Reklama

Pożegnalny list gimnazjalisty wstrząsnął zebranymi

Żegnam Ciebie najdroższa Matko aby mógł wroga bić, a mnie aby kule omijały - pisał w dniu wymarszu do powstania styczniowego 28 lutego 1863 r. Roman Kentzer. Zginął dwa dni później pod Mieczownicą. Do Trzemeszna na uroczyste obchody przyjechali członkowie rodzin gimnazjalistów: Mariusz Muzioł - rodzina Romana Kentzera oraz Anna Gałęzewska i Henryk Szałkowski - rodzina Aleksego Szałkowskiego.

     Jednym z gości uroczystości odbywających się 28 lutego w Zespole Szkół Gimnazjum i Liceum w Trzemesznie był Mariusz Muzioł z Bydgoszczy. O obchodach w Trzemesznie dowiedział się przez przypadek z Internetu. Początkowo miał przyjechać z żoną Mirosławą Muzioł. Jednak w ostatniej chwili pani Mirosława musiała zostać w domu. Najbardziej wzruszający moment czwartkowej uroczystości miał miejsce właśnie za sprawą Mariusza Muzioła, który przywiózł do szkoły nieznany wcześniej powszechnie list trzemeszeńskiego gimnazjalisty sprzed 150 lat. List ten napisał Roman Kentzer, starszy brat pradziadka Mirosławy Muzioła - Józefa Stanisława Kentzera.

     Roman Kentzer był najstarszym synem Jana Chryzostoma Kentzera i Anny Słomskiej. Urodził się w Mąkowarsku 13 lutego 1844 r. Uczył się w trzemeszeńskim gimnazjum. List do swoich rodziców napisał 28 lutego 1863 r., a więc w dniu wymarszu gimnazjalistów do powstania. Jak w nim informował, dyktował go w pośpiechu swojemu koledze. Stąd też prawdopodobnie błąd w podpisie pod listem, gdzie widnieje nazwisko Kencer. Kolega piszący treść mógł nie znać poprawnej pisowni lub też popełnić błąd w pośpiechu. Niezwykle wzruszający list Romana Kentzera, w którym żegna się on ze swoimi rodzicami i tłumaczy powody swego udziału w powstaniu, wywarł duże wrażenie na uczestnikach uroczystości w Trzemesznie. Mariusz Muzioł drżącym głosem przeczytał tylko kilka pierwszych zdań listu. Później wzruszenie nie pozwoliło mu na dalsze czytanie. Dlatego też list do końca odczytany został przez nauczyciela historii w ZSGiL Macieja Adamskiego. List publikujemy poniżej, zachowując oryginalną pisownię.

Reklama

Z powodu wzruszenia Mariusz Muzioł był w stanie odczytać tylko początek listu pożegnalnego do rodziców, napisanego przez trzemeszeńskiego gimnazjalisty Romana Kentzera fot. Roman Wolek

     Roman Kentzer zmarł dwa dni po podyktowaniu listu. Zginął 2 marca 1863 r. w bitwie pod Mieczownicą. Miał wtedy 19 lat.
     Na jego cześć w rodzinie Mirosławy Muzioł wielokrotnie nadawano chłopcom imię Roman. W ślady jego patriotycznej postawy poszli inni mężczyźni z tej rodziny. Np. Stefan Kentzer opuścił Gimnazjum Klasyczne w Bydgoszczy, aby wziąć udział w wojnie z bolszewikami w 1920 r. W Powstaniu Warszawskim poległ jedyny brat matki Mirosławy Muzioł - Zbigniew Brycki, pseudonim Kozak oraz Marian Kentzer pseudonim Marek. 

Reklama

Henryk Szałkowski, wnuk brata trzemeszeńskiego gimnazjalisty, powstańca Aleksego Szałkowskiego fot. Roman Wolek

    Oryginał listu pożegnalnego Romana Kentzera posiada obecnie kuzynka Mirosławy Muzioł, mieszkająca koło Gdańska.
     W uroczystościach uczestniczyli również Anna Gałęzewska i Henryk Szałkowski - rodzina gimnazjalisty, powstańca Aleksego Szałkowskiego, który zginął pod Ignacewem.

     Józef Szałkowski - pradziadek Anny Gałęzewskiej i dziadek Henryka Szałkowskiego - był bratem Aleksego Szałkowskiego.
     W uroczystości wziął także udział Maciej Zatorski wraz z córką, przedstawiciel Zespołu Szkół nr 25 w Bydgoszczy. Jego przodkowie na początku XX w. mieszkali w Trzemesznie. Wuj płk dr Alfons Rochowicz i dziadek Edmund Rochowicz byli uczniami progimnazjum w Trzemesznie. W latach dwudziestych i trzydziestych Edmund Rochowicz był znanym piłkarzem Warty Poznań. Strzelił 3 bramki w meczu z Philipsem Eindhoven w 1929 r. w Poznaniu, który był pierwszym meczem transmitowanym radiowo na żywo w Polsce. Maciej Zatorski spokrewniony jest także z ks. Edmundem Gierczyńskim, przedwojennym prefektem gimnazjum w Trzemesznie. Gdy w 1938 r. obchodzono 75. rocznicę Powstania Styczniowego, w poznańskim radio odczyt wygłosił właśnie ks. Edmund Gierczyński. Miało to miejsce 25 lutego o 1820. Tytuł odczytu brzmiał: Wyprawa uczniów gimnazjum trzemeszeńskiego na powstanie styczniowe.
     Pradziadek Macieja Zatorskiego - Teofil Krótki, także był powstańcem i walczył w oddziałach wspólnie z gimnazjalistami z Trzemeszna.

Reklama

 

Kochani Rodzice
Miłość ojczyzny przemogła w mem sercu miłość rodziców i dla tego, pomimo wszelkich Twych przestróg, najdroższy Ojcze, udaję się w podróż do braci naszych w Królewstwie, abym i ja dołożył się mą prawicą i dopomógł im ku wyswobodzeniu się z pod jarzma moskiewskiego. Przepraszam Cię stokroć drogi Ojcze, żem to bez Twego pozwolenia uczynił i zaklinam Cię i proszę na Boga, daruj mi to, i udziel mi Twoje ojcowskie błogosławieństwo. Przyznaję ja to wprawdzie że wiele Wam tym mojem postępkiem uczynię zmartwienia, zwłaszcza że tak wiele mozołów i kłopotów ponieść musieliście, nim żeście mnie tak daleko przyprowadzili, ale im większa ofiara zmej strony, tem większa będzie zasługa przed Bogiem i Ojczyzną. Ponieważ zaś z całego Gimnazjum kto tylko miał tyle sił, ruszył do Polski, dla tego ja wyrodnym byłbym synem i wstydzić bym się musiał przed całym światem, gdybym tego nie uczynił. Nie miejcie o mnie strachu, szczególnie Ty najdroższa Matko, bo Bóg o mnie pieczę mieć będzie, albowiem gdym miał odchodzić, usprawiedliwiłem się przed Bogiem przez spowiedź świętą i krzyżami się obłożyłem.
Żegnam Ciebie, drogi Ojcze i proszę jeszcze raz jak najusilniej abyś mi ojcowskie błogosławieństwo udzielić raczył.
Żegnam Ciebie najdroższa Matko aby mógł wroga bić, a mnie aby kule omijały. Żegnam wreszcie całą rodzinę braci i siostry. Przepraszam Cię drogi Ojcze żem swą ręką tego nie pisał bo mi ręka drżała i spieszyłem się bardzo a więc tylko dyktowałem.
Roman Kencer
Przyjedź drogi Ojcze do Trzemeszna i zabierz wszystkie rzeczy i książki dla brata, a gospodyni zapłać.
Trzemeszno d. 28.2.1863

Reklama

 

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1099 (10/2013)

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/01/2025 09:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości