3 grudnia na terenie Stajni Łąkie (gm. Strzelno) odbył się charytatywny turniej rzutu podkową "Gramy dla Amelki". Pieniądze z charytatywnej zbiórki zostaną przekazane na leczenie 3-letniej Amelki Bieleckiej ze Strzelna.
Amelka Bielecka choruje na zespół wad genetycznych Gorlina Goltza. Ma zdeformowaną lewą stronę ciała. Urodziła się w 38. tygodniu ciąży i już pierwsze tygodnie po urodzeniu spędziła na Oddziale Chirurgii Dziecięcej Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy. Do tej pory zdiagnozowano u niej wady kończyn w tym ubytki skórne, które teraz tworzą blizny. Stwierdzono też małogłowie oraz małoocze z wadami wzroku. W trzecim tygodniu życia na ciele dziewczynki zaczęły pojawiać się naczyniaki. To jeszcze nie koniec problemów Amelki, ponieważ nadal trwają badania.
Obecnie dziewczynka jest po operacji rączki i nogi. W styczniu ma ustaloną wizytę u okulisty, gdyż lewe oczko jest źle wykształcone. Istnieją podejrzenia, że na to oczko nie widzi, gdyż brak jest reakcji na światło. Amelka wraz z rodzicami Magdaleną i Grzegorzem oraz rodzeństwem Aleksandrą, Nikolą i Martyną mieszkają w Strzelnie. - Amelka miała usuniętego naczyniaka na głowie i się ciężko goił, ale już jesteśmy na dobrej drodze i mamy nadzieję, że w końcu to wszystko się zagoi - mówi nam ojciec Amelki Grzegorz Bielecki.

Organizatorem turnieju był Krzysztof Nosek, natomiast rozliczeniem zbiórki zajęła się prezeska Stowarzyszenia Civitas Barbara Śmigiel i członkini Monika Stanek fot. Paweł Lachowicz
Aby wspomóc finansowo rodzinę w leczeniu chorej dziewczynki Krzysztof Nosek ze Strzelna we współpracy z burmistrzem Strzelna Dariuszem Chudzińskim, Urzędem Miejskim w Strzelnie, Stowarzyszeniem Ecce Homo i strzeleńskim Domem Kultury zorganizowali charytatywny turniej. Gościnnie w turnieju uczestniczyli członkowie Wojewódzkiego Związku Rzutu Podkową. Każdy z uczestników biorący udział w turnieju za jeden rzut, wrzucał do puszki minimum złotówkę. Formalności związane ze zbiórka wzięła na swoje barki prezeska Stowarzyszenia Civitas Barbara Śmigiel. To ona wraz z Moniką Stanek zbierały datki do puszek na leczenie dziewczynki i to one z ramienia Civitas zajmą się rozliczeniem zbiórki.

Każdy z uczestników biorący udział w turnieju za jeden rzut, wrzucał do puszki minimum złotówkę, wszystko na leczenie 3 - letniej Amelki fot. Paweł Lachowicz
Na uczestników turnieju czekał gorący żurek z białą kiełbasą przygotowany przez Stajnię Łąkie, owoce dostarczone przez Wiolettę Jakubowską oraz domowe ciasto upieczone przez członkinie KGW z terenu gminy. Natomiast strażacy z OSP w Strzelnie zadbali, by wszystkim uczestnikom turnieju było ciepło i przygotowali ognisko.
- Jesteśmy wdzięczni i dziękujemy bardzo za taką akcję. W ogóle się nie spodziewaliśmy i byliśmy zaskoczeni, że ktoś podjął się takiej inicjatywy i cieszymy się, że są ludzie z dobrym sercem, którzy podejmują takie akcje i zbierają pieniążki właśnie dla dzieci potrzebujących. Oby takich akcji było jak najwięcej, bo dzieci chorych jest dużo i takich ludzi z dobrym sercem potrzeba jak najwięcej - dodał Grzegorz Bielecki. W sumie dzięki otwartym sercom uczestników turnieju na leczenie Amelki Bieleckiej zebrano 1.740 zł.

Amelka Białecka z rodzicami Magdaleną i Grzegorzem oraz siostrą Nikolą fot. Paweł Lachowicz
Amelka znajduje się pod opieką Fundacji Polsat. Na jej leczenie można wpłacać też pieniądze na specjalnie utworzone konto w M Banku S. A. pod numerem 39 1140 1010 0000 7777 7000 1001. Na leczenie i rehabilitację dziewczynki można też przekazać 1% podatku podając numer KRS 0000135921 i wpisując w rubryce cel szczegółowy: Amelia Bielecka 7541.
- Nasza córeczka jest kochanym i radosnym dzieckiem, ale na drodze do prawidłowego rozwoju stanął szereg chorób. Leczenie i rehabilitacja naszej córeczki pochłaniają dużo czasu i pieniędzy. Dlatego prosimy o pomoc. Każda złotówka ma znaczenie - powiedzieli rodzice Amelki Magdalena i Grzegorz.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze