Na ten cel gmina Mogilno ma otrzymać dofinansowanie w wysokości 700 tysięcy złotych z rządowego programu "Maluch+". Dyrektor Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli w Mogilnie Jarosław Lorek oszacował koszty rozbudowy przedszkola na kwotę około 1,3 miliona zł. Radni przegłosowali na sesji 5 kwietnia kwotę 33.825 zł na opracowanie dokumentacji projektowej i kosztorysowej.
JAKI KOSZT ROZBUDOWY?
Gmina Mogilno złożyła wniosek o przyznanie dofinansowania w ramach rządowego programu Maluch+ na utworzenie nowego żłobka. Ma powstać przy Przedszkolu nr 1 na ul. Korczaka, budynek zostanie rozbudowany. Powstanie w nim 20 miejsc dla najmłodszych. Wysokość dofinansowania wyniesie około 700.000 zł. Przez okres 3 lat gmina będzie otrzymywała środki na utrzymanie żłobka, dzięki temu rodzice będą mieli obniżoną opłatę za pobyt dziecka w żłobku.
W środę, 5 kwietnia odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Mogilnie, podczas której radni w zmianach budżetowych zgodzili się na przekazanie kwoty 33.825 zł, na opracowanie dokumentacji projektowej i kosztorysowej rozbudowy przedszkola.
- Uważam, że grzechem byłoby nieskorzystanie z dofinansowania na wybudowanie i prowadzenie żłobków - tłumaczył radnym dyrektor Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli Jarosław Lorek.
Radny Przemysław Majcherkiewicz uważa pomysł za bardzo dobry, a dodatkowym plusem jest korzystna infrastruktura. Pytał dyrektora, na jaką kwotę szacuje rozbudowę przedszkola. Według dyrektora Lorka, w dzisiejszych czasach trudno rokować jakie będą koszty. W planach jednak jest dobudowanie obiektu o powierzchni 200 mkw, który będzie korzystał z infrastruktury przedszkola - przede wszystkim z kuchni. W nowej części mają powstać m.in., pomieszczenie socjalne oraz terapeutyczne. Jarosław Lorek oszacował koszt na około 1.200.000 zł - 1.300.000 zł. Co ważne, budynek nie będzie posiadał tzw. trwałości projektu. - Do tej pory było tak, że na infrastrukturę, którą budowaliśmy była tzw. trwałość. Musieliśmy to na przykład po dofinansowaniu przez 5 lat użytkować. W tej chwili przy tym dofinansowaniu nie ma trwałości, czyli w momencie kiedy gmina otrzyma dofinansowanie i wybuduje żłobek, my możemy zrobić z tym budynkiem co chcemy i wykorzystać do własnych celów, na przykład na cele przedszkolne - oznajmił dyrektor.
WĄTPLIWOŚCI RADNYCH
Jeden z radnych Robert Przepiórka wątpił jednak w konieczność inwestycji. - Odnoszę wrażenie, że żłobek, który posiadamy przy ul. Konopnickiej nie jest w pełni obłożony, miejsca jeszcze są. Pytanie, czy w tej sytuacji warto inwestować pieniądze. To nie są miliony ale czy jest zasadność? Czym kieruje się urząd i pan dyrektor Lorek? Czy jest potrzeba inwestowania w drugi żłobek? - mówił radny podczas komisji. Jarosław Lorek wyjaśnił jednak, że zapotrzebowanie jest. W Żłobku nr 1 przy ul. Konopnickiej jest 30 miejsc i wszystkie są w tej chwili zajęte.
Przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Molenda zauważył, że przy przedszkolu jest problem z miejscami parkingowymi oraz samym wjazdem autem - a tak porusza się większość rodziców wraz ze swoimi pociechami. Jak się okazało, tu również planowane jest rozwiązanie w formie małego ronda, co miałoby usprawnić ruch pojazdów.
Ze strony przewodniczącego padło również pytanie, czy nie warto rozbudować żłobka, które już powstało przy ul. Konopnickiej. Dyrektor Lorek stwierdził jednak, że nie chcą, aby żłobek znajdował się tylko w jednym miejscu.
Burmistrz Mogilna Leszek Duszyński przypomniał radnym o głównym celu inwestycji: - Chodzi mi o to, aby państwo zrozumieli intencję. Przez ten program jest szansa rozbudowy Przedszkola nr 1.
GRUPY ŻŁOBKOWE W KAŻDYM PRZEDSZKOLU
Dyrektor Lorek dodał ponadto, że władze lokalne będą dążyły do tego, aby w każdym przedszkolu powstały grupy żłobkowe. Planowane jest również obniżenie grupy wiekowej dzieci.
- Państwo też obserwujecie te dyskusje w mediach na tematy przedszkoli i żłobków. Dzisiaj w ustawie jest zapis, że my możemy do przedszkola przyjąć dzieci 2,5-letnie, a wystarczyłoby obniżyć to, abyśmy mogli przyjmować do przedszkola dzieci 1,5-roczne. I też na pewno byśmy sobie przygotowali warunki. Przygotowujemy się do tego, że będzie coraz większe zainteresowanie rodziców i te miejsca, które mamy w tej chwili przygotowane - około 800 miejsc przedszkolnych, będziemy w najbliższym czasie wykorzystywać na to, aby przyjmować dzieci w niższej grupie wiekowej - poinformował radnych.
Inez Padowska