Tegoroczny sezon na grzyby trwa w najlepsze, chociaż pogoda w tym roku nie rozpieszczała grzybiarzy. Najpierw susza i upały, później deszcz i duży spadek temperatur. Mimo wszystko w przyjezierskich lasach obserwujemy obecnie prawdziwy wysyp grzybów.
Ten wyjątkowy czas wykorzystywany jest przez miłośników grzybobrania, którzy codziennie skoro świt pojawiają się w lesie w okolicy Przyjezierza. Ich zbiory w wielu przypadkach są obfite, a niektóre okazy osiągają spore rozmiary. Maciej Myśliński z Nowej Wsi (gm. Jeziora Wielkie) jest miłośnikiem grzybobrania. Co roku nie zważając na pogodę wybiera się do pobliskiego lasu z nadzieją, że nie wróci do domu z pustym koszykiem. W tym roku po półtoragodzinnym spacerze po lesie w okolicy Miradza, wśród 7 kilogramów zebranych czarnych łebków trafiły się mu też borowiki, z których jeden to rekordowy okaz. Olbrzym ważył blisko pół kilograma, a jego obwód miał 58 cm. Okaz nie jest rekordowy w skali kraju, gdyż na portalach społecznościowych ludzie chwalą się okazami sięgającymi dwóch kilogramów, ale prawdziwek znaleziony przez pana Macieja i tak robi wielkie wrażenie.
![]() |
| Waga nie kłamie. jeden z prawdziwków ważył blisko pół kilograma fot. Paweł Lachowicz |
Pan Maciej powiedział nam, że z zebranych podgrzybków niebawem skosztuje smacznej zupy, a prawdziwki suszy i przechowuje na wigilię. W sumie w tym sezonie, po kilku wypadach do lasu ma już w domu trzy pięciolitrowe słoiki ususzonych grzybów.
Paweł Lachowicz, 3 X 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze