych, jak i te, które znajdują się w kościołach. Odnawiasz przydrożne figury i kapliczki zapewniając im istnienie na kolejne dziesiątki lat. Życzę Ci zdrowia i sił do dalszej pracy twórczej, bo jestem przekonany, że jeszcze wiele obrazów czeka na namalowanie - powiedział Wiktor Majewski.

Wiktor Majewski przybliżył twórczość artystyczną artysty, dziękując jemu za ogromny wkład artystyczny na terenie Orchowa fot. Paweł Lachowicz
GRATULACJE I ŻYCZENIA DLA ARTYSTY
Leszek Bukowski dodał, że na wystawie miało się znaleźć 55 obrazów na 55-lecie twórczości. Jednak, jak się okazało, gdy pojechał do pana Konrada dopiąć sprawy związane z przygotowaniem wystawy, to okazało się, że artysta na wystawę przygotował 80 obrazów. - Później okazało się, że 80 obrazów, to nie wszystko, bo jeszcze trzeba było wziąć kilkanaście starszych obrazów i tak zamiast 55 obrazów na wystawie znalazła się około setka jego prac i można będzie je wszystkie obejrzeć - mówił Leszek Bukowski.

Wspólne zdjęcie artysty z rodziną fot. Paweł Lachowicz
W wernisażu wystawy uczestniczyła najbliższa rodzina i wielu znajomych Konrada Szarego, byli to zarówno samorządowcy z okolicznych miejscowości Trzemeszna, Orchowa, Dąbrowy, w których jest on znany ze swojej pracy twórczej, jak również społeczność Szkoły Podstawowej z Wylatowa.
Wójt Dąbrowy Agnieszka Ziółkowska dziękując panu Konradowi za promocje gminy Dąbrowa powiedziała, że sama jest zafascynowana jego twórczością. - Panie Konradzie pan powiedział, że aby malować to trzeba mieć wyobraźnię i chęci i to bym jeszcze znalazła ale talenty ani grama. Oglądając pańskie dzieła jestem zafascynowana i pozazdroszczę tego talentu i cieszy mnie to, że te dzieła powstają w naszym Parlinie. Jak by nie patrzeć, ja też jestem mieszkanką Parlina, tam się wychowałam. Ja czuję, że w każdym z tych obrazów jest część Parlina i naszej gminy wspaniałej gminy Dąbrowa. Tak, że w imieniu własnym i mieszkańców gminy Dąbrowa dziękuję panu, że jest pan naszym mistrzem. Tego tak państwo nie widzicie, ale moje serce tak tu rośnie, że taki ktoś jest w naszej gminie Dąbrowa - mówiła Agnieszka Ziółkowska.

Wójt gminy Dąbrowa Agnieszka Ziółkowska wychwalała talent artysty. Zaznaczyła, że jest dumna, że taki artysta mieszka w jej rodzinnym Parlinie na terenie gminy Dąbrowa fot. Paweł Lachowicz
Wiceburmistrz Trzemeszna Zygmunt Nowaczyk zaznaczył, że z panem Konradem połączyła go lokalna tradycja. - Coś nas razem połączyło. Wspólna pasja, lecz nie artystyczna. Akurat tego talentu nie mam, ale jakaś lokalna historia. Żeśmy sobie wymieniali wiele informacji z Konradem. Zafascynował mnie wiedzą właśnie na temat ziemi mogileńskiej, tak szeroko rozumianej z Trzemesznem oczywiście. Dzisiaj występuje również w imieniu burmistrza Trzemeszna, jestem jego zastępcą i od niego serdeczne pozdrowienia i życzenia. Siły do kontynuowania pasji i zawsze zaproszenie do Trzemeszna jest aktualne. Wiem, że oprócz liceum tych punktów łączących ciebie z Trzemesznem jest jeszcze więcej - mówił Zygmunt Nowaczyk.

Goście przybyli na wystawę z zainteresowaniem oglądali prace Konrada Szarego fot. Paweł Lachowicz
Po przemówieniach zebrani zostali zaproszeni do zwiedzania wystawy. Nie zabrakło kwiatów i życzeń dla artysty na dalsze twórcze lata. Wystawie towarzyszył recital fortepianowy Stanisława Majewskiego z Orchowa. Każdy chętny miał możliwość zakupu pocztówek i książki z pracami artysty oraz ekologicznej torby z wydrukowana pracą artysty.
BIOGRAM KONRADA SZAREGO
Konrad Szary urodził się w 1953 roku w Wylatowie. Absolwent LO w Trzemesznie z 1972 roku. Pierwsze prace olejne i rysunki tworzył pod okiem artysty malarza Józefa Myślickiego w latach 70-tych ub. wieku. W latach 1976-82 studiował na wydziale malarstwa, grafiki i rzeźby oraz edukacji artystycznej w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu w pracowni profesorów: Tadeusza Brzozowskiego i Zbigniewa Bednarowicza. Uzyskał dyplom z edukacji artystycznej. Większość życia zawodowego spędził na pracy pedagogicznej z młodymi ludźmi. Był instruktorem plastyki w Mogileńskim Domu Kultury oraz twórcą grupy artystów Plama działającej w Mogilnie na przełomie lat 70-tych i 80-tych ub. wieku. Następnie pracował w szkołach, jako nauczyciel plastyki. Uczył m.in. w Mogilnie, Szydłówcu (gm. Orchowo), a od 1987 r. do przejścia na emeryturę w Parlinie i Dąbrowie. Ma na swoim koncie wiele indywidualnych i zbiorowych wystaw. Jego prace posiadają kolekcjonerzy w kraju i za granica m.in. w Niemczech, Szwecji, USA i Wielkiej Brytanii, a także znajdują się w zbiorach Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku oraz licznych kościołach archidiecezji gnieźnieńskiej.
W swoim malarstwie ceni przede wszystkim walory natury, często te odnoszące się do małej ojczyzny. Maluje pejzaże, martwą naturę, sceny rodzajowe, portrety. Uważa, że artysta i odbiorca muszą się wzajemnie rozumieć doznając wzajemnych bodźców i duchowych wrażeń w obcowaniu ze sztuką. Malarstwo poprzez swoją misję, doznania wzrokowe i estetyczne, winno przemawiać jednoznacznie, wzbogacać i uszlachetniać odbiorcę. Tym wartościom pozostaje wierny na przestrzeni całej swojej drogi twórczej. Poświęca się też działalności społecznej. Od 1998 roku nieprzerwanie jest radnym gminnym w Dąbrowie. Mieszka i tworzy w Parlinie (gm. Dąbrowa).
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze